Ana: Łaski wymodlone dla siostrzenicy

Laski wymodlone dla siostrzenicy Szczes Boze piszacym i czytajacym, chciabym zlozyc kolejne swiadectwo wysluchania Nowenny Pompejanskiej. Otoz Nowenne Pompejanska odmowilam w intencji mojej siostrzenicy, ktora znalazla sie w trudnej sytuacji zyciowej.Przeczytaj Ana: Łaski wymodlone dla siostrzenicy
Przeczytaj całość

Ela: moja obrona i moja opieka

W tej chwili nie wyobrażam sobie dnia bez modlitwy i różańca. Odmawiam jednocześnie dwie nowenny - czasem się zastanawiam, czy nie za dużo....może niepotrzebnie dwie...
Przeczytaj całość

Łucja: Wysłuchane prośby

Wiosną b.r. dostałam od znajomej katachetki w prezencie Miłujcie się. Lubiłam czytać, rozważać. To wydanie było wyjątkowe, ponieważ natrafiłam na modlitwę różańcową pompejańską. W życiu nic nie bywa przez przypadek, to Bóg tak chciał, podesłał mi to czasopismo.Przeczytaj Łucja: Wysłuchane prośby
Przeczytaj całość

Alicja: modląc się zyskuje się spokój i radość ducha

dzisiaj skończyłam nowennę i już myślę o rozpoczęciu drugiej mam tyle intencji. moja prośba została wysłuchana, modląc się zyskuje się spokój i radość ducha, polecam każdemu odmawiajcie różaniec to nie jest takie trudne!!! Matka Boża tak pokieruje że na wszystko znajdzie się czas a ile rozwiąże trudnych dla człowieka codziennych...
Przeczytaj całość

Agnieszka: cud uzdrowienia

Pragnę złożyć świadectwo o licznych łaskach wyproszonych za wstawiennictwem Matki Bożej przez odmawianie Nowenny Pompejańskiej. Na tą cudowną modlitwę natrafiłam w momencie, gdy znalazłam sie na życiowym zakręcie- dowiedziałam się że jestem chora psychicznie na schizofrenie i miałam ogromne problemy ze zdrowiem fizycznym, mianowicie jelitami, gdzie żadne lekarstwa nie pomagały.
Przeczytaj całość

Agnieszka: Dziecko

Witajcie, chciałam w krótki sposób podzielić sie moją historią. Jestem z moim meźem juz ponad 16 lat razem, poznaliśmy sie na moim pierwszym roku studiów. Oczywiscie po studiach w pierwszej kolejności myśleliśmy o pracy, mieszkaniu, urządzeniu naszego zycia materialnie. Potem jednak przyszła chwila na chęć poszerzenia rodziny o dzieciątko. Niestety nic z tego nie wychodziło. Staraliśmy sie ponad 5 lat. Były momenty intensywnych starań, potem przerwy, żeby „psychika odpoczęła”, leczenie, NPR, hormony, dwa poronienia, lekarze, inseminacje, badania- jestesmy super zdrowi, ale nie dane nam mieć dzieci. I jak juz całkowicie straciłam nadzieje, zaplanowałam wielką podróż do Ameryki Płd, postanowiliśmy spełniać nasze marzenia i nauczyć sie żyć we dwoje, tylko we dwoje, to… Usłyszałam o Nowennie Pompejanskiej. Musze szczerze przyznać ze nie jestem najbardziej religijną osobą na świecie, mam w sobie wiele sceptycyzmu, ale …. Poczułam że muszę zawierzyć. Odmówiłam pierwszy raz modlitwę. Nic sie nie wydarzyło, ale dała mi ona choć troche spokoju wewnętrznego i dalej czułam, ze jest mi ona bardzo potrzebna. Od razu bez dnia przerwy zaczelam odmawiać drugi raz modlitwę. I w dzien zakończenia modlitwy zrobiłam test ciazowy – piekne dwie kreseczki. To był dzien ojca w czerwcu 2014 roku. Ciaza jest zdrowa, czekamy na Piotrusia. Ja znoszę ciąże cudownie, czekamy na porod. Modlitwę odmawiam stale, teraz kończę kolejną o szczęśliwy poród i coś czuje, ze w dzien ostatniej modlitwy urodzę synka.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

9 komentarzy do "Agnieszka: Dziecko"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Magdalena
Gość
Magdalena

Niech wam Bóg błogosławi. Cudnie czytać takie świadectwa:)

Aneta
Gość

Och cudownie. Ja też dzięki wstawiennictwu Matki Bożej oczekuję narodzin synka. Po trudnych perypetiach i 2 krotnej mojej Nowennie i 2 krotnej męża już tak niedługo zostało i mam nadzieję, że się zobaczymy z naszym drugim Skarbem. Blogoslawieństwa Bożego

gosia
Gość

Cudne świadectwo . Gratuluję i ufaj dalej Bóg nie zawiedzie !!!!

Agnieszka L.
Gość
Agnieszka L.

Boże Błogosław tym Rodzicom i obdarz ich potrzebnymi ŁASKAMI.

Bea
Gość

Piękne świadectwo. Wierzę jeszcze mocniej, że nam też się uda. Dziękuję i życzę Wam dużo zdrowia.

iva
Gość

Wzruszające do głębi. Niech Bóg błogosławi Wam!

Wiesiek
Gość
Wiesiek

Blogoslawienstwa Bozego Zycze. Jak czytalem lza mi sie w oku zakrecila.

Teresa.A
Gość
Teresa.A

Niech Bóg Wam błogosławi

Mama Piotrusia - Agnieszka
Gość
Mama Piotrusia - Agnieszka

Dziękujemy za wszystkie dobre słowa w naszym kierunku. Piotruś urodził sie zdrowiutenki 11 marca, nie w dzien ostatniej nowenny, ale to nic nie szkodzi, az takiej precyzji sie nie spodziewałam:) żartuję oczywiscie, ale wciąż nie moge uwierzyć w tak ogromny cud, jaki otrzymalismy. Zycze Wam wszystkim czekającym na dzieciątko od Boga, żeby tez było Wam dane docenić siłę tej modlitwy i naszej wiary.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!