Eleonora: Różaniec to ratunek dla nas wszystkich

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. To moje drugie świadectwo . Nowennę znalazłam w internecie, odmawiam około 2 lat w różnych rodzinnych intencjach myślę że Pan Bóg wysłuchał wszystkie, ale wypełnił 2 a na resztę ma swój plan i czas.
Przeczytaj całość

Marzena: Wielka siła jest w tej modlitwie.

Maryja rozwiazała trudne problemy które na ludzki rozum były nie mozliwe i bardzo trudne do rozwiązania ..
Przeczytaj całość

Katarzyna: Uzdrowienie

Lekarze straszyli przeróżnymi chorobami a dni mijały
Przeczytaj całość

Tomasz: Dzięki Maryi znalazłem prace.

Codziennie myślałem tylko o jednym co dalej będzie ze mną i moją rodziną, jak zapewnić im byt i bezpieczeństwo.
Przeczytaj całość

Piotrek: Matka zawsze nas wysłucha!

Witam wszystkich, którzy uciekają się do różańca świętego. Ja już kiedyś pisałem swoją historię ale dziś z wielką radością mogę napisać, że Matka Boża mnie również wysłuchała. Swoją pierwszą i jak do tej pory jedyną nowennę zakończyłem 17.12.2013r. Nowennę odmawiałem w intencji znalezienia pracy, z czym miałem olbrzymie problemy. Przeczytaj...
Przeczytaj całość

Monika: Maryja jest ze mną – Dostałam pracę!

Modliłam się do Matki Bożej w intencji znalezienia pracy. Pragnęłam otrzymać zatrudnienie w zawodzie pedagoga, gdyż taki kierunek studiów ukończyłam. O różańcu pompejańskim dowiedziałam się od przyjaciółki. Zaczęłam czytać różne świadectwa ludzi, którzy wyprosili łaski dzięki modlitwie nowenną pompejańską. Marnie widziałam swoją przyszłość, studiując pedagogikę i obserwując polskie realia. Ale uwierzyłam od razu w obietnice, jakie Maryja pozostawiła dla odmawiających tę nowennę. Zaczęłam się modlić kilka dni przed egzaminem magisterskim. Na początku mi było bardzo ciężko, ale później mój każdy dzień wiązał się z odmówieniem różańca. Nie poddawałam się. Wierzyłam głęboko w pomoc Maryi. Jednocześnie zaczęłam poszukiwania pracy w mieście, gdzie studiowałam. Osobiście składałam swoje podania w placówkach, w których mogłabym podjąć pracę, wykonywałam telefony, rozsyłałam maile. W połowie lipca okazało się, że dyrekcja jednego z przedszkoli jest zainteresowana moją kandydaturą. Bardzo się ucieszyłam, że moje modlitwy zostały wysłuchane. Czułam się taka szczęśliwa! Wyjechałam na zasłużone wakacje do domu na wieś, gdyż pracę miałam rozpocząć od września. Dobrymi wiadomościami dzieliłam się ze znajomymi i rodziną, dodając, że pracę zawdzięczam Matce Bożej. Spotkałam się z niedowierzaniem, a nawet drwiną. Ale ja wierzyłam, że moja modlitwa została wysłuchana! W pierwszych dniach sierpnia odebrałam telefon od pani dyrektor, która przekazała mi wiadomość, że jednak nie może mnie zatrudnić. Załamałam się, przepłakałam cały wieczór. Zwątpiłam. Pomyślałam, że Maryja jednak wcale ze mną nie jest. Następnego dnia wyjechałam do miasta i ponownie rozpoczęłam poszukiwania zatrudnienia. Miałam pójść do jednego z przedszkoli na tzw. „dzień próbny”. Sprawdziłam się i dostałam tam pracę, z której jestem teraz bardzo zadowolona. Pracuję na dobrych warunkach. Mam grupę cudownych dzieciaczków, bez których teraz nie wyobrażam sobie życia! Dziękuję bardzo Maryi za wysłuchanie mojej prośby. Pragnę nadal się modlić, wiem, że nigdy nie opuszczę Maryi! Wkrótce będę odmawiać kolejną nowennę, bo bardzo tego chcę, a mam też dużo intencji, w których chciałabym podjąć modlitwę. Jestem wdzięczna Bogu, że dał mi poznać nowennę pompejańską. Będę ją rozpowszechniała na miarę swoich możliwości! Monika

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Monika: Maryja jest ze mną – Dostałam pracę!"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Teresa
Gość
Teresa

Wspaniałe świadectwo Moniko gratuluje pracy, ja również szukam pracy jako nauczyciel klas 1-3 i nic jakaś totalna cisza, która po prostu mnie przeraża, wszyscy mówią że nie znajdę pracy modle się NP ale coraz trudniej jest mi, ja już pracowałam w swoim zawodzie i uwielbiam tą pracę chciałabym bardzo aby w końcu ktoś z dobrym sercem mnie zatrudnił, dlaczego tak pisze ponieważ na mojej drodze pojawiły się osoby które mimo słabego wykształcenia pracują w szkole bo mają znajomości i to najbardziej chyba boli, mam nadzieje że odnajdę swoją drogę i Matka Boża pomoże mi przetrwać tą ciężką próbę.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!