Barbara: Prośba o łaskę zdrowia

Sama nie wiem dlaczego , tak długo nie napisałam świadectwa nowenny , chyba tak jakoś wyszło . Wiem , że jestem to Matce Bożej winna . O nowennie dowiedziałam się jadąc na pielgrzymkę do Częstochowy . Na początku byłam przerażona czy dam radę. I tak od 25 . 06 . 2012 r zaczęłam odmawiać tę piękną modlitwę , kończąc jedną zaczynałam kolejną nowennę. Nie było przerwy nawet jednego dnia . Intencji nie brakuje. Moje prośby nie wszystkie zostały wysłuchane ale na pewno Matka Boża ma dla mnie swój plan. Modliłam się o pracę dla córki, prośba została wysłuchana . Odmówiłam 4 razy Nowennę Pompejańską o uzdrowienie córki z choroby ginekologicznej – choroba zatrzymała się , ufam, że Matka Najświętsza uleczy moje dziecko . Modliłam się o rozwiązanie problemów w rodzinie, o napisanie pracy magisterskiej i pomyślną obronę dla córki . Czasami było ciężko : przychodziły chwile zwątpienia , czy modlitwa ma sens czy warto . Dziś wiem , że trzeba wszystko zawierzyć Matce Bożej , ona wysłuchuje naszych próśb . Może nie zawsze otrzymujemy , od razu to , czego pragniemy , czasami potrzeba czasu , pokory i wiary . Jak mówił sługa Boży kard Stefan Wyszyński :Na różańcu można wszystko uprosić. Ta modlitwa przebija niebiosa – słowa Świętego Jana Pawła II . Ogromną nadzieję i ufność dały mi również inne świadectwa , za które bardzo dziękuję . Chwała panu .

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

2 myśli na temat „Barbara: Prośba o łaskę zdrowia

  1. Matka Boza z Pompei NIE WYSLUCHALA MNIE :(( Moja Mama zmarla:(((( Jestem rozgyroczona i nie ufam juz Matce ani Boga, Do Kosciola zamierzam przestac chodzic bo to nie ma sensu. Zauwazylam im wiecej sie modle tym bardziej Matka Boza mnie krzywdzi. A teraz odbieraj mi Mame zostawila nie samowity bol w sercu, ktorego zaden ukoic nie moze. Matko Boza ma serce z kamienia jak szarlat, potrafi zdeptac i zrownac z ziemia i wyrzucic Cie na smietnik. :(((((

  2. Kochane dziecko.Nic nie dzieje sie bez woli bozej nawet smierc twojej ukochanej matki.Tylko diabel sie cieszy jesli uwazasz ze Matka Boska jest taka zla,gdyz zyska cie dla siebie a tego napewno nie chcialaby twoja ukochana mamusia,ktora zmarla.Zrob to dla twojej zmarlej Mamy i nie odwracaj sie od Matki Boskiej lecz modl sie jeszcze mocniej a zobaczysz iz nadejdzie taki dzien ze zrozumiesz duzo,duzo wiecej i inaczej bedziesz spogladac na zycie.

    W krzyzu cierpienie w krzyzu zbawienie,w krzyzu milosci nauka,kto krzyz odgadnie ten nie upadnie.

    Zycze tobie z calego serca abys ty nigdy nie upadla

A Ty co o tym myślisz? Napisz!