Edyta: Nowa żona, nowa mama, nowa ja

Szczęść Boże. Jestem w trakcie odmawiania czwartej NP, ale chciałam złożyć dopiero świadectwo z mojej pierwszej nowenny, która odmieniła moje życie. Modliłam się wtedy w intencji mojej 12-letniej córki, która sprawiała mi kłopoty, mąż odmawiał szukania pomocy u psychologa, wiec chwyciłam za różaniec.
Przeczytaj całość

Beata: Czy wierzyłam do końca, że się uda..?

Muszę podzielić się z Wami swoimi przeżyciami związanymi z Nowenną Pompejańską. Podjęłam się tej modlitwy spontanicznie i nie wierzyłam, że uda mi się ją ukończyć… wcześniej mało się modliłam, nawet dziesiątki Różańca dziennie nie odmawiałam...ale intencja była tak ważna dla mnie, że musiałam "spróbować".Przeczytaj Beata: Czy wierzyłam do końca, że...
Przeczytaj całość

Magdalena: Uzdrowienie taty

Rok temu, podczas odmawiania pierwszej nowenny pompejańskiej w intencji zdrowia dla mojej rodziny, dowiedziałam się o chorobie nowotworowej mojego 75-letniego Taty. Rak złośliwy, konieczność operacji i nikłe szanse na uzdrowienie tym bardziej utwierdziły mnie i moją rodzinę w tym, że jeśli Matka Boska nam nie pomoże, to Tata bardzo szybko od nas odejdzie.Przeczytaj Magdalena: Uzdrowienie...
Przeczytaj całość

Monia: Moje 130 dni z różańcem

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja Matka Najświętsza. Kochani, na wstępnie chcę podziękować Wam wszystkim za piękne świadectwa i listy, które niejednokrotnie przywracały mi nadzieję i umacniały mnie w ciężkich chwilach. Nowennę Pompejańską odmawiam od ponad dwóch lat. Nie będę rozpisywać na temat nowenn, które z pomocą Bożą udało mi się dokończyć. Za wstawiennictwem Matki Najświętszej otrzymałam tak wiele łask od Pana Boga, że aż czasem wydaje mi się, że to był tylko sen. Chcę dzisiaj napisać o jednej, bardzo nietypowej nowennie, którą odmawiałam na przełomie obecnego i zeszłego roku.
Przeczytaj całość

List od czytelnika: Nowenna do Św. Ojca Pio

Chcciałabym sie podzielić moimi doswiadczeniami odnosnie nowenny. Od paru miesięcy tkwie w bardzo trudnej sytuacji która mnie spotkała.  Wielokrotnie modliłam się róznymi noweenami do róznych Świętych ale czułam że w mojej intencji którą zanosze do Boga (z punktu widzenia człowieka to o co prosze jest niemozliwe do uczynienia ale wiem że dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych)  potrzebowałam aby któs mnie nakierował jaka modlitwa jest jak gyby najmilsza Panu Bogu. Wiadomo że każda modlitwa Panu Bogu jest miła ale jeżeli prosimy o cos szczególnego mamy swiadomość że pojedyncza modlitwa nic tu nie wskóra. I tak zaczełam odmawiać nowenne do Św Ojca Pio.

Dużo czytałam na temat Ojca Pio jego życia oraz posługi wobec Boga. W internecie natrafiłam na informacje że Ojciec Pio miał jeden jako z licznych darów to że rozmawiał z Aniołami Stróżami innych ludzi. Często też Ojciec Pio zwracał sie do wiernych że jak pragną aby Ojciec Pio pomodlił się za nich to aby posłali do Niego swoich Aniołów Stróżów aby oni przekazali mu swoje prośby i intencjie. I ja tak postanowiłam uczynić. Jak wiadomo każdy ma swojego Anioła Stróża ja o tym przekonałam się kilka krotnie m.in raz gdy o mało się nie utopiłam nad jeziorem wiem że mój Anioł wtedy czuwał nade mna i mnie ocalił. I zaczełam się modlić do mojego Anioła prosząc aby posłał do św. Ojca Pio i poprosił go o radę co mam począc w mojej sytuacji. W drugim dniu mojej nowenny do Św Ojca Pio i modlitwy do Anioła miałam sen ale nie był to taki zwyczajny sen bo gdy się obudziłam w środku nocy to cała drżałam jestem osobą troche bojażliwą więc się bardzo przestraszyłam. W śnie tym rozmawiałam z pewnym mężczyzną nie widzialam jego twarzy ale cały sen był moją rozmową z nim na temat mojej sytuacji w ktorej się spotkałam. Nie pamiętam całego tego snu wszyskich szczegółow rozmowy, ale w tym śnie ten męzczyzna powiedział mi cos o modlitwie do Maryii i w tym śnie padła liczba 54. Na początku zrozumiałam że pewnie udziela mi rady abym modliła się rózancem ale nie wiedziałam co oznacza ta liczba 54. Jestem młoda osobą słyszałm wczesniej o nowennie pompejańskiej ale po tym śnie nie załapałam odrazu że to chodzi o nowenne pompejańską. Dopiero po ok 2 tygodniach gdy opowiadałam o moim śnie mojej mamie nagle coś mnie „trzasło”. Przecież w tym snie mężczyzna powiedział mi żeby modlic się do Maryii a cyfra 54 oznacza liczbę dni ile tra nowenna. Jestem w trakcie odmaiania połowy części błagalnej jecze nie moge powiedzieć że moja prośba została wysluchana ale nie o to w tym też chodzi. Pragnę złożyć świadectwo że warto prosic o pomoc Świętych, przyzywać pomocy patronów. Oni na pewno bedą modlić się za nas ale nie będzie to na takiej zasadzie że modlimy się tak święty taki i taki wyproś mi tę łaskę i bach mamy to co chcielismy dostać. Ja porosiłam o rade i przede wszystkim uwierzyłam że jak posle Anioła Stróża to on napewno przedstawi moją sytuacje Ojcu Pio. I wiem że to za sprawą Ojca Pio za co każdego dnia mu dziękuje zostałam nakierowana aby w mojej sytuacji modlić się Nowenna Popejańską bo skoro On mi tak doradził to musi mieć o na wspaniała moc. Pozdrawiam wszystkich modlących się tą nowenna i nie przestawajcie wierzyć bo wiara czyni cuda.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

9 komentarzy do "List od czytelnika: Nowenna do Św. Ojca Pio"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Lijo
Gość

Wyobraz sobie że mnie Ojciec Pio tez dała Te szczególną modlitwę. tez Go poprosiłam o pomoc i następnego dnia zaczęły dziac się cuda!

Joanna
Gość
Joanna
Dziekuje za to swiadectwo, wiele sie ucze od osob ktorep isza swiadectwa i cenne komentzrze, dziela sie formami modlitwy, przez to poznalalm oporocz nowenny pomp takze kult swietych, modlitwy do Jozefa, Rity, Aniolow Strozow. Judy Tadeusza, O. Pio. Dziejkuje! oni wszyscy przyjda w dniu naszej smierci i beda oredowac za nami:) warto tez pamietac o duszach w czysccu i umierajacych grzesznikch( za nich nieustannie modlila sie sw. Faustynka- moja ukochana swieta).arto uczyc sie od swieych , czytac jak sie modlili, za kogo, co robili, aby zblizac sie do Boga. To gotowe wzorce, aby kazdego dnia byc lepszym czlowiekiem. Chwala Panu,… Czytaj więcej »
Monika
Gość
Monika

Witam przeczytałam Pani Świadectwo.Wiara czyni ogromne cuda , Ja tak samo miałam sen śniło mi się że jestem w Pompejach i kto do mnie powiedział że tu spełniają się marzenia tak weszłam w internet i sprawdziłam wyskoczyło mi o Sanktuarium tak od razu zaczęłam odmawiać nowennę.Moja sprawa też po ludzku nie jest do rozwiązania.Myślę to jest jakiś znak.Pozdrawiam

TERESA
Gość
TERESA

O.Pio poleca Różaniec …..jest wyjątkowym Świętym.Ja jak do O.Pio zwróciłam się …. zaczęło mi w życiu się „prostować” i słyszałam głos RÓŻANIEC RÓŻANIEC RÓŻANIEC w głowie ,,,ktoś mi mówił . Pomagają Święci . To prawda.

Anna
Gość

A może ten mężczyzna, z którym rozmawiałaś we śnie to był Św. Ojciec Pio? 🙂

robert
Gość
robert

jak tak bardzo wiele otrzymalem za wstawiennictwem Ojca Pio , ze wstyd mi juz o cokolwiek prosic .Ale tylko On moze mi pomoc w moich problemach .Czasem beznadziejnych .Ojcu Pio zawdzieczam wiele pomocy . Dziekuje Bogu , ze dal nam takiego posrednika miedzy nim a nami .

Lucja
Gość
bylam w trudnej sytuacji zyciowej,kroczylam droga zla i coraz czesciej czulam,ze cos sie wokol mnie dzieje,wiedzialam,ze zle postepuje ,ale nie moglam sie z tego wyrwac,ale pewnego dnia zaczelo sie cos dziac,codziennie o 3 nad ranem ,slyszalam pukanie do drzwi,w pierwszym dzien pomyslalam ,ze ktos o tej godzinie przyszedl do mnie,ale kiedy otworzylam drzwi tam nikogo nie bylo i tak co wieczor,ogarnal mnie strach,ale pewnej nocy przysnil mi sie mlodzieniec o pieknych niebieskich oczach i bardzo bialych kreconych wlosach,patrzyl tylko na mnie i nic nie mowil,a ja nie mialam odwagi go spytac dlaczego nic nie mowi i czego odemnie oczekuje,ten sen… Czytaj więcej »
Beata
Gość

2 lata temu modliłam się do Św. Ojca Pio o uzdrowienie mojego brata ponieważ wyszły u niego nowotworowe wyniki. Podczas modlitwy poczułam zapach fiołków zdziwiło mnie to ponieważ w pokoju nie miałam żadnych pachnących kwiatów. Wprawdzie na parapecie okna stały dwa storczyki ale one nie pachną i nigdy nie pachniały. Zapach unosił się kilka minut w miejscu w którym klęczałam. Po modlitwie nawet zaczęłam wąchać storczyki ale one nie pachniały. Myślę że to był znak od Św. Ojca Pio, ponieważ później brat robił różne badania i nie ma nowotworu i Św. Ojciec Pio go uzdrowił. Beata z Białegostoku

felicja
Gość
felicja

Odmówiłam cztery nowenny pompejańskie, jedna została wysłuchana, wierzę ze kolejne też. Jestem w bardzo trudnej sytuacji. Mężczyzna którego kocham zwątpił, schował się gdzieś w bólu i cierpieniu, zostawił mnie z wszystkim samą. Trzy lata temu zaczęłam odmawiać w naszej intencji nowennę do Św Judy Tadeusza, znalazłam ja na karteczkach w kościele, teraz znowu wróciłam do tej modlitwy, wierzę , że będzie dobrze ze modlitwy będą wysłuchane mimo ze gdzieś tam miałam chwile zwątpienia. Oprócz tych modlitw polecam Tajemnicę Szczęścia, to chyba dzięki niej przeżylam wypadek.
Jezu ufam Tobie, wysłuchaj moje modlitwy i prośby !!!!

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!