Bezradny: Jak to jest ?

Nie chce was w żaden sposób zniechęcić do pewnych rzeczy które codziennie zapewne wykonujecie czyli do modlitwy .
Kiedyś moje życie wyglądało zupełnie inaczej niż dotychczas , czyli tak do wczesnego dzieciństwa 12/13 lat . Byłem zdrowym normalnym dzieckiem . Od kiedy zacząłem się modlić (chodzi o codzienną modlitwę) wszystko się psuje i trwa to do dnia dzisiejszego . Rozpoczęło się od urazu kręgosłupa , powikłania po upadku doskwierają mi przez wiele lat które stopniowo się nasilają m.in. ból przy jakiejkolwiek czynności nawet przy samym chodzeniu . Następnie powolna utrata kolegów/przyjaciół z biegiem czasu . W dalszych latach choroba żołądka która jest nieuleczalna , można tylko ją łagodzić w pewnym stopniu . Doszły do tego duże nerwy które odbiły się na układzie nerwowym , dziś prawie wszystko mnie denerwuje . Przez te wszystkie lata byłem wyśmiewany , przeklinany , deprymowany.
W rodzinie też nigdy nie było kolorowo , rodzice prawie codziennie się kłócili u ojca co drugie słowo było przekleństwem , nie przelewało nam się zbytnio .
Nigdy od nikogo nie otrzymałem miłości nawet od rodziców zawsze coś chcieli albo krytykowali tylko .

Kiedy usłyszałem o nowennie pompejańskiej następnego dnia zacząłem jej odmawianie na razie nie widzę żadnej poprawy jeszcze do końca zostało mi 12 dni . Niestety zauważyłem że wzrok mi się pogarsza z dnia na dzień w strasznym tempie 🙁 , nie żartuje chociaż chciałbym . Jedno co zauważyłem to że po części błagalnej gdzieś tak mniej więcej po przebudzeniu poczułem szatana (który był bezradny) , nie wiem co o tym myśleć . Ale mam nadzieje że skończy się ten koszmar kiedyś . W przeszłości kiedyś nocą ujrzałem czarną postać w moim pokoju , pamiętam że bardzo się bałem i przez pewien czas musiałem usypiać przy zapalonym świetle . To zdarzenie miało miejsce gdzieś tak właśnie w 12/13 roku życia . Taka postać przedstawiona została w horrorze , egzorcyzmy emily rose , film został oparty na faktach .
Bym zapomniał w trakcie odmawiania modlitwy mam tak niedobre myśli że aż trudno uwierzyć , coś niesamowicie mnie odtrąca od różańca raz było nawet tak żeby przerwać różaniec nie w postaci odmawiania tylko fizycznie . Reasumując mając ponad 20 lat na karku nie mam nic , nawet nadziei . Pod każdym aspektem jestem zrujnowany .
Co mi doradzacie , jak byście postąpili na moim miejscu .
Pozdrawiam.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

86 komentarzy do "Bezradny: Jak to jest ?"

Powiadom o
avatar
ania
Gość

Nie wiem jak się do Ciebie zwrócić – nie podpisałeś się.
„Bezradny”, nie denerwuj się. Zauważyłam, że im bliżej Boga starasz sie być, zły wpada w szał. Byłeś takim wygodnym kąskiem, jak się nie modliłeś. Działasz złemu na nerwy. On się nawet trochę boi, bo masz w rękach wielką broń – Różaniec. I tak na to spójrz: kto się modli na Różańcu, jest chroniony przed złem. Pokaż diabłu język i tym usilniej się módl. Pozdrawiam

Irena
Gość

Chłopcze, nie ustawaj w modlitwie! Na pewno niedługo doczekasz się nagrody! O Ciebie rozgrywa się walka dobra ze złem i tylko od Ciebie zależy, które z nich wygra. Musisz dziękować Bogu za każdy Krzyż, który dostajesz, bo to właśnie Ciebie Bóg wybrał a sam szatan robi wszystko, żeby Mu Ciebie odebrać. Wiem, że jest Ci ciężko, ale proszę, nie ustawaj w modlitwie, a wtedy, gdy jest Ci źle, odmów Ojcze Nasz. Tylko Ty możesz to zmienić!

brygida
Gość
brygida

Nie trac nadzieji, wycisz się, odmawiajac szukaj w głowie obrazów z tajemic rózańca i spróbuj to przeźywac tak nam tlumaczył JPII, najpierw jest gorzej, ale to chwilowe Jestes mocny.

nieznajoma
Gość
nieznajoma
Modlić się. Nie przerywaj. Módl się. A przyjdzie taki dziń, ze poczujesz obecność Boga. módl się nawet jeśli ten stan będzie trwał kilka lat. Znajdź sobie w Pismie czy w dzienniczku sw faustyny słowa Jezusa–słowa obietnicy dane ludziom. i się ich uczep. A to, ze przyjaciele się odwracają…. Tak widocznie musi być. ode mnie też się odwórcili swego czasu. I bolało jak cholera. Po kilku latach wracali i szukali ze mną kontaktu. czyli udowodnili mi, ze to nie ja w tym wszystkim zawiniłam. Więc nie przejmuj się. Jeśłi chodzi o rodziców… To jesteś już duzy i na pewno dasz radę… Czytaj więcej »
łukasz
Gość
łukasz

Potrzebujesz kapłana odpowiedniego bo sam możesz sobie nie poradzić. Módl się do Ducha Św.. aby postawił odpowiedniego na twojej drodze życia. Zadzwoń do księdza egzorcysty z twojej diecezji, telefon znajdziesz na stronach diecezji, ON WŁAŚNIE PO TO JEST.

łukasz
Gość
łukasz

… i znajdź SWÓJ KRZYŻ z bierzmowania i nie puszczaj go nigdy.

łukasz
Gość
łukasz

tak mi sie akurat Pismo Święte otworzyło po napisaniu na tej stronie:
PIERWSZY SPIS MĘŻCZYZN ZDOLNYCH DO WALKI
1 Dnia pierwszego drugiego miesiąca, w drugim roku po wyjściu z Egiptu, tymi słowami przemówił Pan do Mojżesza na pustyni Synaj w Namiocie Spotkania: 2 «Dokonajcie obliczenia całego zgromadzenia Izraelitów według szczepów i rodów, licząc według głów imiona wszystkich mężczyzn. 3 Ty i Aaron dokonajcie spisu1 wszystkich Izraelitów zdolnych do walki OD LAT DWUDZIESTU WZWYSZ , według ich zastępów. 4 Z każdego pokolenia winien wam towarzyszyć mąż, głowa rodu.

Teresa.A
Gość
Teresa.A

Przychyliła bym się do komentarza Łukasza . Trzymaj się różańca .Jezusa zaproś do siebie , do życia

Joanna K.
Gość
Joanna K.

Polecam Ci film na yt Nick Vujicic PL – Nigdy Się Nie Poddawaj.wmv.
Znajdziesz tam odpowiedzi na swoje pytania. Coś pięknego…

Joanna K.
Gość
Joanna K.
Meg
Gość
szatan opetal twoj dom i nie chce wyjsc dlatego odmawiaj rozaniec, a wtedy wszystko sie zmieni, jak skonczysz jeden zacznij kolejny i nie trac nadziei, ja tez mialam chorobe zoladka, jedzenie nie chcialo sie wogole trawic, pulsowalo cos i wymiotowalam, nic nie pomagalo zadne leki, a jedynie pogarszaly, zapalenie dwunastnicy jakby wyszlo w gastroskopii, podejzewalam tez lamblie, przeleczylam sie troche metronidazolem ale tez sie zle po tym czulam, zaczelo nawalac tez serce, mam tachykardie, a najgorszy objaw od zoladka to ciagle odbijanie mialam ze nie dalo sie funkcjonowac, dodatkowo zmarla mi mama zanim rozchorowalam sie na zoladek i zostawila mnie… Czytaj więcej »
Ania
Gość
A może w Twojej rodzinie krąży grzech pokoleniom? Tak mnie tknelo po przeczytaniu Twojego świadectwa, że od razu o tym pomyślałam. Jeśli mogę Ci doradzić to nie poddawaj się!to co się dzieje teraz świadczy o tym ze zły nie chce Cię puścić i mocno się wkurza ze Cię traci …myślę że powinieneś a nawet musisz kontynuować Nowenne bo ona napewno popycha Cię przez Maryję do Boga.Trwaj na modlitwie a zobaczysz że wszystko się ułoży. ..Pamiętaj o obietnicy złożonej przez Maryję Ona nigdy nie zostawia swojego dziecka samemu sobie.Zycze Ci z całego serca a właściwie mam pewność że Bóg juz Cię… Czytaj więcej »
ewa
Gość

ja rowniez po przeczytaniu swiadectwa tak pomyslałam? grzech pokoleniowy.to nie zarty.koniecznie trzeba o przerwac.

Aś
Gość

tak jak napisał Łukasz- umów się z ks.egzorcystą bo coś musi być na rzeczy głębszego. polecam też modlitwę do św. Benedykta albo do Michała Archanioła gdy czujesz obecność złego ducha .

B
Gość

Musisz sie z tym pogodzić i modlić sie do Pana Boga – prosić o łaskę wiary, miłości, zaufania itp. Pamiętaj, ze nie jesteś jedyny któremu jest cieżko / mi tez jest cieżko innym tez/ moze Pan Bog stara sie coś tobie przekazać, ja zawsze dobie powtarzam ze nie jestem jedyna,czegoś nauczyć – np. Cierpliwości. Itp. Ja tez nie mam łatwo/ rodzice alkoholicy, mój tata którego kocham , któremu wybaczyłam jest bardzo chory( złośliwy nowotwór) i takie tam inne, ale pomimo przeciwnościom losu nadal sie modlę i wierze! Wiara czyni cuda! Bóg kocha nas wszystkich.

pat
Gość

Z takimi problemami powinieneś się udać do egzorcysty. I jego o to zapytać.

Tomek
Gość

Spowiedź z całego życia. Pomoc kapłana (egzorcysty) w rozeznaniu. Zawierz wszystko Bogu.

Michał
Gość
Michał

Skontaktuj się z Egzorcystą i nie ustawaj w modlitwach! Z tą postacią, którą widziałeś polemizowałbym. Szatan to materia, nie przybiera postaci.

Majka
Gość

Obecnie czytam ksiazke o Ojcu Pio,tak jakos przypomnialo mi sie cos co przeczytalam. Napisze krotko-do Ojca Pio przyprowadzono dziecko,ktore bylo opetane,Ojciec Pio wyrzucil zle duchy I tak powiedzial do matki dziecka-powiedz do meza aby wiecej nie przeklinal bo zlo powroci. Takze moral z tego taki ,ze nawet przeklinanie w domu przez doroslych sprowadza zlo na dzieci.Przeklenstwa…..Mysle,ze powinnienes spotkac sie z egzorcysta. Nie poddawaj sie. Nie zniechecaj sie,Bog Cie kocha.Modl sie,ufaj I nie martw sie.

daria.np
Gość
daria.np

Majka to jest prawda w 100%, ale chodzi o przeklinanie w znaczeniu zlozeczenia albo mowienie „idz do diabla” itp. bo uzywanie pwulgaryzmow to jeszcze nie jest tragedia.

Maciej
Gość
Maciej

Chłopie, znajdź sobie wspólnotę, najlepiej charyzmatyczną. Tam znajdziesz pomoc. Człowiek nie może w pełni wzrastać w wierze i uwolnić się od zła nie będąc we wspólnocie, to jest nam dane od Boga, to zalecali apostołowie. Wspólnota charyzmatyczna – tam odnajdziesz pokój.

Chwała Panu

daria.np
Gość
daria.np

Do cholery co wy tu z tym egzorcysta??? Egzorcysta pomaga, gdy juz kaplani i wspolnoty nie daja rady. Modlitwa wstawiennicza i modlitwa o uwolnienie prowadzona przez ZWYKLEGO KAPLANA Z NALOZENIEM RAK!

Lola
Gość

UUU…egzorcysta by się przydał. A tak na poważnie. Modlitwa wstawiennicza to też egzorcyzm. Egzorcyzm modlitewny mozna odmawiać również samemu. Ale żyby egzorcyzm działał potrzebna jest wiara. To dlatego ludzie zwracają się do kapłanów. Kapłani przez swój wybór i trud są w zasadzie mocniejsi w wierze niż przeciętny człowiek (na ogół).

Dorka
Gość

Daria, przesadziłaś. Nie pisz juz nic wiecej na tym forum.

Krysia
Gość
Krysia

Jesteś jeszcze bardzo młody .Proponuję Ci zapisanie się do KSM u .Tam młodzież katolicka spotyka się .Odprawiane są msze św o uzdrowienie i uwolnienie .2 lata temu podczas ostatniej mszy chłopak który od urodzenia był głuchy zaczął słyszeć i było wtedy masa uzdrowień fizycznych i psychicznych .Co roku młodziez zjeżdza się do Legnickiego -Pola koło Legnicy i co roku jest ich coraz więcej .Spotkanie młodzieży odbywa sie zawsze w sierpniu .Poszukaj w internecie .

Teresa.A
Gość
Teresa.A

Daria proszę Cię poczytaj na spokojnie jeszcze raz komentarze i swój komentarz.. nie widzisz różnicy ? dlaczego tak zareagowałaś ?
Jeśli masz jakieś doswiadczenia … cos przezyłas czy fajnego czy nie to napisz nam .
Może swoje świadectwo … wszyscy tu sie uczymy … każdy z nas „coś ” wie
I super że jest ten blog

Markoni
Gość
Markoni
Na Twoim miejscu bym trwał! Tutaj długo, jak będzie to konieczne, czyli aż do końca z różańcem w ręku! Różaniec jest Twoją siłą. Na prawdę nie widzisz tego? Zacząłeś walczyć i co? Myślisz, że ten zły tak łatwo odpuści? Myślę, że jeszcze długa droga może być przed Tobą. Chęć rozerwania różańca w trakcie NP, to bardzo dobry znak. To znaczy, że z modlitwą jesteś mocny i to się złemu nie podoba. Rodzice, no cóż, rodziców sobie wybrać nie można, ale zawsze można się za nich modlić i taką inwencję wybranym na Twoim miejscu jako następną, gdy skończysz obecną. Uwierz mi,… Czytaj więcej »
tomek
Gość

Polecam nowena do matki bożej rozwiązujące węzły

Kasia
Gość

Myślę, że takie wyznanie wymagało od Ciebie odwagi, przełamania się i otwarcia, to już pierwszy krok ku dobremu. Myślę, że tutaj napisałeś jest również wołaniem o pomoc. Kochani mam propozycję o naszą- wszystkich, którzy odwiedzają te strony, o modlitwę- niech to będzie taka nasza wspólnotowa, o pomoc Bożą temu człowiekowi w uwolnieniu od złego.
Miejmy nadzieję, że Pan Jezus w swoim miłosierdziu obdarzy Cię takim promyczkiem, który rozświetli Twoją drogę i pokaże gdzie i jak dalej iść.
Wiem, że pomoc w takich trudnych momentach przychodzi bardzo nieoczekiwanie i wierzę, że do Ciebie też przyjdzie.

Andrzej34
Gość
Andrzej34
Twoja historia w dużej mierze przypomina moją sytuacje przed kilkoma latami. Mimo nawrócenia i modlitwy wiele obszarów mojego życia było w bardzo kiepskiej kondycji. Rodzina z której pochodzę nie należała do świętych, często gościło tam złorzeczenie i negatywne nastawienie, niektórzy z moich przodków byli alkoholikami, inni np popełnili samobójstwo itd. W pewnym momencie spotkałem ludzi, którzy mówili mi o dwóch możliwych scenariuszach jakie może przybierać życie człowieka czyli o błogosławieństwie i przekleństwie. pierwsze i drugie zależy zarówno od nas samych jak i od naszych przodków, co jest bardzo dokładnie opisane w Piśmie Świętym w kilku miejscach. Po pewnym czasie modlenia… Czytaj więcej »
Teresa.A
Gość
Teresa.A

Andrzeju a jak długo modliłeś się tą modlitwą? i zauważyłeś zmiany
Ile razy dziennie ?

Zadowolona
Gość
Zadowolona

Tereso…Z mojego doświadczenia wiem, że owoce takiej modlitwy szybko nie przychodzą. Sama od jakiegoś czasu ( gdzieś pół roku ) modlę się modlitwą o uzdrowienie międzypokoleniowe ( dużo dłuższą polecaną przez o. Józef Witko zaczerpniętą z książki egzorcysty ks. Tournyola du Closa „Uwolnienie z mocy złego ducha” ) .Odprawiono też 2 Nowenny 9 Mszy św. – jedną za dusze moich przodków, a drugą za zerwanie zła międzypokoleniowego i poprawy na razie nie widzę. A historii mojej rodziny na pewno nie można byłoby nazwać patologiczną.

Teresa.A
Gość
Teresa.A
Tak szukam pomocy…chcę córce pomóc …wiadomo i sobie .Jest lepiej coś …ale nie to co powinno . Też zamawiałam Msze o uwolnienie pokoleniowe od skutków działania zła w rodzinie w Górce Klasztornej , ale 1 .Moze trzeba było 9? . Teraz zamówiłam 9 Mszy za dusze w czyśćcu cierpiace w Częstochowie . Nie mam jak zdobyć sól i olej egzorcyzmowaną. W pierwszą sobotę miesiaca o 10-tej przygotowuję wodę do egzorcyzmowania co robi ks.Adam Skwarczyński . Jak mam wolna chwile zerkam na ten blog …może cos wyczytam jeszcze I konczę NP za dusze w czyśćcu cierpiące . Tez innych modlitw za… Czytaj więcej »
zadowolona
Gość
zadowolona

Tereso…Jak najczęściej błogosław swojej córce. Na stronie w obronie tradycji i wiary były ostatnio zamieszczone teksty błogosławieństw dla rodziców. Mogę jeszcze doradzić 30 mszy do dworu niebieskiego z prośbą o błogosławieństwo dla córki…Mój mail anonekmałpaop.pl

Teresa.A
Gość
Teresa.A

Zadowolona podaj mi adres swojego meila , napiszę Ci jakie zioła używam do kąpieli ./warto/ Nie chcę tu na forum pisać . Chociaż zioła są dobre i Bóg jej nam dał .

Markoni
Gość
Markoni

Tereso, a do czego te zioła, w sensie na co i jak działają?

Teresa.A
Gość
Teresa.A

Markoni kapiele sie robi w nich…mozna też pić . Po kapieli czuje sie człowiek …”lekki”…. nie którym na ból głowy że te ziola tylko pomagają

uwolniony
Gość
uwolniony

okolo miesiaca, ale wczesniej czytalm sporo na ten temat w literaturze wczesniej wspomnianej a takze sluchalem ludzi ktorzy szli ta droga, wiec modlilem sie z dosc duzym przekonaniem i wiara. z tego co wiem to sa organizowane rekolekcje uwolnienia miedypokoleniowego miedzy innnymi przez ojca Witko i Pacyfika

Krysiunia
Gość
Krysiunia
Pewnie będzie trudne to wszystko, bo nikt nie obiecuje że będzie łatwo i cukierkowo. Możesz swoje cierpienia te fizyczne i te zranienia pochodzące od najbliższych oddać Panu Jezusowi jako swoją ofiarę za grzeszników, za ich nawrócenie. W ten sposób siejesz dobro, zwłaszcza odpowiadając błogosławieństwem na przekleństwo. Kolejnym krokiem jest przebaczenie-równie trudne- dlatego trzeba się modlić aby otrzymać tę łaskę, żeby przebaczyć. Nie musisz robić tego głośno wystarczy myśl i już jesteś bliżej Jego miłości. Bo gdyby wszyscy stosowali prawo Hammurabiego- oko za oko…-istnieją duże szanse że większość by się pozabijała. To nie jest frazes że Jego miłość nie jest z… Czytaj więcej »
Marta
Gość
Mój drogi! Odmawiaj Różaniec! Zrób generalną spowiedź, ale szczerą. Głośno powierz swoje życie Jezusowi i zaproś go do swojego serca i do swojego życia. Znajdź grupę Odnowy w Duchu Świętym w pobliżu gdzie mieszkasz i niech modlą się nad Tobą i z Tobą. Potem powiedz Bogu, że żałujesz (może zrobiłeś/robiłeś coś czym zaprosiłeś tę ciemną postać do swojego życia….?) i zrobiłeś już wszystko co mogłeś by to zmienić (ja po takich słowach doświadczyłam uwolnienia 15 lat temu (kiedy byłam ruiną człowieka), usłyszałam słowa Jezusa: DOŚĆ TEGO!!!! (skierowane wiesz do kogo). Moje życie ZMIENIŁO SIĘ. Dziś mam wspaniałego męża i kochaną… Czytaj więcej »
zadowolona
Gość
zadowolona

Marto..dziękuję za Twoje świadectwo. Inspirujące.

daria.np
Gość
daria.np

Boze!!! Widzisz i nie grzmisz??? Po ziolach czlowiek sie czuje lekki:D tzn homeopatia- czyli „lekarstwo szatana”, a potem placz, ze w zyciu mi sie nie uklada. Ludzie kochani, co wy tu za herezje wypisujecie, jedyny pokoj i prawdziwa lekkosc pochodzi od Ducha Swietego!!!

Teresa.A
Gość
Teresa.A

daria nie przesadzaj , to nie jest homeopatia …dlaczego tak reagujesz w emocjach ..pytałam już ci sie w komentarzach . może zle to troche ujełam
Po zmęczonym dniu, wyczerpujacym dobrze sobie zrobic taka kąpiel w ziolach i poczuc sie odświeżonym … mi pomogly np. na kręgosłup .
Proszę cię nie pouczaj!!
Myślę ze nie jesteś szczęsliwa …osoba szczęśliwa tak nie reaguje ….panuj nad emocjami bo najbardziej tym sobie szkodzisz .
I mam prośbę „nie doklejaj się do moich komentarzy”
A w tych ziołach nawet dzieci są kąpane …..
ZIOŁA DAŁ NAM BÓG
I Ty zacznij pracować nad sobą

lulu
Gość

daria.np jak sprawić, żeby po Duchu Świętym czuć się lekko i nie płakać, że mi się w życiu nie układa, bo ja się modlę, Pismo Święte czytam, na Msze Świętą chodzę itp. i nic, jak płakałam tak płaczę
Serio pytam?

Teresa.A
Gość
Teresa.A

lulu kochana to się po prostu wypłacz . Łzy oczyszczają .
Na stronie św.Faustyny odsłuchaj sobie rozmowę o Miłosierdziu , o Faustynie – opowiadają siostry ze Zgromadzenia . To trwa po ok.10min. jeden odc.
Gorąco polecam …. ja sluchajac tego płakałam , plakałam ze 3 godz.. nie moglam się powstrzymać

lulu
Gość

płaczę już długo, łzy nie oczyszczają, wiem że jest Miłosierdzie i że to życie kiedyś się skończy i że na tamtym świecie ma być lepiej, kiedyś będzie lepiej, najlepiej to nie mieć żadnych marzeń, żadnych pragnień, nic nie chcieć, tylko żeby było co jeść i gdzie się wyspać, żyć jak zwierzę z dnia na dzień

daria.np
Gość
daria.np

Lulu no wlasnie nie, juz na tym swiecie mamy miec przedsmak Nieba

Teresa.A
Gość
Teresa.A

lulu ….. nie ma u Ciebie …psychologa?
jakis spotkań grupowych .
Nie znam Twojej historii , nie czytam wszystkich świadectw . komentarzy
Nie możesz tak mysleć

lulu
Gość

tak psycholog mi załatwi godną pracę i miłość, świetne rozwiązanie, myślę tak jak większość myśli tylko mam odwagę to powiedzieć

Teresa.A
Gość
Teresa.A

chodzi mi o to abyś miała z kim porozmawiać …. nie możesz ciągle narzekać . Wiele osob chodzi do psychologa

lulu
Gość

to nie będę już tu narzekać

Marta
Gość
Do lulu. Cześć, już pisałam na tym blogu o mojej historii. Chciałabym Ci powiedzieć jeszcze raz, że 15 lat temu BYŁAM WRAKIEM (nie fizycznie ale psychicznie). Musiałam zostawić bardzo dobry kierunek studiów, przesiedziałam rok w domu… Poczucie beznadziei i braku perspektyw, widmo bezrobocia…. bieda…. Marzyłam o pracy za 600 PLN (za tyle wtedy ludzie pracowali). Wtedy się nawróciłam. Potem skończyłam studia (inny kierunek po którym po ludzku nie ma u nas pracy ale ja ją mam choć nie stałą, nawet do tej pory nieźle płatną), mam cudownego męża i piękną 6-miesięczną córeczkę. Jestem szczęśliwą osobą. Co nie oznacza że jestem… Czytaj więcej »
lulu
Gość

to ty napisz ile masz lat 25 czy 30? no właśnie

Marta
Gość

Mam 35 lat.

lulu
Gość

31

Marta
Gość
OK. Ja zaczęłam od generalnej spowiedzi, która BYŁA PIERWSZĄ WAŻNĄ SPOWIEDZIĄ W MOIM ŻYCIU. Wszystkie moje poprzednio przyjęte Komunie św były ŚWIĘTOKRADZKIE. Robiłam też inne rzeczy…. . Jak się nawróciłam, miałam 20 lat. Nawet nie wiedziałam że jestem zniewolona przez złego ducha (diagnoza psychologa: nerwica lękowo-depresyjna). Piszę o tym żebyś wiedziała, że nie ma sytuacji z której Bóg Cię nie wyciągnie…Tylko musisz być szczera i przyznać się choćbyś nawet wstydziła się strasznie czegoś. Spowiedź odbyła się w środę 13 grudnia 2000r (dopiero później sobie uświadomiłam że to dzień Matki Boskiej i rok łaski), a moje uwolnienie miało miejsce w Sylwestra… Czytaj więcej »
lulu
Gość
i nie jestem zła na Boga tylko na diabła i na rodzinę, na ojca, na siostrę, że nie mogę i nigdy nie mogłam na nich liczyć, to po co jest rodzina, jestem zła ale to nie jest nienawiść, jestem zła na niesprawiedliwość, zwłaszcza na tych ludzi którzy się nazywają chrześcijanami ale robią jak niechrześcijanie, a dzisiaj jestem zła na tych którzy nie widzieli na oczy ciężkiej pracy ale mnie będą mówić że sobie nie poradzę, na tych których zależy tylko na sobie i na ich interesie kosztem innych a w Wielki Piątek całują krzyż a w następny wtorek zrobią znowu… Czytaj więcej »
Marta
Gość
Mogę napisać tylko o sobie że ja też byłam takim chrześcijaninem… Moja mama miała (i nadal ma) bardzo trudne życie z moim tatą. Po ślubie myślała że będzie chodzić i wyć do księżyca (to jej słowa). Wtedy zaczęła się modlić na Różańcu (myślę że to ona wyprosiła moje nawrócenie). Przeżyła przeszło 35 lat z moim tatą…. A ciężko jej było bo oprócz dzieci i męża miała na głowie gospodarstwo (tata mało pomagał), budowali dom we dwójkę (takie czasy były że robiło się to samemu) i chodziła do pracy (jest listonoszem)… Módl się na Różańcu o stałą pracę i o dobrego… Czytaj więcej »
daria.np
Gość
daria.np

Lulu jestesmy grzeszni i tego nie przekoczymy, nikt z nas nie jest swiety i nikt w 100% nie przestrzega przykazan. Nie kieruj sie tym co mowia ludzie, ze sobie nie poradzisz, czy poradzisz.Masz swoj rozum. Wlasnie od tego zaczyna sie budowanie poczucia wlasnej wartosci. A co do tego, ze praca nie godna itd. To nie praca swiadczy o godnosci… poza tym skad wiesz czy to nie tam znajdziesz swoja prawdziwa i wymarzona milosc. Podejdz do tego, jak do pracy tymczasowej, wiecej optymizmu i usmiechu i bedzie lepiej.

lulu
Gość

wiem że wszyscy są grzeszni ale chodzi o szczerość, ja wiem że popełniam grzech to staram się z nim zerwać, a nie od spowiedzi do spowiedzi, nazywanie szamba perfumerią

lulu
Gość
Dzięki Marta za twoje świadectwo, doceniam szczerość. Ze mną nie jest aż tak źle, nie jestem opętana, mam stany depresyjne to fakt, są dni kiedy jest lepiej, są dni kiedy jest gorzej, czy to się kiedykolwiek zmieni nie wiem, wiem że zdrowo reaguje na sytuacje która mnie spotyka, nikt na moim miejscu nie tryskałby huraoptymizmem i nie będę się do tego zmuszać, potrafię się cieszyć ale ostatnio nie ma z czego i stąd te stany depresyjne, nie trzeba być psychologiem żeby to wiedzieć, moje komunie nie są świętokradzkie, dzisiaj to usłyszałam w konfesjonale, i wzięłam tę pracę, od poniedziałku będziecie… Czytaj więcej »
Teresa.A
Gość
Teresa.A

Lulu łzy naprawdę oczyszczają .

daria.np
Gość
daria.np

Lulu pros o dary Ducha Swietego i spiewaj piesni uwielbienia niezaleznie jak sie czujesz

lulu
Gość

robiłam tak i było gorzej bo to oszukiwanie że jest dobrze jak jest źle

daria.np
Gość
daria.np

Lulu to nie tak. Proszac o Dary Ducha Sw. otrzymujesz spokoj radosc, nadzieje. Oddajac Mu sie to On Ciebie prowadzi m.in. za pomoca natchnien, czyli np. mowi Ci”zrob to cz tamto” albo daje Ci do tego motywacje. W tej modlitwie chodzi o calkowitym skupieniu sie na Bogu i tylko na Niim, a odloweniu swoich problemow na bok.

lulu
Gość

wytłumacz na przykładzie, bo ja ci wytłumaczę, mam szansę niepowtarzalną dostać pracę, na produkcji będę robić za białego murzyna z 1000 zł miesięcznie na 3 zmiany, na śmiecóce lub siedzieć dalej w domu i szukać innej lepszej ale wiem że tej lepszej nigdy nie będzie, gdzie tu natchnienie Ducha Świętego, to się tylko tak ładnie mówi, a najładniej to się mówi księżą których ludzie utrzymują pracując na śmiecówkach

daria.np
Gość
daria.np
Na przykladzie wytlumacze Ci tak, sprzatam kible, przez X czasu mialam bardzo malo godzin i starczalo mi na rachunki i to nie zawsze, ale kazdego dnia dziekowalam za to Bogu, dziekowalam, jak mialam chleb, dziekowalam jak ktos przyniosl mi jedzenie, dziekowalam jak nie wiedzialam czy oplacic rachunki czy kupic jedzenie. Wkoncu mialam wiecej godzin i wiecej pieniedzy i mnie okradli, wiec znow nie mialam, ale za to pojawily mi sie bardzo powazne problemy w zwiazku z kradzieza, ale uwielbialam za to Boga, wierzac, ze wszystko sie wyjasni i ze postawi na mej drodze ludzi, ktorzy mi pomoga. Sprawa sie wyjasnila,… Czytaj więcej »
lulu
Gość

w międzyczasie nie będę miała na nic innego czasu, to coś w stylu obozu pracy, ale wezmę tą pacę, będziecie mieć spokój
dobranoc

Teresa.A
Gość
Teresa.A

Lulu spiewaj sobie Psalm 23
Pan jest moim pasterzem nie brak mi niczego ….itd

zadowolona
Gość
zadowolona

Dario…np. po ziołach na przeczyszczenie człowiek też czuje się „lekki”…Może nie we wszystkim należy od razu szukać drugiego dna…:)

daria.np
Gość
daria.np

TIA:) po marihuanie tez czlowiek czuje sie lekko:) w sumie stworzyl ja Bog… a to moge se dzis zajarac:D uf kamien z serca:DDD a juz myslalam ze otworze furtke:D A tak powaznie zadowolona, nie szukam drugiego dna tylko widze jak pewna osoba pisze „blogoslaw jej, mozesz na poczatku mowic „szmato blogoslawie ci”” Sorry zadowolona, ale mi to nie wspolgra. I fakt mialam tu nie wchodzic, ale sumienie nie pozwoli mi na to, aby ktos wypisywal tu herezje.

Teresa.A
Gość
Teresa.A

Do wiadomości -zioła kupuje sie w zielarskim i daria proszę cie nie siej zametu na takim forum

zadowolona
Gość
zadowolona

O błogosławionej szmacie komentarza nie czytałam… Ale trzeba przyznać, że coraz więcej tu dziwacznych komentarzy. Ostrożność wskazana. Rozumiem 🙂

Teresa.A
Gość
Teresa.A

Daria myślę że jesteś młodą osobą i jeszcze „porządnych ciosów ” nie dostałaś od zycia , od ludzi ….Ktoś kto nas bardzo skrzywdził jest ciężko przebaczyc , a co dopiero taką osobę błogosławić . .. i czasami aby to w nas pusciło …emocje zaczeły wychodzic to trzeba i ostrych słów . …bo tych przykrosci łykamy ,łykamy i gdzies to w końcu w nas ujście musi znaleźć …. w złym samopoczuciu , w chorobie
Osoby chore na nowotwór to przede wszystkim …mają wiele , wiele do przebaczenia .
chyba chodziło ci o komentarz co pisałam do Kasi

daria.np
Gość
daria.np
kurcze, net mi przerwal i komentarz wcielo…Tereso leki homeopatyczne mozna kupic w aptece w dziale z lekami, wiec to, ze ziola kupisz u zielarza to tez raczej nic dziwnego, powiem Ci wiecej ja legalnie moge marihuane hodowac na zlasny uzytek, jaja nie?:D wiec chyba nie jest taka zla:D zadowolona byc moze jestem przewrazliwiona, ale czytam komentarze uwaznie, pewne sprawy rzucaja mi sie w oczy i nie umiem przemilczec… Przekazuje czesto to co wiem z rozmow z ksiezmi, egzorcystami, czesto to czego sama doswiadczylam, ale ludzie uwazaja ze bredze wiec ok chca bladdzic niech bladza, Jezusa i Jego nauke tez odrzucali,… Czytaj więcej »
Teresa.A
Gość
Teresa.A

daria ty sie uspokój. O te zioła pytałam sie księdza ..że ok
nie chcę tu żadnych reklam robić .
to są zioła tak jak inne np . pokrzywa. rumianek ….nasze polskie ziola co rosną za miedzą

daria.np
Gość
daria.np
Przepraszam jesli urazilam, ale prawda jest taka, ze moje zycie bylo koszmarem i przyszedl dzien, kedzy nie mialam sily wstac z lozka mimo ze bylam na srodkach anydepresyjnych. Wtedy przypomnialam sobie o Bogu i zaczelam pierwsza NP. I zaczal sie koszmar! Zaczely sie silne dreczenia, koszmary, nawiedzenia w nocy, czesto czulam, ze nie jestem sama. Odchodzilam od zmyslow. Zaczelam czytac, po kolei dochodzilam do kazdej furtki, przeklenstwa, babranie sie w kartach za mlodu i wiele innych spraw m.in. homeopatia. Dlatego jestem na tm punkcie przewrazliwiona, bo ludzie robia tym sobie krzywde. Potem kurs ewangelizacyjny. Ale koszmary trwaly dalej, napady agresji,… Czytaj więcej »
łukasz84
Gość
łukasz84

Dewotce służebnica w czymsiś przewiniła
Właśnie natenczas, kiedy pacierze kończyła.
Obróciwszy się przeto z gniewem do dziewczyny,
Mówiąc właśnie te słowa: ,,… i odpuść nam winy,
Jako my odpuszczamy” — biła bez litości.
Uchowaj, Panie Boże, takiej pobożności!
Ignacy Krasicki
DEWOTKA

Pani Dario, taka postawa pouczania jaką pani prezentuje nie pochodzi z natchnienia Bożego, tylko z pewnego nieuporządkowania w sferze duchowości.
Pozdrawiam.

daria.np
Gość
daria.np

przyganial kociol, garnkowi…

daria.np
Gość
daria.np

A co do tego ze jestem mloda, nie nie jestem. A przebaczenie nie wiarze sie z uczuciami, to jest decyzja, ja tez zostalam skrzywdzona, nie raz, nie dwa, maszprawo byc zla na dana osobe, bo to normalne, ale musisz przebaczyc inaczej modlitwy nie maja sensu. Wiem, ze czasem jest ciezko, dlatego czesto mowie „Panie ja z siebie nie jestem w stanie tego zrobic, ale Ty mi mozesz pomoc, dlatego przebaczam jej/jemu Twoim przebaczeniem” W modlitwie przebaczenia sa slowa „przebaczeam Ci moca Chrystusowego przebaczenia”. Stany zlosci i zalu wracaja, owszem wtedy zanurzam to w ranie Ramienia Chrystusa i spiewam pieni uwielbienia.

Teresa.A
Gość
Teresa.A

Ja się nie obrażam …kiedyś mi bylo bardzo cięzko przebaczyć i nawet z tego się spowiadałam ..ale był młody ksiądz i że on nie rozumie jak można nie do końca wybaczyc no i śmiał sie troche z tego .
A jak zrobiłam błogosławieństwo „KONKRETNE” …jak pisałam Kasi to…..wyszło , wyszły emocje . A czułam sie po tym blogosławieństwie tak zmeczona jak bym kilka ton węgla załadowala na przyczepy ..dosłownie
I musiałam połozyc sie spać …jak sie obudziłam miałam wrażenie że nie dotykam posadzki . ….tak mi lekko było
Ale o tym błogosławieństwie …jak to zrobic- wyczytałam …co mi polecono ta ksiazeczke

Teresa.A
Gość
Teresa.A

Daria jeśli się przebaczy naprawdę … to złości, żale nie wracaja … tylko wspomnienia
są co było , bo tego nie zapomnisz …to tak jak np. że tam kiedyś miałaś sinca, czy jakiegoś guza … bylo to kiedys. Ale emocje juz opadły
Ty dziwnie w emocjach „atak” zaraz robisz.
Wiem co piszę …mam to na sobie sprawdzone …zioła też i wiele juz innym osobom polecilam

Markoni
Gość
Markoni

Zioła same w sobie nie są złe, ale jeśli zaczniemy je traktować jako „cudowne lekarstwo”, to już zaczyna się robić niebezpiecznie. Wiem dobrze o czym Daria mówi i nie bez kozery zapytałem o zioła, bo też mnie to zaniepokoiło.
Ja raczej wolę się udać do lekarza, mam takiego osobistego, z którym mogę zawsze pogadać, dostępny praktycznie 24h, ma imię ma Jezus. W minioną sobotę wyleczył mi ból kręgosłupa, prostymi słowami modlitwy – ot tak!, po prostu. A wiem, że to tylko namiastka Jego zakresu leczenia. Ograniczeniem jest tylko moja wiara, ale z Jego pomocą próbuję nad tym pracować.

Teresa.A
Gość
Teresa.A
Markoni ja uważam że np.posiedzieć sobie w wannie/po uprzednim prysznicu/ czy w ziołach , w soli specjalnej do kąpieli czy chociażby kapiel w drożdżach / na wanne dla doroslego 5 kostek/…i we włosy wetrzec , jest zawsze lepsze ZDROWSZE niż te płyny do kąpieli . Czasami glowe umyje mydłem szarym …co koleżanka mnie krytykowala, w tych czasach i myc mydlem szarym . Ja mam pomimo wieku madrego coraz gęściejsze włosy …. a kolezanka jest w onkol.leczeniu . Ja musze poswięcic czas np. na robienie smalcu z fasoli czy innych potraw czasochlonnych, koleżanka gotowe wędlinke czy chociazby pierogi . …ale każdy… Czytaj więcej »
daria.np
Gość
daria.np
Tereso, bo my wlasnie probujemy przebaczyc po ludzku. Mamy emocje i uczucia i tego sie nie pozbedziemy to tak jak „kogos nie lubie ale kocham” Niby dwie sprzecznosci, a jednak mozna za kims nie przepadac, ale kochac tego czlowieka jako dziecko Boze, bo kazdy nim jest. O takim blogoslawienstwie nie slyszalam i nie podoba mi sie ono z prostej przyczyny, okreslenie kogos „szmata” jest ponizeniem tej osoby, badz przeklenstwem (zalezy od docelowego zamyslu), w konsekwencji jest sprzeczne z blogoslawienstwem. Jak dla mnie nie mozna ponizac i blogoslawic jednoczenie. Dlaego tez w takich sytuacjach prosi sie Jezusa o pomoc, zreszta przy… Czytaj więcej »
Teresa.A
Gość
Teresa.A

Mi pomogło … tak …na ostro. A szmata to jeszcze w miarę dobre słowo ….

wpDiscuz

Wyjatkowe kompendium o
nowennie pompejańskiej:

Tylko teraz otrzymasz… 
drugi egzemplarz za 1 grosz!

A może tak chcesz otrzymywać co piątek
powiadomienia o nowych świadectwach?

TAKalboNIE
…a więc zapisz się już teraz do powiadomień:
A teraz odbierz pocztę i kliknij łącze potwierdzające

Zamknij