Perlana: Nowenna nauczyła mnie odmawiać właściwie różaniec

O nowennie dowiedzialam sie z internetu, zwyczajnie natknelam sie na filmik ze swiadectwem na yt. Modlilam sie w tej samej intencji, chyba trzema nowennami :)
Przeczytaj całość

Alicja: nietypowa prośba

Jakiś czas temu zamieściłam swoje świadectwo, teraz czas na kolejne. Prośba o którą modliłam się jest może dla niektórych nietypowa i wydawać się może śmieszna... Modliłam się o chłopaka na studniówkę. Byłam na prawdę w ciężkiej sytuacji, nie miałam odpowiedniego kolegi, z którym mogłabym ewentualnie pójść. W wakacje podjęłam się właśnie...
Przeczytaj całość

Justyna: Dziękuję, dziękuję do końca życia będę dziękować

Parę dni temu zaczęłam odmawiać już czwartą nowennę pompejańską. Muszę przyznać, że w modleniu się jestem nadal jak małe dziecko, ciągle się uczę i odkrywam coś nowego. To jest niesamowite doświadczenie. Zaczęłam z powodu ogromnego kryzysu mojego małżeństwa, który niestety nadal trwa ale jestem przekonana, że moje prośby niebawem zostaną...
Przeczytaj całość

Różaniec: Modlitwa serca

Chciałem krótko podzielić się moimi doświadczeniami, związanymi z odmawianiem nowenny pompejańskiej. Nie chcę jednak opisywać, jak Bóg odpowiedział na moje konkretne prośby, nie je bowiem uważam za najważniejszy owoc tej modlitwy, ale to, że nauczyłem się dzięki niej odmawiać różaniec, z czym wcześniej miałem wielkie problemy. Słowem honoru ręczę, że to modlitwa niezwykła, wspaniała szkoła duchowości, przemieniająca całe życie człowieka – prawdziwa modlitwa serca. Rozważając tajemnice różańcowe, niemal z dnia na dzień doświadczyłem a mocy tej modlitwy.
Przeczytaj całość

Zofia: Wyrwanie z sideł alkoholizmu

Obecnie mój syn ma 40 lat, dwoje dzieci i żonę. Pił od 20 roku życia. Nałóg dawał znać o sobie w coraz bardziej tragiczny sposób. Modliłam się cały czas gorąco. Odprawianych było też dużo Mszy Świętych w Pompejach w jego intencji. Zły nie odpuszczał, atakował coraz okrutniej.
Przeczytaj całość

Aleksandra: modlitwa dla Matki Bożej

Witam Wszystkich 😉 chcialabym sie podzielić moim świadectwem. Wyjechałam z mężem za granice w poszukiwaniu jak to mówią „lepszego życia”. Mąż ma pochodzenie, wiec na poczatku chcieliśmy skożystać z pomocy państwa. Kuzyn pomagał poskładać wszystkie potrzebne dokumenty i czekaliśmy na odpowiedź. Mijały tygodnie, potem miesiące… zaczeliśmy tracić nadzieję, że cokolwiek sie uda. Przez przypadek w internecie znalazłam Nowenne Pompejańska, pomyślałam hmm… moze spróbuje i ja. Zaczełam odmawiać modlitwe w intencji abyśmy dostali pomoc. Wierzyłam, że Matka Boża nam pomoże. Mijały tygodnie z modlitwą, na początku dostałam wiele łask, zafascynowana modlitwą odmawiałam dalej. Wtedy przyszły dni zwątpienia :-\ „czy to aby pomoże” diabeł walczył o każdą cześć różańca, ale moja silna wola wygrala – aby powieżyć Matce Najświętszej, ten trudny dla nas czas ( ale za to jaki piękny _ bo z Maryją) wczoraj minął ostatni dzień nowenny, nasze sprawy po długim oczekiwaniu ruszyły dalej, choć jeszcze nie ma końca wydarzeń to wiem, że z błogosławieństwem Maryi bedzie dobrze 🙂 teraz jeszcze pragne ofiarować kilka dni Matce i za chwile zaczynam kolejną nowenne. Bo życie z Nią stało się piękniejsze!!!! Pozdrawiam.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Aleksandra: modlitwa dla Matki Bożej"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Agnieszka
Gość
Agnieszka

Tak trzymaj! Chwała Maryi!

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!