Rafał: Nigdy wcześniej nie odmawiałem Różańca w całości

Matka Boża wstawiła się do Pana Jezusa z moją intencją i została wysłuchana.
Read More

Magda: Upragniona praca cd.

Witajcie! Ta historia jest dopełnieniem, złożonego wcześniej przez moją mamę, świadectwa o wysłuchanej nowennie w sprawie mojej pracy. Po studiach nauczycielskich nie mogłam znaleźć pracy w szkole, a zawsze pragnęłam uczyć. Zatrudniłam się w sklepie i był to dla mnie czas bardzo trudny. Z jednej strony ciężka praca fizyczna, odbijająca...
Read More

Monika: Ulga w cierpieniu

Moja Mama choruje od kilkunastu lat na reumatoidalne zapalenie stawów, chorobę nieuleczalną i bardzo bolesną. W 2016 r. jej stan bardzo się pogorszył. Odczuwała straszne bóle w kolanach, nogach i biodrze. Nie mogła spać całymi nocami, strasznie cierpiała.
Read More

Ilona: Uratowanie małżeństwa

Szczęść Boże. Chciałabym dać świadectwo wysłuchania mojej modlitwy. Pięć miesięcy temu, nagle, z dnia nadzień opuścił mnie mąż. Bez wcześniejszej zapowiedzi, problemów, konfliktów. Po prawie 18 latach małżeństwa. Opisywanie tego, co przeżyłam zajęłoby dużo miejsca :) Ale sięgnęłam dnia. Bywało, że ja, letnia w wierze, leżałam krzyżem na podłodze i...
Read More

P.I: Łaski i błogosławieństwa

Poczułam potrzebę,żeby Wam wypisać kilka tych nowenn i modlitw,którymi ja się modlę,one naprawdę pomagają,a świeci,zmarli i aniołowie naprawdę za nami orędują. Trzymajcie się ciepło.Z serca błogosławię.
Read More

Joanna: Cudowna pomoc od pierwszych dni nowenny

Już sam przypadek że znalazłam tak piękną modlitwę, która dała mi nadzieję w dniu kiedy dla mojej mamy prawie nie było już szans był czym cudownym. Mama miała powikłania po operacji wszczepienia stentu – zrobił jej się krwiak po wylewie (udarze krwotocznym), który rósł i rósł… Leki pooperacyjne wykluczały leczenie krwiaka i musiałam podjąć za mamę (Urszula lat.61) decyzję czy wykonujemy operację na mózgu bo z nią już nie było praktycznie kontaktu. w dodatku operacja była obarczona bardzo dużym ryzykiem utraty życia. Operacja przebiegła pomyślnie w dniu kiedy zaczęłam nowennę a stan zdrowia poprawiał się niemal z godziny na godzinę. Przed świętami zabrałam mamę do domu Porażenie kończyn ustąpiło jeszcze w szpitalu. Gorzej było z utratą pamięci – ale dziś kiedy widzę jak znowu rozwiązuje swoje „jolki” to widzę tu tylko ingerencję sił wyższych. Matka Boża się nią zaopiekowała i dała nam jeszcze szansę nacieszyc się mamą. Z całego serca pokochałam różaniec – chociaż wiem , że byc może nie modlę się zawsze w skupieniu lecz gdy tylko mam wolną chwilę (nawet w pracy) jadę kolejną cząsteczkę.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

1
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Bea Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Bea
Gość
Bea

Piękne świadectwo…