Kasia: Poprawa warunków pracy

Witam! Pracowałam w korporacji w ogromnym stresie, wracałam z pracy z płaczem i poczuciem bezsilności. Dodatkowo nie układało mi się z koleżanką z pracy. Postanowiłam zacząć odmawiać Nowennę Pompejanską w intencji poprawy warunków pracy i zostałam wysluchana. Maryja pomogła mi w tym trudnym czasie. Teraz znowu będę odmawiać kolejną nowennę z prośbą o pomoc. Wdzięczna Czcicielka
Przeczytaj całość

Beata: Nigdy nie zostałam obdarzona takim błogosławieństwem

Witam. Chcę podzielić się swoim świadectwem. Nowennę Pompejańską odmawiałam 2 raz. Moją intencją była praca. W maju 2017r. nalazłam się w sytuacji zagrożenia utraty pracy, właściwie dostałam 3 miesięczne wypowiedzenie umowy o pracę. Ogarnął mnie lęk ponieważ sama wychowują dziecko i utrata pracy byłaby dla mnie jak wyrok.
Przeczytaj całość

Córeczka: Jak dobrze Twym dzieckiem być

Gdy byłam dzieckiem, czułam silną więź "Bożą". W szkole podstawowej zaczęły się schody. Na studiach i po studiach nauczyłam się żyć bez spowiedzi. Po długich latach wyjechałam daleko, aby oczyścić się z grzechów. Wyspowiadałam się przed świętem Maryi i myślę, że to nie przypadek.
Przeczytaj całość

Jadwiga: lekarz źle wykonał operację

Pragnę podziękować Królowej Różańca za uzdrowienie moich przewodów żółciowych. Byłam leczona 5 lat, wciągu jednego roku byłam 5 razy na bloku operacyjnym, ponieważ, lekarz źle wykonał operację.Przeczytaj Jadwiga: lekarz źle wykonał operację
Przeczytaj całość

Monika: Burzliwe narzeczeństwo

Modlitwę rozpoczęłam chwile po Wielkanocy w tym czasie bardzo kłóciłem sie z narzeczonym. Dzięki modlitwie z pokorą udało mi sie odejść z grzechu ciężkiego czym było wspólne mieszkanie.
Przeczytaj całość

Paulina: Ciągle wierzę, że przyjdzie czas…

Jestem w trakcie odmawiania drugiej nowenny pompejańskiej, kończę część błagalną. Pierwszy raz o nowennie usłyszałam trzy lata temu… jednak wydawało mi się, że jest zbyt długa i nie dam rady tyle jej odmawiać… Jednak końcem listopada ubiegłego roku postanowiłam spróbować. Moja pierwsza nowenna nie została jeszcze spełniona przyniosła jednak wiele łask. Stałam się silniejsza, modlitwa podnosiła mnie na duchu.. zanim zaczęłam odmawiać Nowennę Pompejańską ciągle byłam przygnębiona czułam się bezradna, bezsilna… jednak z czasem pojawiła się pogoda ducha. Teraz jestem w trakcie odmawiania drugiej nowenny w intencji znalezienia miłości, z która będę mogła spędzić resztę życia… ta jednak również jeszcze się nie spełnia, ale zauważam inne rzeczy które zmieniają się wokół mnie. Ciągle wierzę, że przyjdzie czas, w którym one się spełnią.. chociaż przychodzą chwile zwątpienia. Bardzo polecam odmawianie nowenny pompejańskiej, Matka Boża na pewno każdemu pomoże. Pozdrawiam 🙂

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Paulina: Ciągle wierzę, że przyjdzie czas…"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Bożena S.
Gość
Bożena S.

Ja również odmawiam drugą mowennę i czuję właśnie ogromną pomoc,siłę i wiem teraz dopiero jak wiele łask otrzymuję.Czuję się silniejsza,odważniejsza i mam więcej wiary.Życzę wytrwałości i wiele łask.Z Bogiem

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!