Joanna: Modlitwa czyni cuda

O nowennie dowiedziała się przypadkiem, czytalam świadectwa i umacnialam się w przekonaniu ze i ja muszę spróbować. Nigdy jednak nie miałam czasu żeby zacząć. Zawsze mowilam" w następnym tygodniu spróbuje ". Wreszcie zebralam się w sobie i w listopadzie zaczęła nowenne pompejanska. Od pierwszego dnia czulam obecność Matki Bożej za plecami i taki blogi spokuj. Od pierwszego dnia Matka Boża dala mi ogrom lask, spokoju, cierpliwości, stalam się mniej nerwowa. I co najdziwniejsze znalazłam czas na modlitwę, robilam to chętnie i nie mogłam się doczekać kolejnego dnia z nowenna pompejanska. Modlilam się w intencji męża o laski Boże mu potrzebne, żeby głębiej zawierzył Panu.
Przeczytaj całość

AGNIESZKA: UWIERZYŁAM W MOC MARYI

O NOWENNIE DOWIEDZIAŁAM SIĘ OD KOLEŻANKI ROK TEMU. NASTĄPIŁ U MNIE KRYZYS SPOWODOWANY ODEJŚCIEM SYNA Z DOMU STAŁ SIĘ BEZDOMNYM MŁODYM CZŁOWIEKIEM Z WYROKAMI NIE WIDZIAŁAM GO JUŻ 5 MIESIĘCY A TRZY JAK NIE ROZMAWIAŁAM Z NIM I STAŁO SIĘ W PIERWSZY DZIEŃ MOJEJ MODLITWY I MĄŻ ZOBACZYŁ GO W...
Przeczytaj całość

Kasia: Wysłuchana modlitwa bliskiej mi osobie

Dziękuję Ci najukochańsza Maryjo, za wielkie łaski i Twoją miłość.
Przeczytaj całość

Magda: Uzdrowienie z raka węzłów chłonnych

Modlitwę rozpoczęłam w dniu diagnozy ziarnicy złośliwej z węzłami powiększonymi do wielkości około 10-14 cm. Rokowania nie były dobre. Modlitwa przede wszystkim wlała w nasze serca pokój, pogodzenie z sytuacją, ale też ogrom zaufania. Nie było załamania, była modlitwa, leczenie i wiara w dobre zakończenie.Przeczytaj Magda: Uzdrowienie z raka węzłów...
Przeczytaj całość

Maria: Uzdrowienie.

Zanim udałam się do lekarza rozpoczęłam NP. Badania lekarskie nie wykazały żadnego problemu zdrowotnego, a trzy dni po wizycie u lekarza ból nagle znikł, tak jak nagle wcześniej się pojawił
Przeczytaj całość

Agata: Bóg nam pomaga nie zawsze tak jak chcemy, ale warto wierzyć, że jest i że nas wysłucha.

Szczęść Boże. Na Nowennę Pompejańską trafiłam w ciężkich chwilach szukając czegoś co mogłoby mi pomóc. Wcześniej nie przywiązywałam tak wielkiej wagi do modlitwy. Na początku Nowennę Pompejańską odmawiałam od tak sobie, nie wierzyłam, że może coś pomóc. Jeszcze jej nie ukończyłam, nie otrzymałam łaski o którą prosiłam (ale mam nadzieję, że ją otrzymam).. za to otrzymałam wiele innych łask, m.in. wyciszyłam się, już nie kłócę się tak bardzo z rodziną.. rodzina mówi, że zmieniłam się od czasu od kiedy rozpoczęłam Nowennę Pompejańską. Bóg nam pomaga nie zawsze tak jak chcemy, ale warto wierzyć, że jest i że nas wysłucha.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

4 komentarzy do "Agata: Bóg nam pomaga nie zawsze tak jak chcemy, ale warto wierzyć, że jest i że nas wysłucha."

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Bea
Gość

To prawda dzięki Nowennie też się bardzo wyciszyłam, nie reagują nerwowo na niepowodzenia .Miałam ostatnio problem – nie przyznali mi stażu … mimo, że miałam po nim dostać pracę …powiedziałam trudno- poszukam cos i innego.Normalnie bym płakała, odgrywała na bliskich…a tu nic spokój…i okazało się w czoraj, że jednak ponownie rozpatrzyli podanie i bez żadnych! znajomości sie udało:).Czekamy z mężem na upragnionego dzidziusia- to jest mojs i tencja ale wierzę, że już niedługo się spelni.Życzę dużo szczęścia.

ami
Gość

Dokładnie tak jak napisałaś – Bóg pomaga nie zawsze tak jak chcemy ..
Dzisiaj jest fajny tekst pustelnika na ten na blogu – Erem Maryi – polecam

http://eremmaryi.blogspot.com/2015/02/prosby-i-czas.html

mm
Gość

Bardzo dziekuje ami za ta strone.Modle sie za obca osobe juz poltora roku,widac zmiane aleto jest trudna sprawa nawrocenia mlodego czlowieka.Jeszcze raz dziekuje.

rycerzeMBNP
Gość

Bóg ma wobec każdego z nas jakiś plan. Czasami zdarza się, że nie otrzymujemy dokładnie tego o co prosiliśmy, ale w perspektywie czasu dowiadujemy się o innych łaskach, które otrzymaliśmy. Trzeba je tylko „dostrzec”. Szczęść Boże

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!