Joanna: Cudowna pomoc od pierwszych dni nowenny

Już sam przypadek że znalazłam tak piękną modlitwę, która dała mi nadzieję w dniu kiedy dla mojej mamy prawie nie było już szans był czym cudownym. Mama miała powikłania po operacji wszczepienia stentu – zrobił jej się krwiak po wylewie (udarze krwotocznym), który rósł i rósł… Leki pooperacyjne wykluczały leczenie krwiaka i musiałam podjąć za mamę (Urszula lat.61) decyzję czy wykonujemy operację na mózgu bo z nią już nie było praktycznie kontaktu. w dodatku operacja była obarczona bardzo dużym ryzykiem utraty życia. Operacja przebiegła pomyślnie w dniu kiedy zaczęłam nowennę a stan zdrowia poprawiał się niemal z godziny na godzinę. Przed świętami zabrałam mamę do domu Porażenie kończyn ustąpiło jeszcze w szpitalu. Gorzej było z utratą pamięci – ale dziś kiedy widzę jak znowu rozwiązuje swoje „jolki” to widzę tu tylko ingerencję sił wyższych. Matka Boża się nią zaopiekowała i dała nam jeszcze szansę nacieszyc się mamą. Z całego serca pokochałam różaniec – chociaż wiem , że byc może nie modlę się zawsze w skupieniu lecz gdy tylko mam wolną chwilę (nawet w pracy) jadę kolejną cząsteczkę.

Nie przegap ciekawego świadectwa!

Czy wiesz, że zapisując się do biuletynu, co piątek będziesz otrzymywać najświeższe świadectwa nowenny pompejańskiej?

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Joanna: Cudowna pomoc od pierwszych dni nowenny"

Powiadom o
avatar
Bea
Gość

Piękne świadectwo…

wpDiscuz

Wyjatkowe kompendium o
nowennie pompejańskiej:

Tylko teraz otrzymasz… 
drugi egzemplarz za 1 grosz!

A może tak chcesz otrzymywać co piątek
powiadomienia o nowych świadectwach?

TAKalboNIE
…a więc zapisz się już teraz do powiadomień:
A teraz odbierz pocztę i kliknij łącze potwierdzające

Zamknij