g.: Nowenna mnie zmieniła

Moja historia rozpoczyna się w momencie, gdy dowiedziałam się o nowotworowej chorobie mojej sąsiadki. Od kilki lat moje życie duchowe jest dość bogate, karmię się Słowem Bożym i Chlebem Życia , ale różaniec nie należał do moich ulubionych modlitw. Częściej sięgałam po modlitewniki, różnego rodzaju dziękczynienia, nowenny i tak dalej, ale zawsze uważałam, że różaniec to takie „klepanie zdrowasiek”.
Przeczytaj całość

Ewelina: Kocham Cię Maryjo….

Nie traćcie nadziei ufajcie i wierzcie. Wszystko ma swój czas tak Maryja i Jezus wie co jest dla nas najlepsze
Przeczytaj całość

Ewelka: Niebezpieczne guzy

Szczęść Boże. W lipcu tego roku, podczas kontroli ginekologicznej znaleziono u mnie kilka guzów, które z badania na badanie zaczęły się niepokojąco zmieniać. We wrześniu zrobiono mi badania pod kątem raka jajnika. Wyniki niestety nie były optymistyczne. Czułam się jakbym dostała obuchem w głowę i jak to bywa w takich momentach- " jak trwoga, to do Boga".
Przeczytaj całość

Zdana matura

Mariusz zdał maturę. Mój syn. Trzeci. Nowenna Pompejańska J E S T modlitwą nie do odparcia!!! Nic jej się nie oprze!!! To po ludzku było niemożliwe…………...... Błogosław Duszo moja Pana! Dziękuję Ci serdeczna i miłosierna Matko! Anna P.S. Szczegóły na żądanie a dowody beznadziejnej sytuacji przed maturą w dokumentacji szkolnej,...
Przeczytaj całość

Ryszard: Czekam na wysluchanie mojej intencji

23 grudnia skończyłem 2 swoją nowennę pompejańską /4 tajemnice/ jak do tej pory moja intencja nie została wysłuchana - czekam, ale powoli wraca mi wiara do życia i może w lepsze jutro. Podczas odmawiana NP w jej trakcie odmówiłem nowennę do św. Rity w intencji pracy w ostatni dzień dostałem...
Przeczytaj całość

Renata: Jezu, dziękuję Ci za tę chorobę!

O nowennie pompejańskiej dowiedziałam się na spotkaniu rekolekcyjnym, wkrótce po tym, jak dowiedziałam się, że jestem chora na raka piersi. Wtedy na rekolekcjach podeszła do mnie pewna, nieznajoma kobieta i poinformowała mnie, że jeśli mam w życiu problemy, to poleca bardzo skuteczną modlitwę – nowennę pompejańską. Dodała, że jej odmawianie wymaga jednak sporego wysiłku. Dała mi ulotkę i rozstałyśmy się.
Kiedy wróciłam do domu, weszłam na stronę internetową, poświęconą właśnie nowennie i przeczytałam świadectwo kobiety* ze Starogardu Gdańskiego. Pisała, że po odmówieniu nowenny pompejańskiej została uzdrowiona z raka piersi z przerzutami. Świadectwo było potwierdzone dokumentami medycznymi. Rozpłakałam się i zrozumiałam, że to świadectwo jest skierowane do mnie, ponieważ mam ten sam problem!

Zaczęłam odmawiać tę nowennę, namówiłam moją mamę, aby towarzyszyła mi swoją modlitwą. Sama odmawiałam ją kilka razy i wszystkim o niej mówiłam. Przeszłam leczenie, które trwało dwa lata i było bardzo trudne. Dziś, z perspektywy czasu, wiem, że Pan Jezus wraz z Matką Bożą otoczyli mnie ogromną opieką i przeprowadzili przez to wszystko.
Dzisiaj umiem też powiedzieć: „Panie Jezu, dziękuję Ci za tę chorobę, ponieważ dzięki niej uratowało się także moje małżeństwo!”. Mój mąż, który nie klękał do pacierza, dzisiaj należy do wspólnoty Żywego Różańca i wspólnie się modlimy!

Wczoraj kolega, któremu przekazałam tę nowennę, powiedział, że jego krewny żyje dzięki niej, chociaż lekarze nie dawali mu żadnych szans! Znajoma ze szpitala miała przerzuty na kości. Dwa lata temu lekarze nie mieli już dla niej lekarstw, ponieważ wszystkie możliwości leczenia zostały wykorzystane. Kobieta odmówiła nowennę, żyje i ma się dobrze. Uwierzcie wszyscy, że dzięki tej modlitwie otrzymujemy łaski, których nie potrafimy ogarnąć naszym ludzkim rozumem.

* Mowa o pani Wandzie – to od niej otrzymaliśmy pierwsze świadectwo nowenny pompejańskiej – zob. str. 28 12 numeru KRŚ

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

8 komentarzy do "Renata: Jezu, dziękuję Ci za tę chorobę!"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Aleksja
Gość
Aleksja

Takie świadectwa umacniają wiarę i nadzieję. Dziękuję.

agata
Gość

Piękne świadectwo! uzdrowienie Ciebie z bardzo ciężkiej choroby ale i uzdrowienie duchowe Twojego męża! Współczuje osobom nie wierzącym – jak trudno im żyć licząc tylko na siebie, a sami niczego przecież nie zdołamy dokonać……

Żaneta
Gość
Żaneta

Piękne świadectwo, sama jestem chora na raka jajnika, ale wierzę, że i mnie Matka pomoże. Już obdarzyła mnie wieloma łaskami,pierwszą nowennę odmawiałam w intencji zdrowia mojego dziecka. W szpitalu gdzie się leczę pobrano mi krew i wysłano do USA, żeby sprawdzić czy choroba nie jest dziedziczna- okazało się, że nie! Za sprawa Maryi okazało się że moje dziecko nie odziedziczy po mnie tej choroby oraz, ze w ogóle takie badania były możliwe bezpłatnie. Dla Matki nie ma nic niemożliwego!

żona
Gość

Wspaniałe swiadectwo.Teraz z nowotworem walczy mój mąż i wierzę że za jakiś czas i my napiszemy świadectwo o pokonaniu raka

patka
Gość

cudowne swiadectwo, ja też odmawiam nowennę w intencji zdrowia, borykam się z poważnymi problemami hormonalnymi cały czas praktycznie się źle czuję, po dzisiejszej wizycie u lekarza straciłam nadzieję przez chwilę bo wyniki znowu gorsze niż były, modlę się już 3 nowennę w int zdrowia.

Bea
Gość

Piękne świadectwo.

lili
Gość

Ja czuję że powinnam i chce ale nie mam siły w sobie juz raz próbowałam i zaniedbalam 1 dzień a potem dałam spokój gdzie i jak szukać sił

Iza
Gość

Bardzo dobrze 🙂 Maryja cieszy się z faktu, że taka piękna modlitwa jest rozpowszechniana 🙂

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!