Katarzyna: Wszędzie będę opowiadać o miłosierdziu, które mi wyświadczyłaś

Przez długi czas zbierałam się w sobie żeby napisać to świadectwo. Jestem w trakcie odmawiania drugiej Nowenny. Pierwszą odmówiłam za zdrowie, całkowite uleczenie z nowotworu. Czy Maryja mi pomogła? Mam nadzieje, że tak, czekam na badania i wyniki. Na pewno wyleczyła mnie z bardzo wstydliwego grzechu.Przeczytaj Katarzyna: Wszędzie będę opowiadać...
Read More

Ewelina: Uwierzycie?! Ja nie moglam uwierzyc wlasnym oczom!

To doswiadczenie jeszcze bardziej zblizylo mnie do wiary, Boga...
Read More

Nadzieja: idzie w dobrą stronę!!

Od wielu lat miałam niedowagę. Nic nie pomagało.. Chciałam wyglądać jak wszyscy inni - normalnie. Odwieczne docinki na ten temat mi nie pomagały.. Nagle wszystko się zmieniło.
Read More

Joanna: warto wytrwać w modlitwie

Nowennę zaczęłam odmawiać ww wrześniu 2013 r. Uzyskałam wiele łask, między innymi moja operacja przeszła bardzo łagodnie, operowała mnie dobry lekarz, choć nie robiłam nic w celu dostania się akurat pod jego nóż. Modliłam się też za osobę z rodziny w intencji uleczenia z raka (bardzo ciężki przypadek) – po...
Read More

Wiola: wcześniej było mi łatwiej się modlić teraz jest trudniej

,,,Nie czyń zła, aby Cię zło nie pochłonęło" Syr 7, 1
Read More

Barbara: Maryja uzdrowiła moją siostrę

Pragnę złożyć świadectwo o skuteczności nowenny pompejańskiej, obiecałam to Maryi. Moja siostra jest bardzo dobrym człowiekiem, całym sercem oddanym swojej rodzinie. W pewnym okresie swojego życia przeżywała różne życiowe tragedie. Nie mogąc sobie z tym emocjonalnie poradzić, zaczęła szukać ukojenia w alkoholu. Niestety, z roku na rok, uzależniała się coraz bardziej. Wszelkie próby jej ratowania i pomocy medycznej były przez nią odrzucane. Byliśmy bezsilni wobec tego problemu. Podczas rozmowy telefonicznej z siostrą (mieszkamy w odległości ok. 200 km) wyczuwałam, jak bardzo cierpi z powodu uzależnienia. Kocham siostrę i pragnęłam jej pomóc, ale jak? Modlitwa do Ducha Świętego dała mi odpowiedź: ufna modlitwa na różańcu za wstawiennictwem Matki Bożej Pompejańskiej! Zadzwoniłam do siostry i powiedziałam, że będę się za nią modlić nowenną pompejańską, a ona niech współpracuje z łaską Bożą, bo Bóg nie potępia żadnego zagubionego dziecka! Z wielką wiarą i nadzieją błagałam Matkę Bożą o ratunek dla niej. Modlitwa została wysłuchana! Teraz siostra dziękuje Bogu i Maryi za łaskę uzdrowienia i wyrwania z nałogu. Siostra stała się ponownie wielkim wsparciem dla swojej rodziny. Moje świadectwo niech będzie pomocą dla innych ludzi. Ufność pokładana w Maryi i Jej różańcu, nigdy zawieść nie może! Dziękując za dar uzdrowienia siostry, składam ofiarę na rozwój czasopisma „Królowa Różańca Świętego”. Barbara

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Barbara: Maryja uzdrowiła moją siostrę"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
M
Gość

Dobrze powiedziane „współpraca z łaską Bożą”. Bardzo trafne, szczególnie, że mi np. zdarzało się prosić o coś co bez mojego wkładu i pracy nie mogło się udać, jednak myślałam, ze nastąpi „cud” i wszystko załatwi się samo. Tak naprawdę dopiero od kiedy zaczęłam odmawiać nowennę Pompejańską (28 dzień) zaczęłam zauważać, że te „cuda” nie wyglądają tak jak myślałam. Polegają raczej na tym, że w wielu przypadkach Pan Bóg daje nam warunki i „sprzyjające wiatry”, aby nasze prośby spełnić, właśnie „dzięki współpracy.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!