Anna: Nowenna o znalezienie dobrej pracy

W moim życiu od jakiegoś czasu nie działo się najlepiej. Mieszkając zagranicą i pracując poniżej swoich kwalifikacji i możliwości, wpadałam powoli w chandrę. Nienawidziłam siebie i całego świata za brak motywacji i szans w moim życiu. Wtedy spotkałam znajomą, która widząc w jakim jestem stanie, poleciła mi nowennę pompejańską. Na początku stwierdziłam, że nie dam rady, że zrezygnuję więc po co zaczynać.Ale udało się- zaczęłam nowennę w listopadzie. Konsekwentnie odmawiałam dzień po dniu modlitwę. Z każdym dniem czułam w sobie siłę, że dam radę, że pokonam wszystkie przeciwności. Kiedy kolejny raz w pracy spotkała mnie przykrość postanowiłam odejść. Z dnia na dzień zostałam bez pracy. W międzyczasie byłam w jednej firmie na dniu próbnym, ale nie zostałam przyjęta, a jedynie poinformowana,że prześlą moje cv do innych filii. Oczywiście uznałam to za zdawkowe „nie nadajesz się”. To był moment w którym zwątpiłam, czy nadaję się do czegokolwiek. Nie mogłam więc uwierzyć, gdy tydzień później zadzwoniła do mnie pani z innego oddziału tej firmy i oto mam swoją nową pracę, która daje mi poczucie świadomości swojej wartości. Jestem wdzięczna Matce Bożej, że wysłuchała mojej prośby. Sama modlitwa daje siłę i spokój ducha.

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

6 myśli na temat „Anna: Nowenna o znalezienie dobrej pracy

  1. Ja zaczynam od dziś i już się boje czy podołam. Moja Mateńka Niebieska wie jak bardzo nie lubię odmawiać różańca wiec jest to dla mnie nie lada wyzwanie.Podobnie jak Ty moja intencja dotyczy zmiany pracy. Nie mogę dłużej i nie chcę żyć w kłamstwie i itd. Jestem pracownikiem banku.Mam także problemy ze zdrowiem córki i buntowaniem sie syna.Nie wiem jaka intencję w pierwszej kolejności mam oddać w ręce mateńki .Tak sobie myślę ,że poproszę Ducha Świetego o światło w tej sprawie,

    • Muszę jeszcze dodać, że koleżanka która wspomniała mi o pracy znalazła także o wiele lepszą pracę i stwierdziłyśmy, że to Maryja pomogła jej za to, że wskazała mi nowennę! Ja zbieram siły do kolejnej nowenny.

A Ty co o tym myślisz? Napisz!