Jarek: Lekarz stwierdził, że to cud

Witam Was! Postaram się w skrócie przedstawić swoje świadectwo. Mój szwagier miał małą, czerwoną plamkę na skórze, którą w niefortunny sposób uszkodził. Długo płynęła z niej krew. Po kilku dniach pojawił się w miejscu uszkodzenia „bąbelek”. Po tygodniu był spory, a po dwóch tygodniach osiągnął rozmiar winogrona i był czarny. Szwagier poszedł do dermatologa. Kazano mu...
Przeczytaj całość

Irena: Wiara i ukojenie pomimo problemów

…. jesień.. Czas płynie wolniej.. Kolorowe liście spadają na zamyślone głowy.. Przemijanie i refleksja. Jak dobrze, że można czasami się zatrzymać i odetchnąć. Zbyt często biegłam, bojąc się stracić cenne minuty życia i paradoksalnie wręcz czyniłam je uboższym… Uboższym o miłość, wierność, małżeństwo, nawet wiarę. W ferworze, natłoku spraw codziennych, niepostrzeżenie oddaliłam się od Boga, od mojego męża....
Przeczytaj całość

Gosia: Znak od Maryi

Szczęść Boże. Pragnę podzielić się swoim świadectwem z 3 Nowenn Pompejańskich. Pierwszą nowennę odmówiłam w intencji nawrócenia pewnej osoby, która swoim złym zachowaniem bardzo raniła innych. Ta osoba była zatwardziałą w swoich grzechach i inni uważali, że zmiana jej zachowania jest wręcz niemożliwa. Sama też myślałam, że bez silnej interwencji...
Przeczytaj całość

Beata: Cud Poczęcia po ponad 11 latach…

Kochani pisząc to świadectwo chcę dać wiarę i nadzieję osobom, które tak jak my do niedawna cierpiały z powodu braku upragnionego dzidziusia. Historia nasza jest bardzo długa- jak lata naszych starań. Zacznę od tego, że lekarze nie znaleźli żadnej przyczyny naszej bezpłodności. Długie lata chodziliśmy do różnych lekarzy i nic...we...
Przeczytaj całość

Anna: Łaska wiary

Szczęść Boże.Od ukończenie mojej pierwszej nowenny minął już ponad miesiąc prosiłam Mateńkę o pomoc w mojej sytuacji finansowej na razie nie otrzymałam tej pomocy,ale otrzymałam coś o wiele ważniejszego i piękniejszego-łaskę wiary w Jezusa,Matkę Bożą i modlitwę na różańcu. Przeczytaj Anna: Łaska wiary
Przeczytaj całość

Kazimierz: Nowenna nie do odparcia

Tak wielu ludzi pisze o Nowennie Pompejańskiej ,to i ja parę słów od siebie dodam.Aktualnie odmawiam druga Nowennę i jestem tydzień przed skończeniem części błagalnej.To prawda że jest to Nowenna nie do odparcia ,bo już po skończeniu pierwszej na następny dzień zacząłem kolejną.Po prostu nie mogłem się oprzeć.Łaski o którą się modliłem w pierwszej Nowennie nie otrzymałem jeszcze ,ale otrzymałem spokój i pokój w sprawie beznadziejnej po ludzku.Matka Boża wie sama kiedy ma to nastąpić.Według woli Boga Ojca.Ja w przeciwieństwie do wielu nie miałem żadnych oporów w odmawianiu różańca.U mnie to się nawet dobrze złożyło,bo ja bardzo wcześnie wstaję o 3 rano ,a do pracy mam na 6. to akurat się wyrabiam.Trzy tajemnice + inne modlitwy.Potwierdzam wpisy licznych przede mną że świadectwa tutaj składane bardzo pomagają w wytrwałości.Wszyscy którzy się modlą Nowenną Pompejańską otrzymają swoje łaski niektórzy może w inny sposób niż by chcieli ,ale otrzymają.Matka Boża nikogo nie opuści,dlatego nie ustawajcie ,nie zniechęcajcie się i wierzcie ,bo wiara czyni cuda.Jak skończę drugą nowennę od razu zaczynam trzecią ze wszystkimi czterema tajemnicami.Szczęść Boże.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

18 komentarzy do "Kazimierz: Nowenna nie do odparcia"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Barbara
Gość
Barbara

Zyczę wytrwałości w postanowieniach. Wkrótce ja też napiszę swoje świadectwo.

Kasia
Gość

Podziwiam… i biorę sobie te słowa do serca.

Joanna
Gość
Joanna

Godne podziwu wstawac o 3 i odmawaic rozaniec, a ja tak latwo sie usprawiedliwwaim, poddaje, ze nie mam czasu. dla chcacego..wielu łask panie Kaziemierzu!

weronika
Gość
weronika

Wspaniałe świadectwo, godne naśladowania. Odmawiam od dawna NP i jest mi z tym dobrze, kiedy kończę jedną, nasuwa się kolejna intencja i odmawiam dalej. Dużo intencji mam wysłuchanych. Dużo Łask Bożych życzę wszystkim odmawiającym Nowennę Pompejańską. Dziękuję Ci Mateczko za przemianę duchową.

TERESA
Gość
TERESA

Brawo . Tak to pięknie wygląda jak mężczyźni odmawiają różaniec. Na pewno jesteś dobrym człowiekiem

nikt szczególny
Gość
nikt szczególny
Powiedzcie mi, jak wam się udaje zachować wiarę czy zaufanie, bo ja nie mogę w sobie nic takiego znaleźć. Raz mi się udało z wielkim trudem odmówić tę Nowennę w pewnej intencji, było to pół roku temu, ale od tamtego czasu nic się nie zmieniło albo jest tylko gorzej i gorzej i gorzej bez końca. Zdarzało mi się też modlić przez dłuższy czas do wybranych świętych, również w intencjach innych osób i też to nic nie dawało, nic mi nie towarzyszyło prócz uczucia, że jestem kretynem i się ośmieszam. Codziennie zmuszam się, żeby wstać i żyć i codziennie zastanawiam się… Czytaj więcej »
roszpunka
Gość
roszpunka

Do nikt szczególny – na stronie, którą podam, znajduje się piękna nowenna do świętej siostry Faustyny. Mnie pomaga ona obecnie przeżyć ciężki czas w życiu. Serce napełnia się spokojem i radością, jestem otwarta na rozwiązania Boże, nie moje, na wolę Bożą. Spróbuj także. 🙂
Oto link:
http://www.faustyna.pl/zmbm/nowenny/

To nowenna w intencji uproszenia łaski tzw. „dziecięcej ufności”.

E.
Gość

Drogi/ Droga nikt szczególny, napisałeś (łas), że nic się nie wydarzyło. A odpowiedz mi na jedno pytanie, czy w Tobie się coś zmieniło? Bo moim zdaniem, w pierwszej kolejności trzeba zmienić siebie, aby być gotowym na otrzymanie łask.

anna
Gość
Nie pisz o sobie nikt szczególny bo tak nie jest, mimo to że Tobie się tak wydaje. Powiem szczerze że ja też tak miałam dopadała mnie nie wiadomo skąd niechęć do życia i poczucie beznadziejności, moja własna samoocena równa była zero, uważałam się za nic nie znaczącą istotą dla tego świata. Teraz myślę a nawet jestem przekonana że to jest działanie Złego w naszym życiu, to on próbuje nas zniszczyć ale ja mu dam kopniaka będę się modlić, bo wiem że Matka Boża mnie ochroni. i nawet jak podczas modlitwy mam różne myśli nie poddaję się i dalej się modlę… Czytaj więcej »
weronika
Gość
weronika
Wiara to Łaska i trzeba ją pielęgnować przez modlitwę, ofiarowanie się Matce Bożej codziennie, modlić się i prosić o pomoc swojego patrona oraz Anioła Stróża. Uczęszczać na Msze Św., modlić się codziennie do Ducha Św. Np. Przyjdź , Duchu Święty, Przemień nasze wewnętrzne napięcie w święte odprężenie. Przemień nasz niepokój w kojącą ciszę Przemień nasze zatroskanie w spokojną ufność Przemień nasz lęk w nieugiętą wiarę Przemień naszą gorycz w słodycz Twej łaski Przemień mrok naszych serc w delikatne światło Przemień naszą obojętność w serdeczną życzliwość Przemień naszą noc w Twoje światło Przemień zimę naszych dusz w Twoją wiosnę Wyprostuj nasze… Czytaj więcej »
GosiaM
Gość
GosiaM

Do „nikt szczególny” , wytłumaczenie jest dość proste, ktoś skutecznie wmówił Ci to co o samym sobie myślisz, coś co jest nieprawdą i skutecznie blokuje Cię na otwarcie się na Ducha Świętego . Kiedy zrobisz w sobie miejsce, wyrzucając wszystko co zaśmieca Ciebie, Matka Boska pomoże odnaleźć Ci furtkę do swojego Syna i to co wtedy doświadczysz bardzo Cię zadziwi 🙂 Na yutube są msze o uwolnienie i uzdrowienie, polecam 🙂 To też warto posłuchać 🙂 https://www.youtube.com/watch?v=s76xQIvMQIY

nikt szczególny
Gość
nikt szczególny
Dziękuję wam za Wasze komentarze. Anno – Twoja postawa jest najbardziej godna pochwały, mi brakuje takiego zaufania, po prostu mam siebie dosyć. Nie było jeszcze takiego dnia od ponad roku, by był on dla mnie szczęśliwy i beztroski i dał mi możliwość odpoczęcia od stresu, tylko dochodzą mi nowe problemy bez przerwy. Na dłuższą metę jest to wycieńczające. Czy ja mam się modlić: „Boże, daj mi Tobie zaufać”, że mi tak ciężko to przychodzi… E. – Pewnie nigdy nie powiem o sobie „oto teraz jestem lepszym człowiekiem”, zawsze będzie to zmaganie się ze swoją głupotą. Szanuję Boga i podziwiam to… Czytaj więcej »
Magda
Gość
Jesteś bardzo wyjątkową osobą tylko o tym jeszcze nie wiesz;)Wiem jak się czujesz.Jesteś na złej drodze.Cokolwiek zdarzyło się w Twoim życiu jesteś nie tam gdzie powinieneś.Człowiek wybiera swoją wersję zamiast wersji Boga i wtedy nie jest szczęśliwy w życiu.Ten kto wybierze Jego wersję znajduje szczęście bo tylko On zna Ciebie i wie co albo kto może Ci to szczęście dać.Zboczyłeś z trasy z planu który On dla Ciebie miał.Pomyliłeś się w swoich pragnieniach nie obwiniaj więc Boga bo On chciał Ci pomóc pewnie nie raz dawał drogowskazy,ostrzeżenia ale człowiek niestety nie słucha.Skoro jest błąd trzeba go naprawić.Najpierw poznaj plan Boga… Czytaj więcej »
E.
Gość

Ja miałam nadzieje, ze tu zauważyłaś u siebie zmiany na lepsze . Nie chciałam Cię krytykować.

weronika
Gość
weronika

„nikt szczególny”, chciałabym się pomodlić w Twojej intencji. Podaj jakieś imię, choćby z bierzmowania, bo jak mam powiedzieć Panu Bogu – proszę o potrzebne łaski dla „nikogo szczególnego” ?. Modlitwa wstawiennicza ma siłę, wyobraź sobie, że ktoś nie jest w stanie się modlić a bardzo potrzebuje pomocy. Na pewno więcej osób pomodli się za Ciebie i będzie dobrze.

nikt szczególny
Gość
nikt szczególny

Magdo – dziękuję za Twoje słowa.
Weroniko – Możesz mówić „nikt szczególny”. Wątpię jednak by to coś pomogło, ale dziękuję Ci za Twoją wspaniałomyślność.

Magda
Gość

Ktoś wyjątkowo uparty taki nick bardziej by pasował:)Dlaczego nie chcesz całkowicie zaufać Jezusowi?Co Cię powstrzymuje?Teraz wszystko widzisz w czarnych kolorach ale wszystko się zmienia.Powierz mu swoje problemy wygarnij żale i lęki i poproś o pomoc a zobaczysz jak On działa.Piszesz „Siła Wyższa ze mnie zakpiła”.Masz zły obraz Boga.On nie kpi z Ciebie,czasem karci,ale zawsze jest po Twojej stronie i chce Twojego szczęścia.Odpowie na pewno na Twoją modlitwę.Zaufaj Mu.

weronika
Gość
weronika

Dziękuję „nikt szczególny”, proponuję posłuchać kazań Ojca Daniela http://mimj.pl/aktualności, na pewno znajdziesz tam coś dla siebie – powodzenia.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!