Bożena: Uratowanie małżeństwa i uzdrowienie z choroby.

Za parę dni kończę drugą nowennę,na stronę trafiłam gdy szukałam pomocy bo nie wiedziałam gdzie szukać.Nowennę odmówiłam o ratowanie mojego małżeństwa.Nie było dna bez kłótni,mąż przez tydzień nie odzywał się.Po paru dniach nowenny mąż zaczął mnie przepraszać i z dnia na dzień było coraz lepiej.Pierwszą nowennę zaczęłam odmawiać 2.04.2014r.A 16.04...
Przeczytaj całość

Agata: Siostra

Witam! Po raz kolejny chcę złożyć świadectwo łask, którymi obdarza mnie i moich bliskich Najświętsza Matka. Nowennę Pompejańską odmawiam od kilku lat a od kilku miesięcy próbowałam namówić do jej odmawiania moją siostrę, która w łaski jakie się otrzymuje nie do końca wierzyła i ciągle powtarzała, ze nie ma czasu...
Przeczytaj całość

Barbara: cudowne uzdrowienie

Świadectwo pochodzi z czasopisma różańcowego pt. "Królowa Różańca Świętego", numer 1/2012. Odwiedź stronę tego kwartalnika! Na przełomie stycznia i lutego 2011 r. zachorowałam na zapalenie tarczycy. Miałam bardzo złe wyniki i nietypowe objawy. Na wizytę u endokrynologa czeka się długo, pojechałam więc do innego miasta, gdzie lekarz postawił dia­gnozę i zapisał leki....
Przeczytaj całość

Jolanta: Nawrócenie

Powiem tak, Matka Boza zmienila i zmienia ciagle zycie na pewno moje i ufam ze nie tylko. DZieki niej otwarly mi sie oczy na wiele spraw dotyczacych wiary i Pana Boga.
Przeczytaj całość

Irena: Dziękuję za wszystkie otrzymane łaski.

Pragnę złożyć kolejne świadectwo. Tym razem Nowennę Pompejańską odmawiałam w intencji córki, aby trafiła na studia za granicą oraz staże.
Przeczytaj całość

Żaneta: Jak tylko skończę tę nowennę to zacznę następną

Witam, chciałabym podzielić się swoim świadectwem. Zachorowałam we wrześniu 2014r., a właściwie był to nawrót choroby – złośliwy nowotwór raka jajnika. Siedem lat temu zachorowałam pierwszy raz, przeszłam operację a potem chemioterapię. Wyzdrowiałam i udało mi się w 2011r. urodzić zdrową córeczkę.

Niestety choroba znów dała o sobie znać. W czasie trwania chemioterapii moja chrzestna przywiozła mi nowennę pompejańską. Nie od razu zaczęłam ją odmawiać. Wydawała i się długa. Jednakże po pewnym czasie – 23 listopada rozpoczęłam pierwszą w życiu Nowennę Pompejańską i nie zawiodłam się! Modliłam się i nadal się modlę o zdrowie dla mojej córki, aby nie zachorowała na tą chorobę co ja i żeby nie cierpiała.

29 grudnia otrzymałam wynik badania genetycznego informujący, iż geny powodujące moją chorobę nie mutują. Oznacza to, że moja choroba nie jest dziedziczna i córka nie jest obciążona genetycznie ta chorobą! Zostało mi jeszcze kilka dnia aby zakończyć nowennę, ale wytrwam, bo Najdroższa Matka jest ze mną! Jak tylko skończę tę nowennę to zacznę następną, wiem że Dziewica Różańcowa z Pompei nie opuści mnie i mojej rodziny. Dziękuję Ci Matko za Twoją dobroć, to dzięki Tobie ten wynik badania okazał się tak dobry dla mojej córki! Kocham cię Matko!

Żaneta

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

6 komentarzy do "Żaneta: Jak tylko skończę tę nowennę to zacznę następną"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Barbara
Gość
Barbara

Żaneto tak tak tak…! módl się i nie ustawaj jestes dla Maryi bardzo ważna skoro Cię wysłuchuje i Ci pomaga Ona wie że wierzysz w Nią i dlatego ma Cię w opiece podczas inni tylko na Nia narzekają

aneta
Gość

Pani Zaneto niech Pani Bog Blogoslawi ja rowniez jestem chora na raka jajnika,walcze od 2 lat moja corka ma 12lat i tak jak Pani martwie sie ,aby i ona niezachorowala.Zycze Wam duzo zdrowia i lacze w modlitwie.

Żaneta
Gość
Żaneta

Wierzę i wierzyć nie przestanę!

Anna
Gość

Pani Żanetko , życzę Pani dużo zdrowia i wierzę , że Panienka Najświętsza nigdy Was nie opuści. Łączę się z Panią w modlitwie.

Karina
Gość
Karina

Odmawiam wraz z mama po raz trzeci nowenne w intencji mojego brata, który walczy o życie na skutek powikłań po chemioterapii, lekarze mówią, że tylko cud może go uratować. Jeśli Pani modlitwa została wysłuchana to błagam o modlitwę również za mojego brata. On ma dopiero 26 lat.

żona
Gość

Pomodlę się za niego

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!