Kasia: Warto oddać wszystko w ręcę Matki Bożej

W chwili obecnej odmawiam drugą nowennę pompejańską. Z napisaniem świadectwa trochę się ociągałam a w ostatnich dniach w ogóle zabrakło mi czasu. Pierwszą Nowennę Pompejańską odmówiłam w intencji synka u którego zdiagnozowano mutyzm wybiórczy (dziecko rozmawia z najbliższymi osobami, natomiast nie odzywa się do innych). W trakcie odmawiania nowenny, dokładnie...
Read More

Ewa: Dziękujemy Ci Mateńko

Kochani czciciele Matki Bożej z Pompejow, nie ustawajcie w modlitwie i zawierzcie całkowicie swój los Matce Bozej a ona Was wysłucha. Jesteśmy tego najlepszym przykładem. Zaraz po zawarciu związku małżeńskiego postanowiliśmy z mężem starać się o dziecko. Mijały miesiące i wciąż nic.. Sięgnęłam po różaniec i zaczęłam odmawiać nowenne w tej właśnie intencji. Po 54 dniach czekałam na cud i znów rozczarowanie..
Read More

Magdalena: jedna bitwa wygrana

bedę odmawiać nowennę
Read More

Małgosia: A Bóg jest Bogiem rzeczy niemożliwych bo jego jest cala moc

Pragne zlozyc swiadectwo, swoja pierwsza NP rozpoczelam w pazdzierniku. Mieszkalam ze swoim chlopakiem bez slubu. Bardzo zle sie z tym czulam po pewnym czasie modlitwy o pomoc Boza. Udalo mi sie wyprowadzic. W tym samym czasie przezylam swoje nawrocenie. Zrozumialam ze to jak wczesniej postepowalam jako katoliczka bylo zle. Nie...
Read More

Maria: Bóg uzdrawia

To moje pierwsze świadectwo, choć Nowennę odmawiam już piątą. Zaczęłam modlić się za swoich rodziców. Mieliśmy dobre dzieciństwo, choć tata pil od zawsze. Najpierw mało, przeważnie na imprezach, czy w święta. Upijał się i szedł spać, a my tylko sprawdzaliśmy czy oddycha.
Read More

Wierząca: Wyzwolenie z nałogu

Po raz kolejny wracam na tą stronę by złożyć świadectwo działania w moim życiu Maryi poprzez Nowennę Pompejańską.
Kolejną Nowennę Pompejańską (odmawiam nieprzerwanie już od 2 lat) odmówiłam w intencji wyzwolenia mojego męża od nałogu tytoniowego. Mój mąż palił papierosy od ponad 20 lat. Bardzo to lubił i uważał, że to największa przyjemność i zarzekał się, że nigdy palić nie przestanie. Poprosiłam Maryję o pomoc w tej sprawie, wydawała mi się ona tak beznadziejna, że tylko Ona mogła pomóc. I pomogła… Najpierw mąż mnie zapytał, czy przypadkiem nie modlę się w tej intencji, bo nagle przestały mu smakować papierosy, a w pierwszym dniu części dziękczynnej poinformował mnie, że postanowił rzucić palenie. Moja radość była ogromna i z wdzięcznością kończyłam odmawianie nowenny. Mój mąż nie pali…i powiedział, że nigdy więcej nie sięgnie po papierosa. Nie ciągnie go do tego, wręcz zapach dymu tytoniowego go drażni. Obawiałam się, że może się to dobić na jego zdrowiu, ale na szczęście obyło się bez żadnych objawów odstawienia nikotyny.
Dziękuję Ci Maryjo za pomoc! Za każdym razem kiedy sięgam po różaniec wierzę niezachwianie, że moja Matka pomoże mnie i tym za których proszę. Nie ustawajcie w modlitwie bo Matka jest Skarbnicą Łask, którymi obdziela tych, którzy się do niej zwracają.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

3 komentarzy do "Wierząca: Wyzwolenie z nałogu"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Agnieszka
Gość
Agnieszka

Bardzo ładne świadectwo 🙂

zofia
Gość

Dzięki wielkie,za piękne świadectwo.Dodaje otuchy i ufności.Jak to dobrze,że dzielimy się otrzymanymi łaskami.

danuta
Gość
danuta

naprawde,po przeczytaniu tych swiadectw,to az usta bardziej szepcza zdrowaski…jaka siła tej modlitwy……a jeszcze nie tak dawno sasiadka mi mówiła ze odmawia nowenne pompejanska i zebym i ja odmawiała….a ja jak usłyszałam,ze tyle modlitwy to mówie ze cos ty–ja nie mam czasu….a ona mi mówi,ze jeszcze bedziesz odmawiac…….i jak przyszedł kryzys,i nie widziałam zadnego ratunku to wspomniałam sobie o tej modlitwie….i znalazł sie czas.
Dopiero jestem na 20 dniu czesci błagalnej,jeszcze takich cudów nie doswiadczyłam…ale trwam i wierze….moze i na mnie przyjdzie pora aby napisac swiadectwo…

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!