Agnieszka: Świadectwo

Szczęść Boże wszystkim czytającym oraz tym którzy te i inne wpisy wrzucają na stronkę.W marcu tego roku zdiagnozowano u mnie guza odbytnicy.
Przeczytaj całość

Joanna: matura córki i odpowiedni wybór studiów

O nowennie dowiedziałam się 3 lata temu, podczas trudnych dla mnie chwil były to zmagania z ciężką chorobą i odejście bliskiej mi osoby. Pierwszy raz odmówiłam nowennę, intencja o którą prosiłam dokładnie się spełniła. Potem odmówiłam jeszcze dwa razy w intencji na spełnienie której z cierpliwością czekam, wierzę że nadejdzie na to czas. Kolejna moja nowenna była odmówiona w intencji zdania matury przez córkę i odpowiedni wybór kierunku studiów.
Przeczytaj całość

MONIKA: Jak Nowenna zmieniła moje życie…

Na Nowennę Pompejańską trafiłam kilka lat temu w internecie. Ktoś w komentarzu napisał swoje świadectwo. Zaczęłam szukać informacji na temat tej modlitwy.
Przeczytaj całość

Hanna: praca dla męża

Chciałabym zachęcić wszystkich do odmawiania Nowenny. Kilka miesięcy temu stało się jasne, że mój mąż straci pracę na uczelni. Dopracuje tylko do końca umowy i zostaje zwolniony. Tak bardzo się bałam, z jednej mojej pensji nie da się przeżyć. Sięgnęłam po różaniec...Przeczytaj Hanna: praca dla męża
Przeczytaj całość

Wioletta: Córka otrzymała wspaniały prezent

Witam serdecznie wszystkich czytających na tej stronie świadectwa. Nowennę Pompejańską odmawiałam kolejny raz w intencji zaliczenia czwartego roku studiów naszej córki. Dużo nauki, trudne egzaminy, brak czasu, zniechęcenie i frustracja własnego dziecka mocno zmotywowały do odmawiania nowenny.
Przeczytaj całość

Sylwia: Modlitwa darem dla innych

Nowenna pompejańska zauroczyła mnie bezgranicznie, do tego stopnia, że obecnie nie potrafię się rozstać z różańcem. Bez względu na to czy spaceruję, idę na uczelnie, jadę autobusem czy tramwajem modlitwa wypełnia każdą chwilę mojego życia. Po pierwszej odmówionej nowennie przyszła myśl, żeby modlić się za innych, bliskich, tych którzy mogą akurat potrzebować wsparcia i opieki Matki Bożej. W ten sposób upłynęła druga i trzecia nowenna. Podczas modlitwy utwierdziłam się w tym, że wierzyć to stawać się bezinteresownym darem dla innych. Warto pójść za Maryją, która ofiarowała całą siebie na służbę Bogu i ludziom. Pamiętajcie, że wiara czyni cuda!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Sylwia: Modlitwa darem dla innych"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Justyna
Gość
Justyna

Kochana Sylwio, proszę pomódl się w mojej intencji jeśli tylko będziesz miała ochotę i czas. Sama też się modlę ale jeszcze nikt się w tej intencji nie modlił za mnie. Intencja brzmi: o poprawę sytuacji finansowej mojej firmy dla mojej rodziny i środki finansowe na spłatę długów. Proszę. Różaniec to wspaniała modlitwa, kto raz spróbował nie chce przestać. Pozdrawiam Was kochani. Niedługo zamieszczę swoje kolejne świadectwo.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!