Ola: W podziękowaniu za otrzymane łaski….

Chciałabym podzielić się moim świadectwem oraz zachęcić wszystkich do zmawiania nowenny. Różaniec czyni cuda…Maryja naprawdę wysłuchuje naszych próśb…. 🙂
O nowennie dowiedziałam się ponad rok temu od mojej mamy, która już od dawna zaufała tej modlitwie.

W tamtym okresie, pomimo zbliżenia do Boga, nie byłam jeszcze na tyle silna aby podjąć się takiej, wydawałoby się na pozór, trudnej i czasochłonnej modlitwy. Intencji jednak miałam sporo, był to dla mnie naprawdę trudny okres w życiu i trudno było mi się z nim uporać. Po jakimś czasie Maryja znowu odezwała się do mnie poprzez moją serdeczną koleżankę, która podzieliła się ze mną łaskami otrzymanymi dzięki zmawianiu modlitwy. Ja jednak znowu nie podjęłam się zmawiania i kolejny raz zrezygnowałam. Po kilku miesiącach koleżanka zaczęła mnie namawiać, że naprawdę warto spróbować i bez problemu można wygospodarować czas na odmawianie nowenny i pogodzić to z pracą oraz obowiązkami życia codziennego…. i spróbowałam.

Już pierwszego dnia poczułam taki spokój w sercu… ta modlitwa dodaje sił, nawet jeśli czasem zwątpimy to i tak do niej wracamy, bo gdzieś w środku czujemy, że Maryja otacza nas swoją opieką i powoli zaczyna kierować naszym życiem w najlepszy dla nas sposób. Obecnie zmawiam 3 nowennę. Dwie pozostałe zostały wysłuchane, modliłam się w nich o znalezienie prawdziwej miłości oraz o dobre relacje w pracy. 1 intencja została wysłuchana z lekkim opóźnieniem… po ponad 2 miesiącach od zakończenia poznałam wspaniałego człowieka, natomiast druga już miałam wrażenie, że pierwszego dnia wszystko zaczęło się układać.

Teraz modlę się o opiekę Matki Bożej nad moim młodszym bratem i jestem pełna ufności, że i jego weźmie pod swoją skrzydła miłości 🙂 Chciałabym, aby ta modlitwa towarzyszyła mi w życiu zawsze… jestem bardzo wdzięczna, że Maryja tak bardzo życzyła sobie abym otworzyła dla niej serce i tyle razy mi o sobie przypominała. Moje życie zmieniło się na lepsze, problemy z którymi się borykałam, zniknęły bądź znikają i stają się coraz mniejsze. Jestem bardzo wdzięczna za otrzymane łaski, bo otrzymałam zdecydowanie więcej łask niż miałam intencji. Czuje spokój w sercu i wiem, że teraz moje życie będzie coraz lepsze, oraz że ja będę lepszym człowiekiem. Dziękuję!

9
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
3 Wątki komentarzy
6 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
8 Autorzy
OlaJoanna K.luluM.AgnieszkaC Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Meg
Gość
Meg

Piękne świadectwo 🙂

Teresa.A
Gość
Teresa.A

Droga Olu życzę Ci aby faktycznie okazał się ten poznany wspaniałym człowiekiem ….tu juz były różne swiadectwa na temat tego wymodlonego

Ola
Gość
Ola

Tereso, dziękuję Ci bardzo… mam nadzieję, że tak właśnie się okaże i każdego dnia będę o tym bardziej przekonana;)
Wiesz, ja podczas odmawiania i w sumie jakiś czas po zakończeniu nowenny poznałam kilku mężczyzn, ale sama dokonałam wyboru. Myślę, że na naszej drodze nieprzypadkowo stawiani są różni ludzie, ale sztuką jest wybranie właśnie tych odpowiednich dla nas 😉

Magdalena
Gość
Magdalena

Cieszę się Twoim szczęściem.
Ja kończę właśnie 5, a może już 6 nowennę o to, by osoba, z którą byłam dość długo w bardzo bliskiej relacji, odwzajemniła moje uczucia. Raz było lepiej, raz było gorzej. Ale jakoś było.
Niestety w listopadzie ta moja ukochana osoba zakończyła naszą relację i wróciła do swojej dziewczyny sprzed kilku lat… A mi pozostał niewyobrażalny ból…
Wiem, usłyszę zaraz że może Maryja i Bóg ma dla mnie inny plan. Ale moje życie pokazuje, że ten plan jest chyba taki, że mam wiecznie dostawać w kość….

AgnieszkaC
Gość
AgnieszkaC

Witam w klubie 🙂
Nie jesteś jedyna z tym dostawaniem w kość.

M.
Gość
M.

Nie wiem, czy to Cię pocieszy, ale ja nigdy nikogo nie miałam, a najlepsze lata życia mijają, nie wiem czy mogę mieć nadzieję na to, że ten jedyny się kiedykolwiek pojawi… 🙁

lulu
Gość
lulu

możesz, to od ciebie zależy czy chcesz mieć nadzieję czy nie, twoja decyzja, ja postanowiłam mieć „A nadzieja zawieść nie może, ponieważ miłość Boża rozlana jest w sercach naszych przez Ducha Świętego, który został nam dany” (Rz 5,5)

Joanna K.
Gość
Joanna K.

Lulu jestem pod wrażeniem 🙂 DUM SPIRO, SPERO!!! Z pozdrowieniami z serca załączam cytat z Księgi Psalmów: „:1 Kierownikowi chóru. Psalm. Dawidowy. 2 Niech Pan cię wysłucha w dniu utrapienia, niech ciebie chroni imię Boga Jakuba. 3 Niech ześle tobie pomoc z świątyni i niech cię wspiera z Syjonu. 4 Niechaj pamięta o wszystkich twych ofiarach i niech Mu będzie miłe twe całopalenie. 5 Niech ci udzieli, czego w sercu pragniesz, i wypełni każdy twój zamysł. 6 Chcemy się cieszyć z twego ocalenia i w imię Boga naszego podnieść sztandary. Niech Pan wypełni wszystkie twoje prośby! 7 Teraz wiem, że… Czytaj więcej »

Ola
Gość
Ola

Droga Magdo 🙂 Jestem przekonana, że jeszcze uśmiechnie się do Ciebie szczęście i znajdziesz mężczyznę na całe życie. Wiem, że ta sytuacja w której się obecnie znalazłaś nie napawa ani optymizmem ani tym bardziej nadzieją, ale ja też przeżyłam bardzo bolesne rozstanie i teraz po 2 latach jestem szczęśliwa, że tak się stało…. jednak długo zajęło mi zrozumienie tego oraz wyleczenie mojego serca… jestem z Tobą i życzę ci jak najlepiej. Nie trać wiary i ufności… doprowadź teraz swoje życie do harmonii, codziennie rób jak najwięcej miłych rzeczy, spotykaj się z ludzmi których kochasz, skup się na miłości na Bogu,… Czytaj więcej »