Aleksandra: modlitwa dla Matki Bożej

Witam Wszystkich 😉 chcialabym sie podzielić moim świadectwem. Wyjechałam z mężem za granice w poszukiwaniu jak to mówią „lepszego życia”. Mąż ma pochodzenie, wiec na poczatku chcieliśmy skożystać z pomocy państwa. Kuzyn pomagał poskładać wszystkie potrzebne dokumenty i czekaliśmy na odpowiedź. Mijały tygodnie, potem miesiące… zaczeliśmy tracić nadzieję, że cokolwiek sie uda. Przez przypadek w internecie znalazłam Nowenne Pompejańska, pomyślałam hmm… moze spróbuje i ja. Zaczełam odmawiać modlitwe w intencji abyśmy dostali pomoc. Wierzyłam, że Matka Boża nam pomoże. Mijały tygodnie z modlitwą, na początku dostałam wiele łask, zafascynowana modlitwą odmawiałam dalej. Wtedy przyszły dni zwątpienia :-\ „czy to aby pomoże” diabeł walczył o każdą cześć różańca, ale moja silna wola wygrala – aby powieżyć Matce Najświętszej, ten trudny dla nas czas ( ale za to jaki piękny _ bo z Maryją) wczoraj minął ostatni dzień nowenny, nasze sprawy po długim oczekiwaniu ruszyły dalej, choć jeszcze nie ma końca wydarzeń to wiem, że z błogosławieństwem Maryi bedzie dobrze 🙂 teraz jeszcze pragne ofiarować kilka dni Matce i za chwile zaczynam kolejną nowenne. Bo życie z Nią stało się piękniejsze!!!! Pozdrawiam.

Cierpiący w czyśćcu potrzebują naszej pomocy, ponieważ sami

już nie mogą naprawić zła, które popełnili w czasie ziemskiego

życia. Dopóki żyjemy na ziemi, możemy wspomagać ich modlitwą.

Koronka za dusze

w czyśćcu cierpiące

 

1
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
1 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
1 Autorzy
Agnieszka Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Agnieszka
Gość
Agnieszka

Tak trzymaj! Chwała Maryi!

Cierpiący w czyśćcu potrzebują naszej pomocy, ponieważ sami

już nie mogą naprawić zła, które popełnili w czasie ziemskiego

życia. Dopóki żyjemy na ziemi, możemy wspomagać ich modlitwą.

Koronka za dusze

w czyśćcu cierpiące