Ewa: Modlitwa wysłuchana

Pragnę złożyć świadectwo uzdrowienia męża z poważnej choroby. Mąż zachorował w grudniu 2015roku. Przebieg był ciężki,różnie moglo być. Stan zdrowia się poprawiał bardzo powoli aż wystąpiły komplikacje prowadzące do zabiegu operacyjnego. W kwietniu 2016 przed operacja zaczęłam odmawiać Nowennę Pompejańską.
Read More

M.: Uzdrowienie – Maryja dała mi wsparcie w trudnych chwilach

Niespełna dwa lata temu rozpoczęłam nową pracę, równocześnie kontynuując studia w mieście znacznie oddalonym od miejsca zamieszkania i pracy. W tygodniu pracowałam od rana do wieczora, w weekendy jeździłam na uczelnię, brakowało mi czasu na codzienne życie.
Read More

Agata: Matka Boza ozywila moja wiare

Ucze sie tez oddawac mu wszystkie moje sprawy i werzyc i ufac mu coraz mocniej. Wiem , ze Bog dziala
Read More

Maria: Otrzymałam spokój i siłę

O Nowennie powiedziała mi moja teściowa, ale bałam się ją odmawiać z racji tego, że nie podołam. Wszystko zaczęło się, kiedy zdiagnozowano u mojego synka epilepsję i objawy autyzmu.
Read More

Aneta: Kolejna wysłuchana modlitwa o zdrowie

Chciałam się podzielić kolejnym świadectwem uzdrowienia. Od 4 lat walcze z rakiem jajnika badania co 6msc zawsze nerwy i stres.W kwietniu badanie Tk wykazalo zmianę na jelicie opisana jako progresja choroby
Read More

Malgorzata: Uzdrowienie z choroby zoladka

Chciałam napisac moje świadectwo, w 2010 zachorowałam nagle na żołądek, i ciagle mi sie odbijało i jak sie kladłam spać to nie mogłam nawet spać bo jakby jedzenie się podnosiło, wymiotowałam tez, ale nie dało sie, probowałam wszystkich lekarstw i nic nie pomagało, leki na refluks tez nie pomagały, w gastroskopii wyszło zapalenie dwunastnicy, ale leki nie pomagały, codziennie się odbijało, ciężko było tak funkcjonować, w 2013 spróbowałam po łyżce balsamu kapucyńskiego ale to mnie doprowadziło do jeszcze większej choroby, byłam bliska śmierci chyba, bo doszło kołatanie serca, serce się huśtało, odbijanie trwało 24 h na dobę, jedzenie już w ogóle się nie trawiło, w brzuchu coś pulsowało, a lekarze nie chcieli nawet przyjąć do szpitala, wtedy w maju od koleżanki dowiedziałam się o Nowennie Pompejańskiej wiec zaczęłam odmawiać.Jedna intencja to o zdrowie a druga intencja o życie uczuciowe, po kilku miesiącach zaczęłam się lepiej czuć, trochę zmieniłam dietę, i zawroty głowy które prawie nie pozwalały wychodzić z domu ustały, nabrałam sil, zaczęło się trawić, i przestało się odbijać, ale nie z dnia na dzień, a powoli stopniowo, po może 8 miesiącach było dużo lepiej, a teraz jest jeszcze lepiej, ale jeszcze mam objawy jakby od serca, które szybko bije, ale niedługo mam iść do szpitala na badania żołądka znów i potem do kardiologa.

Intencja o życie uczuciowe się nie spełniła jeszcze, ale czekam, teraz jakby bliska mi osoba zachorowała mocno i odmawiam kolejna nowennę o jego zdrowie, bo się bardzo boje czy z tego wyjdzie, mam nadzieje ze Matka Boska pomoże. Nowenna zmieniła moje życie, sprawiła ze jestem bliżej Boga, inaczej patrze na życie, modle się często, nawróciłam się, chodzę teraz do komunii, wcześniej nie chodziłam do kościoła często bo się źle czułam a jak byłam zdrowa to z lenistwa nie chodziłam albo z braku czasu. Przeczytałam tez dzienniczek Siostry Faustyny polecam wszystkim, teraz codziennie tez się modle na koronce do Miłosierdzia Bożego.  Pan Jezus z Matką Bożą najlepszym lekarzem, może do końca jeszcze nie jestem uzdrowiona ale wiem ze to wymaga czasu a ja tez robię błędy żywieniowe, i żyję w stresie co nie pomaga.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Malgorzata: Uzdrowienie z choroby zoladka"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Mariam
Gość
Mariam

Piękne świadectwo.Pan Bóg zawsze znajdzie sposób by przyciągnąć nas do Siebie. Moc modlitwy jest wielka.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!