Natalia: Dziękuję!

Nowennę Pompejańską odmawiałam w intencji zdrowia dla mnie i moich rodziców. Modlitwy moje zostały wysłuchane. Czujemy się bardzo dobrze, nie chorujemy, a złe rzeczy zawsze nas omijają lub kończą się pomyślnie. Przeczytaj Natalia: Dziękuję!
Read More

Ina: Wiara czyni cuda

Witajcie, chciałam podzielić się z Wami moim świadectwem. O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się z internetu, trafiłam na nią zupełnie przypadkowo, szukając w sieci wsparcia w ciężkim dla mnie okresie. Po dwóch latach studiowania odważyłam się wziąć urlop dziekański i przygotowywać się do poprawy matury, aby po raz kolejny starać się...
Read More

Sara: Powrót miłości

Jestem w trakcie odmawiania Nowenny Pompejanskiej. W intencji powrotu miłości między mną a osobą, do której czuje coś więcej. Podobno ta osoba też to czuła. Na samym początku było naprawdę łatwo ta osoba się odzywała widziałam, że Matka Boża jest ze mną. Czułam wewnętrzny spokój i wszystko małymi kroczkami zaczęło się układać.
Read More

Asia: Warto poczekać

Chciałam wszystkim zatroskanym przekazać, iż nowenna pompejańska to cudowna modlitwa. Modliłam się w intencji córki o dostanie się na wymarzone studia - medycynę. Myślałam, że od razu otrzyma łaskę.
Read More

Karolina: Moja tarcza

To był dość ciężki moment w moim życiu. Pierwszy raz od dawna czułam się tak bezradna. Do dziś pamiętam jak po prawie dwóch latach bycia z najlepszym facetem jakiego poznałam, poszłam do Jego domu oddać mu rzeczy i pożegnać się. Między nami się nie układało i tak naprawdę przez ostatni czas próbowalismy na siłę sklejac coś, co powinno się skończyć. No i wtedy już w zasadzie się skończyło. Jednak z każdym kolejnym dniem dochodzilo do mnie, że to nie jest rozwiązanie. Że mimo tego wszystkiego przecież naprawdę się kochamy. Zaczęłam czuć się coraz gorzej, jakby dopiero teraz do mnie wszystko docierało. I już wtedy niesamowicie zbliżyłam się do Boga. Był takim prawdziwym ukojeniem. Moja bezsilność sięgała granic i wtedy pojawiła się nowenna pompejańska, która.. Tak naprawdę była chyba samym tchnieniem Boga.
Read More

Bożena: dziękuję za pracę

Chciałam z całego serca podziękować Matce Bożej za zmiany w pracy jakie mnie spotkały blisko rok temu. były to zmiany na lepsze i wymodlone w nowennie pompejańskiej. Nie złożyłam świadectwa, a wręcz zapomniałam o tym i po pół roku wszystko co w pracy złe – wróciło. Dziś mogę powiedzieć, że tamten czas, tamte pół roku to pod kątem zawodowym – najmilszy okres mojego życia. żałuję, że to się zmieniło…

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o