Patrycja: Upragniony powrot

Swoja nowenna rozpoczelam 6maja. Powodem bylo odejscie mojego chlopaka , bylo tez troche mojej winy w tym , probowalam mu wszystko wytlumaczyc ale nie moglam nic poradzic bo on juz mi nie ufal.
Read More

Krystyna: Nie czytamy już żadnych horoskopów !

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się przez Internet. Było to na początku stycznia tego roku.
Read More

Luiza: Moja modlitwa została wysłuchana

Odmówiłam nowenne w intencji pomyślnego zdania egzaminów przez moją córkę. Wszystkie próbne testy córka napisała fatalnie. No i stał się cud - właściwy egzamin córka napisała prawie na 100 procent. Teraz odmawiam kolejną nowenne (kończę 13 września) i mam wiarę że i ta prośba zostanie wysłuchana (chociaż nic na to nie...
Read More

Magdalena: Otrzymałam radość i wiele innych łask

Pan Bog chetnie dzieli ze mna los, Jego serce i Duch zachwyca mnie. Moj Bog uczy mnie, Jego Madrosc uczy mnie, daje mi wolnosc, byc mocnym uczy mnie. Kiedy trace sily On podaje swoja mocna dlon.
Read More

Kristina: Zeby Matka Boza sprawila cud naturalnego poczecia dziecka

ziekuje Ci Matko Boza.i Bardzo Kocham.i jestem szczesliwa Ze umiem byc juz tak blisko ciebie.amen.
Read More

Joanna: Dziś nie wyobrażam sobie dnia bez tej modlitwy,która stała się moją siłą i nadzieją

Chciałam podzielić się moim świadectwem o Nowennie Pompejańskiej,bo może dzięki niemu ktoś zagubiony tak jak ja znajdzie właściwą drogę.Wszystko w moim życiu zawaliło się w czerwcu ubiegłego roku,wraz ze śmiercią mojego partnera,który umarł na raka płuc.Nagle zostałam zupełnie sama,załamana,bez dalszego sensu życia.Wyjechałam z Włoch i wróciłam do kraju,potrzebowałam mojej mamy bo tylko ona mogła dać mi wsparcie w tych trudnych chwilach.Smutek i depresja tak wglądało moje życie przez pół roku.Dopóki nie natknęłam się na tą cudowną modlitwę.I nie był to przypadek.Około 4 miesięcy temu stwierdziłam,że może powrót do Boga to właściwa droga bo prawdę mówiąc odeszłam od niego na wiele lat.Zaczęłam się modlić,chodzić na niedzielne Msze i zaczęłam się modlić na Różańcu.Poszłam na niedzielną Mszę z Różańcem,aby odmówić część chwalebną i kiedy siedziałam w ławce odmawiając różaniec wyszły panie z zakrystii które właśnie rozdawały biuletyny z Nowenną Pompejańską.Wzięłam go natychmiast nigdy wcześniej nie miałam do czynienia z tą wspaniałą modlitwą.Na drugi dzień 2 lutego zaczęłam ją odmawiać.Nie było w tym nic trudnego miałam wrażenie jakbym odmawiała ją od zawsze.Niedawno przyśniła mi się Matka Boża,która podarowała mi piękny biały różaniec i powiedziała abym się modliła.To dało mi jeszcze większą siłę do modlitwy.Dziś kończę część błagalną tej modlitwy.Intencja o którą proszę jeszcze się nie spełniła.Są sprawy,które potrzebują czasu,a poza tym Matka Boża sama wie co i kiedy jest nam potrzebne.Ale zyskałam coś bezcennego,ukojenie dla duszy.Odzyskałam spokój którego tak mi brakowało,pozbyłam się lęku,złości,odszedł smutek po śmierci partnera mimo że bardzo mi go brakuje.Postrzegam ludzi i świat w inny sposób.Po prostu czuje że już nie jestem sama,czuje opiekę Matki Bożej,która czuwa nade mną i pomoże naprawić moje życie.Dziś nie wyobrażam sobie dnia bez tej modlitwy,która stała się moją siłą i nadzieją.Kiedy skończę tą nowennę,na pewno zacznę odmawiać następną i mam nadzieję że zagości w mym życiu.Jeśli znajdujecie się w trudnej sytuacji i brak wam nadziei spróbujcie odmówić choć jedną Nowennę,to naprawdę łatwe a może odmienić wasze życie w cudowny sposób.Ja wieżę że Matka Boża zawsze udziela łask,wystarczy poprosić.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Joanna: Dziś nie wyobrażam sobie dnia bez tej modlitwy,która stała się moją siłą i nadzieją"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Bea
Gość

Gratuluję wytrwałości.To trudna modlitwa mimo, że takie proste słowa.

divine
Gość

Piękne świadectwo. Tak,modlitwa daje nadzieję i siłę – też tego doświadczam pomimo wielu problemów. Najważniejsze to zaufać i gorąco się modlić. Wszystkiego dobrego. Pozdrawiam 🙂

Niech święty Michał cię wspomaga i broni przed piekielnym wrogiem!

 

– św. o. Pio – 

Swojej duchowej córce, Linie,
o. 
Pio napisał: Niech św. Michał cię
broni przed piekielnym wrogiem!

 

To zdanie stało się początkiem nabożeństwa do Michała Archanioła,
które pobłogosławił i rekomendował  
sam św. ojciec Pio.