M: Miej nas nieustannie w Swojej opiece

O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się przypadkiem - zobaczyłam jak odmawia ją w czasie jazdy busem pewna Pani. Siedząca obok niej Kobieta zapytała o szczegóły. Ja też byłam w pobliżu, więc słyszałam tę rozmowę. Następnego dnia postanowiłam sprawdzić w internecie szczegóły - trafiłam na stronę rosemaria.pl.
Read More

Katarzyna: Na wszystko potrzeba czasu.

Chciałabym się z Wami podzielić swoim świadectwem na temat Nowenny Pompejańskiej. NP zaczęłam odmawiać w styczniu 2013 roku, teraz kończę już czwartą. Pierwszą Nowennę odmówiłam za mojego dobrego znajomego, żeby spotkał na swojej drodze dobrą dziewczynę, z którą będzie szczęśliwy i będzie kochany, bo czuł się bardzo samotny, nieszczęśliwy, a...
Read More

Kasia: Już nie widziałam dla nich ratunku

O nowennie pompejańskiej dowiedziałam się od mojej ulubionej fryzjerki. Ona powiedziała mi, w jaki sposób ją odmawiać, a znając moje zmartwienia, dodała, że ta modlitwa to najlepszy ratunek. Długo dojrzewałam do tego, aby rozpocząć tę nowennę w intencji wyjścia z alkoholizmu mojej siostry i jej narzeczonego. Oboje wpadli w sidła choroby alkoholowej, a ja nie widziałam dla...
Read More

Ryszard: A jednak warto!

Najpierw kilka słów o sobie. Jestem facetem w średnim wieku. Cieszę się dobrym zdrowiem i niezłą kondycją, zarówno fizyczną jak i finansową. Mimo tego odmówiłem NP w intencji jednego z członków mojej najbliższej rodziny.Przeczytaj Ryszard: A jednak warto!
Read More

Małgorzata: Maryja pomaga we wszystkim

Chciałabym napisać krótko o wielkiej sile różańca. Kilka dni temu skończyłam 13 nowennę i oczywiście od razu rozpoczęłam kolejną, ponieważ różaniec uzależnia, wiem że kiedy się modlę to Maryja ma mnie w swojej opiece.
Read More

Aleksandra: modlitwa dla Matki Bożej

Witam Wszystkich 😉 chcialabym sie podzielić moim świadectwem. Wyjechałam z mężem za granice w poszukiwaniu jak to mówią „lepszego życia”. Mąż ma pochodzenie, wiec na poczatku chcieliśmy skożystać z pomocy państwa. Kuzyn pomagał poskładać wszystkie potrzebne dokumenty i czekaliśmy na odpowiedź. Mijały tygodnie, potem miesiące… zaczeliśmy tracić nadzieję, że cokolwiek sie uda. Przez przypadek w internecie znalazłam Nowenne Pompejańska, pomyślałam hmm… moze spróbuje i ja. Zaczełam odmawiać modlitwe w intencji abyśmy dostali pomoc. Wierzyłam, że Matka Boża nam pomoże. Mijały tygodnie z modlitwą, na początku dostałam wiele łask, zafascynowana modlitwą odmawiałam dalej. Wtedy przyszły dni zwątpienia :-\ „czy to aby pomoże” diabeł walczył o każdą cześć różańca, ale moja silna wola wygrala – aby powieżyć Matce Najświętszej, ten trudny dla nas czas ( ale za to jaki piękny _ bo z Maryją) wczoraj minął ostatni dzień nowenny, nasze sprawy po długim oczekiwaniu ruszyły dalej, choć jeszcze nie ma końca wydarzeń to wiem, że z błogosławieństwem Maryi bedzie dobrze 🙂 teraz jeszcze pragne ofiarować kilka dni Matce i za chwile zaczynam kolejną nowenne. Bo życie z Nią stało się piękniejsze!!!! Pozdrawiam.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Aleksandra: modlitwa dla Matki Bożej"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Agnieszka
Gość
Agnieszka

Tak trzymaj! Chwała Maryi!

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!