Agnieszka: OTRZYMANA ŁASKA PRZEMIANY

Chciałabym podzielić się swoim świadectwem. Trzy lata temu zostawił mnie mąż. Jesteśmy po rozwodzie, mąż ma swoje życie (dziecko i inną kobietę). Nie mamy ze sobą kontaktu. Byłam rozpaczy, chciałam ratować swoje małżeństwo, ale mąż stał się zatwardziały i nie działały na niego żadne słowa. Odszedł, a wszystko co robił,...
Read More

Natalia: Zaufanie i trwanie w modlitwie

Zachęcam wszystkich do odmówienia Nowenny Pompejańskiej. Odmówiłam dwie w intencji znalezienia dobrego męża. Jestem młoda, ale mimo wszystko bardzo doskwiera mi samotność i bardzo bym chciała wreszcie zacząć sobie układać życie. Ostatnią nowennę zakończyłam 8 września, ale dopiero teraz zdecydowałam się napisać świadectwo. Pierwsza nowenna przyniosła mi wiele łask i radości.
Read More

Leszek: Ku przestrodze z happy endem

Nazywam się Leszek i chciałbym przedstawić moje świadectwo ku przestrodze. Byłem normalnym nastolatkiem wychowanym w średniozamożnej, wierzącej rodzinie. Zawsze miałem wszystko czego potrzebowałem. W wieku 22 lat poznałem cudowną dziewczynę. Szybko jej się oświadczyłem, następnie chodziliśmy z sobą aż osiem lat. Przeczytaj Leszek: Ku przestrodze z happy endem
Read More

Dariusz: CUDNY WODOSPAD ŁASK, PROMIENIE ŚWIATŁA MIŁOŚCI I GRAD UWOLNIEŃ. JESTEŚMY SZCZĘŚLIWCAMI

Długo wahałem się z napisaniem tego świadectwa "coś" mnie dziwnie od tego powstrzymywało,ale potęga Nowenny Pompejańskiej jest dużo silniejsza, a Matka Boża tak nami kieruje że wiele rzeczy w naszym życiu staje się na prawdę bardziej jasne i oczywiste. Oczywistym właśnie jest, że w większości, łaski które otrzymujemy są dla...
Read More

Ewa: Prosiłam Maryję o łaskę pojednania

Jest to moje drugie świadectwo. W pierwszym opisałam ogólnie to wszystko, co się działo w trakcie i po odmówieniu moich pierwszych nowenn pompejańskich. Czasami odmawiam różaniec pompejański, jadąc samochodem, bo zdążyłam nauczyć się wszystkich modlitw na pamięć.
Read More

Agnieszka: Tata wraca do zdrowia

Od dłuższego czasu czytuję wszystkie wpisy na stronie poświęconej nowennie pompejańskiej www.pompejanska.rosemaria.pl, co pozwala wzmocnić mi własną wiarę w skuteczność tej modlitwy.

Rozpoczęłam nowennę w intencji taty, prosząc o jego zdrowie. Tato jest chory na rozedmę płuc, ta choroba jest nieuleczalna. Nie pamiętam dokładnie, jaki to był dzień, ale w trakcie odmawiania nowenny na stronie internetowej zamieściłam intencję modlitewną o zdrowie ojca. Pamiętam, że parę osób zadeklarowało modlitwę za mojego tatę. Kiedy przychodziłam w odwiedziny do ojca, widziałam, jak bardzo męczyło go oddychanie. Każdy wysiłek powodował ataki duszności. Tato zawsze był podłączony do tlenu, bez którego nie funkcjonował.
Pewnego wieczoru zadzwoniłam do taty, aby zapytać, jak się czuje. Ojciec dusił się. Pobiegłam do niego, bo mieszkam niedaleko. Tato wyglądał bardzo źle. Podałam mu leki, mając nadzieję, że przyniosą ulgę. Niestety, rano tatę zabrało pogotowie. Do dziś mam przed oczami obraz taty jako roślinki, z której uchodzi życie! Pierwsza moja myśl: przecież odmawiam nowennę, więc ta sytuacja nie może zakończyć się jego śmiercią; druga moja myśl: może wola Boga jest inna! Mimo wątpliwości nie przerwałam nowenny. Wiedziałam, że jeśli Maryja nie przywróci ojcu zdrowia, to udzieli nam innych łask.
Wiecie, co się stało? Z dnia na dzień tata zaczął wracać do zdrowia, czego nikt się nie spodziewał, bo wszyscy myśleli, że ojciec umrze! Aby złożyć świadectwo, odczekałam ponad miesiąc, gdyż chciałam upewnić się, że wszystko jest w porządku. Ilekroć przychodzę w odwiedziny do taty, widzę, że oddycha on samodzielnie, nie jest podłączony do tlenu (tylko od czasu do czasu włącza aparat tlenowy), powrócił mu apetyt. Po ostatnich badaniach okazało się, że płuco, które było uszkodzone, jest zupełnie zdrowe! Jestem szczęśliwa i wdzięczna Maryi za otrzymane łaski. Dziękuję tym wszystkim, którzy razem ze mną jednoczyli się na modlitwie. Chwała Panu!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

5 komentarzy do "Agnieszka: Tata wraca do zdrowia"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Karina
Gość
Karina

Agnieszko bardzo piekne SWIADECTWO, dodaje sily i wiary trzeba tylko zaufac a Bog nie zostawi nas samych. KROLOWO ROZANCA SWIETEGO MODL SIE ZA NAMI

Monika
Gość
Monika

Piękne pokrzepiające świadectwo, dziękuję! Życzę dużo zdrowia dla Twojego taty. Maryja nikogo nie opuszcza i nie zostawia w potrzebie. AVE MARYJA!

Magda
Gość

Mnie zostawiła w potrzebie.

Dorota
Gość
Dorota

Dziś pierwszy dzień nowenny za chorych.

Beata
Gość

ja tez zaczęłam nowennę za chorych. Oni bardzo potrzebują naszej modlitwy

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!