Nawrócona: Łaska odzyskania wiary

Okazało się, że Nowennę Pompejańską w mojej intencji odmawiała bliska mi Osoba. Dzięki temu nawróciłam się, odzyskałam wiarę i zbliżyłam się do Boga, a także do Maryi.
Przeczytaj całość

Agnieszka: Mój synek jest zdrowy

Nowenne pompejanska, do obecnej chwili, odmowilam dwukrotnie. I za kazdym razem moja prosba zostala wysluchana. Tuz przed wakacjami synek delikatnie zadrasnal skore na kolanie i zaczela go w tym miejscu bolec noga. Takich sytuacji bylo w zyciu wiele, wiec nie przejmowalismy sie zbytnio. Jednak na drugi dzien, gdy bol nie ustapil a doszla do tego goraczka zglosilismy sie z dzieckiem do szpitala.
Przeczytaj całość

Monika: spotkało mnie coś niespotykanego

Matuchna bardzo wyraźnie dała mi do zrozumienia że życzy sobie NP w zupełnie innej intencj
Przeczytaj całość

Anna: Podziękowania za zdrowego synka

Pisząc te słowa chciałam dać świadectwo i podziękować Matce Najświętszej za wstawiennictwo i łaski udzielone mi i mojemu poczętemu dzieciątku. Kilka miesięcy temu po badaniu prenatalnym dowiedziałam się że mój dzidziuś może mieć wady genetyczne. Ryzyko trisomii 21 i trisomii 13 było bardzo wysokie bo aż 1:16. Załamana i początkami stanu depresji szukałam zrozumienia i pocieszenia wśród osób bliskich ale to w niczym nie pomogło. Przypadkiem w intrernecie natknęłam się na nowennę pompejańską i pomimo lęku iż ciężko będzie przy codziennych obowiązkach sprostać tej modlitwie zaczęłam ją odmawiać. Modlitwa była dla mnie w tym trudnym czasie jedynym ukojeniem i choć nie raz przy odmawianiu różańca zmógł mnie sen i musiałam zaczynać odmawiać od początku, to jednak teraz z perspektywy czasu wiem że dzięki tej modlitwie cuda się zdarzają.
Przeczytaj całość

Anna: Podziękowania za zdrowego synka

Pisząc te słowa chciałam dać świadectwo i podziękować Matce Najświętszej za wstawiennictwo i łaski udzielone mi i mojemu poczętemu dzieciątku. Kilka miesięcy temu po badaniu prenatalnym dowiedziałam się że mój dzidziuś może mieć wady genetyczne. Ryzyko trisomii 21 i trisomii 13 było bardzo wysokie bo aż 1:16. Załamana i początkami stanu depresji szukałam zrozumienia i pocieszenia wśród osób bliskich ale to w niczym nie pomogło. Przypadkiem w intrernecie natknęłam się na  nowennę pompejańską i pomimo lęku iż ciężko będzie przy codziennych obowiązkach sprostać tej modlitwie zaczęłam ją odmawiać. Modlitwa była dla mnie w tym trudnym czasie jedynym ukojeniem i choć nie raz przy odmawianiu różańca zmógł mnie sen i musiałam zaczynać odmawiać od początku, to jednak teraz z perspektywy czasu wiem że dzięki tej modlitwie cuda się zdarzają. Pewnego dnia gdy byłam bardzo załamana  i zmęczona swoimi obawami i lękiem o zdrowie mojego nienarodzonego  dzieciątka prosiłam Matkę Najświętszą podczas odmawiania różańca,  o jakikolwiek znak że wszystko będzie w porządku i dzidziuś urodzi się zdrowy.Pomyślałam sobie, że gołąbek  – symbol Ducha Świętego byłby najlepszym znakiem który będę potrafiła odczytać. Szybko jednak odgoniłam te myśli jako nierealne, jednak kilka minut po skończeniu modlitwy, siedząc i gapiąc się bezwiednie w okno zauważyłam że po parapecie spaceruje gołąbek. Początkowo nie skojarzyłam faktów i nie potraktowałam tego jako znak z nieba, ale po chwili wiedziałam że to nie był przypadek .

Dodam tylko że nigdy wcześniej ani później na tym oknie nie pojawił się żaden inny gołąbek lub ptaszek. Był to moment przełomowy i po tym zdarzeniu wiedziałam już że wszystko będzie dobrze i że dzidziuś który rośnie w moim brzuszku jest zdrowy. Dzięki temu wszystkiemu moja wiara stała się silniejsza a ja wraz z mężem cieszymy się od 3 miesięcy ślicznym zdrowym chłopczykiem za co chciałam jeszcze raz podziękować wstawiennictwu Matki Najświętszej a także wszystkim osobom bliskim którzy przyłączyli się do modlitwy. Ta modlitwa naprawdę czyni cuda.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

5 komentarzy do "Anna: Podziękowania za zdrowego synka"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
anika
Gość

U nas był nawet biały gołąb:-)

arete3l3
Gość
arete3l3

Niesamowite! Tak samo jak Bóg jest niesamowity! Wszystkiego dobrego dla Was!

TERESA
Gość
TERESA

Niech Wam Bóg błogosławi

Kamila
Gość
Kamila

JA się modle wieże i czekam na rozwiazanie bo mam wyszedł zespół edwardsa po amiopunkcjii:( ale wiem że bedzie dobrze Matka Boża mnie nie zawiedzie:)

Kamila
Gość
Kamila

I u Nas tez był gołab czarno biały ale był:)

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!