Janusz: Uzdrowienie małżeństwa

Chciałbym powiedzieć Wam, jak wielka jest moc nowenny pompejańskiej i jak ogromnie łaskawa jest Matka Boża. Najpierw kilka słów o mnie. Mam 38 lat. Wychowany zostałem po katolicku, sam jestem wierzący, ale z Panem Bogiem nie zawsze mi było po drodze… Do kościoła chodziłem jedynie w święta, ale w zwykłe niedziele nigdy albo prawie nigdy....
Read More

Marlena: Otrzymane łaski za wstawiennictwem Matki Bożej

Do napisania tego świadectwa zabierałam się już długi czas. Wczoraj zaczęłam odmawiać moją piątą nowennę pompejańską. Pierwszą nowennę odmówiłam w 2014 r., kiedy zaczęłam ją odmawiać byłam zupełnie pogubiona, nie wiedziałam, jaką decyzję dotyczącą mojego związku podjąć. Była jedna sprawa przez którą nie mogłam się dogadać ze swoim narzeczonym, pomimo tego, że go kochałam to rozstaliśmy się, nie byliśmy razem prawie rok
Read More

Zofia: Nigdy wcześniej nie modliłam się na różańcu

Jesienią 2014r., u mojego syna wykryto rzadką chorobę genetyczną. Wiedziałam, ze tylko Bóg może sprawić, że ta choroba nie zacznie postępować. Zaczęłam czytać na forach internetowych opinie ludzi, którzy odmawiali Nowennę Pompejańską i zostali cudownie uzdrowieni przez Matkę Różańcową. Zawsze w trudnych chwilach życia mojej rodziny modliłam się właśnie do Matki Bożej, ale nigdy wcześniej na różańcu. Trzy razy zaczynałam odmawianie Nowenny Pompejańskiej z prośbą o zdrowie dla mojego syna. Było to dla mnie nie lada wyzwanie.
Read More

Beata: Doświadczenie ogromnej tęsknoty za Bogiem…

Matka Boża ukazała mi grzechy z przeszłości które zostały przeze mnie w młodości zlekceważone albo których nie byłam w pełni świadoma.
Read More

Maria: wymodlona miłość

Nowennę Pompejanską odmawiałam dwukrotnie w tej samej intencji. Bardzo chciałam wyjść za mąż, kochać i być kochaną. Dookoła prawie wszyscy znajomi mieli swoje drugie połówki, a ja czułam się taka samotna i nigogo na horyzoncie. Jednocześnie wiedziałam czego chcę w życiu, co dla mnie jest ważne. Pragnęłam zawsze stworzyć kochającą...
Read More

Paulina: Ciągle wierzę, że przyjdzie czas…

Jestem w trakcie odmawiania drugiej nowenny pompejańskiej, kończę część błagalną. Pierwszy raz o nowennie usłyszałam trzy lata temu… jednak wydawało mi się, że jest zbyt długa i nie dam rady tyle jej odmawiać… Jednak końcem listopada ubiegłego roku postanowiłam spróbować. Moja pierwsza nowenna nie została jeszcze spełniona przyniosła jednak wiele łask. Stałam się silniejsza, modlitwa podnosiła mnie na duchu.. zanim zaczęłam odmawiać Nowennę Pompejańską ciągle byłam przygnębiona czułam się bezradna, bezsilna… jednak z czasem pojawiła się pogoda ducha. Teraz jestem w trakcie odmawiania drugiej nowenny w intencji znalezienia miłości, z która będę mogła spędzić resztę życia… ta jednak również jeszcze się nie spełnia, ale zauważam inne rzeczy które zmieniają się wokół mnie. Ciągle wierzę, że przyjdzie czas, w którym one się spełnią.. chociaż przychodzą chwile zwątpienia. Bardzo polecam odmawianie nowenny pompejańskiej, Matka Boża na pewno każdemu pomoże. Pozdrawiam 🙂

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Paulina: Ciągle wierzę, że przyjdzie czas…"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Bożena S.
Gość
Bożena S.

Ja również odmawiam drugą mowennę i czuję właśnie ogromną pomoc,siłę i wiem teraz dopiero jak wiele łask otrzymuję.Czuję się silniejsza,odważniejsza i mam więcej wiary.Życzę wytrwałości i wiele łask.Z Bogiem

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!