Gosia: Teraz zaczynam rozumieć o co chodzi w modlitwie

Matko Boża wiem, że to Twoja opieka przyczyniła się do ułożenia moich spraw. Matko Boża dziękuję Ci.
Read More

Świadectwo Moniki – ogrom łask!

Szczęść Boże. Chciałam podzielić się ogromem łask , jakie otrzymałam za pośrednictwem Nowenny pompejańskiej. Poprzez tę modlitwę , którą z przerwami odmawiam od roku, prosząc o uzdrowienie małżeństwa, zdrowie syna, pracę dla męża. Wszystko co było możliwe otrzymaliśmy w bardzo krótkim czasie . Natomiast wiem, że Mateńka pokierowała nas na...
Read More

Magdalena: Nowy punkt widzenia

Witam wszystkim odmawiających nowennę do Matki Bożej. Od roku modlę się tą modlitwą i chociaż nie wszystko jest tak jak bym sobie tego życzyła, to dzięki nowennie patrzę na pewne ważne dla mnie sprawy zupełnie inaczej. (Chociaż w jednym przypadku intencje zostały pięknie spełnione).
Read More

Paulina: nie zdałam do następnej klasy było po prostu okropnie …

Mialam myśli samobójcze nie chciałam żyć. Kiedy juz zastąpiłam w modlitwę wtedy stal sie wielki cud zrozumiałam ze Bóg mnie wysłuchał w idealnym momencie a nie wcześniej nie wolno pospieszyć.
Read More

Krzysztofa: Maryja nauczyła mnie modlitwy różańcowej

To jest moje 2 świadectwo .Nowenne odmawiam od maja 2015.W tym czasie odmówiłam 9 Nowen Pompejańskich . Z tego 7 w intencjach dzieci - różnych trudnych potrzebach Bogu wiadomych.Natomiast 2 w intencji dusz w czyścu cierpiących.Podczas obecnaj modlitwy za dusze czyścowe(część dziękczynna - kończę 8 grudnia ,) . Matka Boża obdażyła mnie najcenniejszą łaską-odmawiania N.P bez rozproszeń,z samodzielnym rozważaniem bez żadnych gotowców
Read More

Elżbieta: Radośc z ukończenia Nowenny Pompejańskiej

Rozpiera mnie radość i duma, bo szczęśliwie zakończyłam modlitwę pompejańską. Wytrwałam w postanowieniu, dałam radę. Odmawiałam modlitwę przez 54 dni z Radiem Różaniec o 21.30. Początek był trudny. Czasami zawodził mnie internet, zrywało połączenie, albo zanikał głos, albo ktoś lub coś próbowało mi przeszkadzać. Pojawiały się tez pokusy, np. w postaci mojego ulubionego filmu nadawanego właśnie o tej porze. Ale nie uległam. Modliłam się dalej. Z czasem wszystko „normalniało” a ja z coraz większą ochotą zatapiałam się w modlitwie. Dodam, że tak wyjątkowo długa modlitwa, pierwsza w moim życiu, była prawdziwym wyzwaniem. Osobisty Mount Everest. Co do samej intencji, to napiszę w przyszłości, jak Matka Boża zdecyduje, że to właściwy czas. Zaufałam i swój los złożyłam w Jej dłonie. Ale muszę powiedzieć, że już w trakcie Nowenny zaczęły się dziać w moim życiu pozytywne zamiany na tyle ważne, że zaczęłam je dostrzegać i doceniać. Małe ale bardzo ważne. To z kolei utwierdza mnie w przekonaniu o wyjątkowej sile Nowenny Pompejańskiej. Bałam się, że nie wytrwam a jednak siła i wytrwałość przyszła do mnie i mam nadzieję, że pochodzi od Matki Bożej. Myślę, że Maryja nie jest na tyle drobiazgowa by skrupulatnie odmierzać każdy paciorek ale na pewno spogląda na modlących się do Niej ludzi z ogromną życzliwością i zrozumieniem. Pewnie się nawet uśmiecha. Dlatego zachęcam do podjęcia się tego wyzwania, bo to piękne doświadczenie.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Elżbieta: Radośc z ukończenia Nowenny Pompejańskiej"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Wiktoria
Gość
Wiktoria

Gratuluję! Ja też byłam dumna po pierwszej Nowennie, odczekałam prawie 2 miesiące i zaczęłam nową, coś mi brakowało, ale przerwa być musiała 🙂

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!