Waldek: krótko i na temat

Krótko i na temat: Tata miał zakamieniałą nerkę a teraz nerka pracuje już prawie normalnie. Matka Boska, Nasza Ukochana Mama uprasza u Boga łaski dla nas wszystkich
Przeczytaj całość

Wiesława: Jej zawierzam swoje życie!

Matka Boża przynagliła mnie, abym do Państwa napisała, bo dość długo ociągałam się. Z wielką radością przyjęłam pojawienie się czasopisma „Królowa Różańca Świętego”, gdyż modlę się nowen­ną już dziesiąty rok. Dziś przesyłam pierwsze świadectwo, o skuteczności tej nowenny. Mam też prenumeratę „Królowej Różańca Świętego”. Mam szczególne nabożeństwo do Matki Bożej, Jej zawierzam swoje życie. Wszystkie łaski, jakie uzyskałam od Jezusa, były przez ręce Maryi.
Przeczytaj całość

Natalia: Szczęśliwy poród

Maryja sprawiła, że sytuacja na pozór nie do rozwiązania znalazła szczęśliwe zakończenie. Odmawiajmy tę Najpiękniejszą modlitwę, nawet gdy czasem jest ciężko, bo łaski jakimi Pan obdarował Naszą Królową są nieskończone.
Przeczytaj całość

Iza: Nie potrafiłam sobie wyobrazić życia bez papierosa…

Dwadzieścia trzy lata byłam nałogowym palaczem. Jestem w trakcie odmawiania pierwszej nowenny pompejańskiej; za dwa dni kończę część błagalną. Nie otrzymałam jeszcze łaski, o którą proszę Matkę Najświętszą, ale myślę, że przyjdzie jeszcze na to czas. Chciałabym się jednak podzielić z Wami łaską, jaką otrzymałam od Maryi. Przez dwadzieścia trzy lata byłam nałogowym palaczem, a papieros był dla mnie zawsze na pierwszym miejscu.
Przeczytaj całość

Anna: prośba o całkowite nawrócenie Męża

Oczywiście otrzymałam wiele łask od Matki Bożej takich jak: spokój ale nie tylko duchowy, ten zewnętrzny również, opanowanie w różnych sytuacjach życiowych, wiarę … ogromną wiarę i poddanie się woli Bożej, miłość do bliźnich, szacunek do ludzi, natychmiastowe wybaczanie krzywd wyrządzanych mi przez różne osoby i zapominanie o nich w trybie natychmiastowym, scalenie rodziny, relacje z mężem się poprawiły dużo rozmawiamy o problemach a nie jak kiedyś obrażaliśmy się jedno na drugie i nastawały ciche dni.
Przeczytaj całość

Aneta: To jest modlitwa za ciężkie czasy

Witam wszystkich czytelników, którzy czczą Matkę Bożą Pompejańską. Chciałam podzielić się moim świadectwem. Nowennę pompejańską odmawiam od stycznia 2013 roku bezustannie. Mogę śmiało powiedzieć, że bez tej modlitwy nie mogę żyć. Jedną nowennę kończę i zaczynam kolejną! Uważam, że jest to najpiękniejsza modlitwa, a Matka Boża działa cuda.
O nowennie dowiedziałam się od mojej siostry, która zaczęła ją odmawiać 1.01.2013 w intencji zdrowia dla całej naszej rodziny. 26.01.2013 roku nasz tata doznał zawału i trafił do szpitala. Jego stan był bardzo ciężki. Był to 26 dzień nowenny pompejańskiej. Następnego dnia stan taty nagle poprawił się na tyle, że przeniesiono go z intensywnej terapii na zwykły oddział ku zaskoczeniu całego personelu! Wkrótce tato opuścił szpital i cieszy się dobrym zdrowiem do dnia dzisiejszego. Czy to nie cud?

Pragnę dodać, że prosiłam Matkę Bożą o znalezienie pracy i zostałam wysłuchana. Dziś mogę również powiedzieć, że Matka Boża Pompejańska uleczyła mnie z depresji, z którą tak długo walczyłam.

Przez piętnaście lat nie odzywałam się i nie utrzymywałam żadnych kontaktów ze swoją siostrą. Byłyśmy skłócone i nagle zaczęłyśmy ze sobą po prostu rozmawiać! To jest kolejny cud, który Matka Boża uczyniła. Wierzcie mi – Ona cały czas działa w moim życiu, Ona wie, czego nam najbardziej potrzeba! Teraz proszę Ją w intencji innych, ale ku mojemu zaskoczeniu sama otrzymuję nowe łaski.

Chciałam się podzielić swoim doświadczeniem odmawiania nowenny, aby dać świadectwo tym, którzy się wahają, zastanawiając się, czy ją odmawiać, czy też nie. Kochani, nie miejcie żadnych wątpliwości! Ta modlitwa jest właśnie na te ciężkie czasy! Matka Boża czeka na Was, jestem tego pewna!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

6 komentarzy do "Aneta: To jest modlitwa za ciężkie czasy"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Jolanta
Gość
Jolanta

Aneto….niech ci Bóg wynagrodzi to świadectwo……dodałaś mi otuchy..dziękuję.

sylwia
Gość
sylwia

ja także dziękuję za to świadectwo, swoją nowennę odmawiam już 29 dzień proszę o znalezienie pracy,do tej pory nic się nie zmieniło w tej kwestii ani w żadnej innej mam wrażenie, że jest bez zmian. Nie tak jak u innych, którzy piszą o cudach jakie się dzieją w ich życiu za sprawą tej nowenny. Jest mi ciężko i nie wiem czy wierzę, że cokolwiek się zmieni na razie jest wielkie zamieszanie w mojej rodzinie. Ale wytrwam do końca nie poddam się…

ciema7
Gość
ciema7

Dziękuję za świadectwo i życzę dużo zdrowia 🙂

Aleksja
Gość
Aleksja

Witam serdecznie. Odmawiam już, albo dopiero 7 NP. Odmawiając ją czuję się bezpieczna. Doznaję bliskości i obecności Maryi. Wiem, że Ona jest przy mnie i to ona mnie chroni. Wiem, że gdyby nie Ona i ta cudowna modlitwa już dawno straciłabym nadzieję.

Rafał
Gość
Rafał

ja dziś właśnie odmawiam 27 dzień nowenny także polowa za Mną.. proszę o prace bo teraz na moich barkach stoi utrzymanie rodziny…na obecna chwile nic się nie wydarzyło może za słabo wierzę nie wiem…zobaczymy co będzie jak ja zakończę…są czasem chwile zwątpienia czy to ma sens ale się nie poddaje mam nadzieje że się uda..a jak nie to widocznie nie dane mi to jest ale wtedy zacznę druga nowennę…

Henio27
Gość
Henio27

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!