Agnieszka: też chę podzielić się swoimi wrażeniami

Witam. Nie wiem, czy napiszę to tak ładnie jak inni, których świadectwa czytałam.
Odmawiam teraz kolejną nowennę. Wszystko się jakoś tak dziwnie zaczęło. Kiedykolwiek włączałam internet, na jakiejkolwiek stronie, praktycznie zawsze pojawiała mi się informacja o nowennie pompejańskiej. (nawet na pudelku 🙂 ). Po jakimś czasie weszłam w jedną z takich reklam i w ten sposób dowiedziałam się czym owa nowenna jest i jak ją odmawiać. I postanowiłam to własnie uczynić. Pierwszą poświęciłam intencji o zdrowie mojego męża, który czekał wówczas na operację kręgosłupa. Początkowo ciężko było, wciąż chodziło mi po głowie, że to długie, że kiedy jako pokutę dostawałam dziesiątek różańca to było to nudne, a co dopiero 3 różańce i to dziennie. Ale postanowiłam i koniec. Gdzieś w połowie odmawiania nowenny zaczęły pojawiać mi się w głowie pojedyncze, niecenzuralne słowa przy modlitwie Ojcze nasz, gdzie jedno słowo było przekręcane, ale uparcie powtarzałam poprawnie i jakoś to minęło. Drugie przekręcenie słowa (ale absolutnie nie pamiętam przy jakim wyrazie to było) było przy każdym Zdrowaś Mario. Na szczęście to też minęło. Nigdy nie miałam takich podszeptów, ale konsekwantnie z tym walczyłam. Później to utało, a ja dokończyłam Nowennę w spokoju. Ostatni dzień Nowenny to było w przededniu operacji, o której wspomniałam wcześniej. Udała się. Powiedziałam o tym mężowi, i też odmówił 2 Nowenny.
Teraz odmawiam 4 Nowennę i pragnę to czynić do końca moich dni. Dziękuję za doczytanie moich wrażeń.

- zawsze 

pod ręką!

Różaniec w formie bransoletki

3
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
3 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
3 Autorzy
AgnieszkaAgaBea Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Bea
Gość
Bea

Warto się modlić. Dziękuję za świadectwo.

Aga
Gość
Aga

Tez tak mam z tym przekręcaniem slów i dokladnie w tej samej modlitwie co Ty. Ataki szatana. Bo nigdy wcześniej nie miałam z tym problemu…

Agnieszka
Gość
Agnieszka

teraz tez odmawiam, kolejna juz nowenne, mysle, ze jest lepiej. trzeba trwac w postanowieniu

Cierpiący w czyśćcu potrzebują naszej pomocy, ponieważ sami

już nie mogą naprawić zła, które popełnili w czasie ziemskiego

życia. Dopóki żyjemy na ziemi, możemy wspomagać ich modlitwą.

Koronka za dusze

w czyśćcu cierpiące