Zosia: Nowenna mnie uratowała

Odmawiam w tej chwili juz 6 tą nowennę. Wiele sie zmieniło. Przede wszystkim mam większy spokój w sercu.
Read More

Iwona: wielka siła Nowenny Pompejańskiej

Szczęść Boże! Chciałam się podzielić z Wami, co zdarzyło się w moim życiu po odmówieniu Nowenny. Na razie zmówiłam dwie, obydwie dotyczyły pracy. Pracowałam w banku przez 16 lat. Ostatnie kilka lat było bardzo trudne. Praca była bardzo stresująca, nie mogłam sobie poradzić z panującą atmosferą, rosnącymi wymaganiami. Coraz gorzej...
Read More

Adam: Uleczenie z depresji

Odmówienie nowenny pompejańskiej uzdrowiło mnie z bardzo ciężkiej depresji i myśli samobójczych. Nie stało się to jednak od razu po odmówieniu z wielkim trudem tejże modlitwy. Zachorowałem w październiku 2015 roku. Nowennę odmawiałem na przełomie grudnia i stycznia 2016 roku.
Read More

Kamil: Drzwi do wolności

Maryja otworzyła dla mnie drzwi do wolności... Kiedy byłemcałkowicie świadomy, że jestem na dnie i ugrzązłem totalnie w bagnie grzechu, podjąłem desperacko decyzję, by zacząć modlić się nowenną pompejańską o uwolnienie z zniewolenia nieczystością - masturbacji, pornografii internetowej i wielu gorszych rzeczy, w których trwałem od podstawówki (8 lat) i z biegiem lat było już tylko gorzej. Ta nowenna okazała się jedyną deską ratunku.
Read More

Irena: Walka z nałogiem

Nowennę w intencji uzdrowienia z alkoholizmu mojej córki zakończyłam w Święto Zwiastowania Pańskiego. W tej intencji odmówiłam 6 razy nowennę. Za każdym razem nadzieja,że coś sie zmieni, nastapi cud. Moja wiara była coraz silniejsza,aż nagle wiadomość. W przeddzień odbyła sie rozprawa karna za jazdę pod wpływem alkoholu. Postępowanie sądowe trwało...
Read More

Joanna: Powrót do życia w Bogu

W zasadzie nie wiem od czego mam zacząć.
Pierwszą Nowennę Pompejańską rozpoczęłam we wrześniu 2012 roku, nie ukończyłam jej ponieważ targały mną różne emocje, nie czułam że mam czyste serce. Chciałam i czułam że muszę się z kimś pogodzić, więc zadzwoniłam, pisałam i rozmawiałam z kilkoma osobami – pogodziłam się nie tylko z innymi ale także uspokoiło się moje serce.
Podczas odmawiania różańca w części błagalnej miałam ogromne bóle głowy, zgłosiłam się wtedy do neurologa.
Badania wstępne nic nie wykazały.
Postanowiłam się modlić właśnie w tej intencji – był to początek roku 2013. Intencja została wysłuchana – doznałam kompletnego oczyszczenia z bólów głowy, „prześladowań” szatana.
Niestety miałam kilka problemów związanych z czystością, dlatego za radą księdza postanowiłam sobie nic nie obiecywać tylko pójść do kościoła i obiecać tę intencję Jezusowi.
Nie liczę dni – chcę być po prostu czysta dla Boga.
Już raz składałam tutaj świadectwo, ale obiecałam Maryi, że jeśli otrzymam pracę – napiszę pełne świadectwo.
Po 4 latach ubiegania się o pracę – otrzymałam łaskę od Maryi – pracę w zawodzie, właśnie zaczynam ale każdy dzień ofiarowuję Bogu przez wstawiennictwo NMP.
Minęło kilka lat od kiedy doznałam częściowego paraliżu ciała, dzięki żarliwej modlitwie moich rodziców do NMP i zaufaniu do tego co będzie, nastąpiło całkowite wyzdrowienie.
Wiele sytuacji w moim życiu zakończyłoby się źle gdyby nie wstawiennictwo Maryi.
Obecnie modlę się w kolejnej intencji, nie jest to intencja związana z miłością – uważam że wszystko co trwałe i piękne w oczach Boga przyjdzie z czasem.
Wszystkim wątpiącym i poszukującym życzę wytrwałości, ponieważ pomimo 4 lat oczekiwania na pracę nie siedziałam w miejscu i nie tylko wysyłałam CV lecz musiałam wydeptać wiele ścieżek i wypłakać wiele łez, ale nie uważam te dni, te lata za stracone – to była cenna szkoła życia, to czas powrotu na właściwą ścieżkę. Mam nadzieję że to ścieżka która zaprowadzi mnie do Jezusa.
Wszystkim którzy szczerze się modlili w mojej intencji dziękuję i modlę się za Was.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

4 komentarzy do "Joanna: Powrót do życia w Bogu"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Bea
Gość

Gratuluję wytrwałości.

Joanna
Gość
Joanna

Prosze modl sie za mnie tez, bo ja ciagle grzesze nieczystoscia i nie mam dosc odwagi zeby zakonczyc moj grzeszny zwiazek,w ktorym tkwie od trzech lat.

Zadowolona
Gość
Zadowolona

Joanno porozmawiaj na ten temat ze swoim mężczyzną…Powiedz mu jasno, że chcesz żyć w czystości.Ostatnio się przekonałam, że jeśli mężczyzna naprawdę kocha to jest w stanie zgodzić się na warunki kobiety. Przecież jeśli nie ma żadnych przeszkód to możecie w każdej chwili wziąć ślub i żyć w zgodzie z Bogiem i swoim sumieniem.

Markoni
Gość
Markoni

Joanno, bądź pewną, że będą osoby, które się za Ciebie będą modlić. Szukaj siły w Bogu. Szukaj w nim również swojej własnej wartości, bo dla Niego jesteś najbardziej wartościową i najpiękniejszą osobą! Jesteś Jego ukochana córeczką.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!