Elżbieta: Zostałam wysłuchana!

Nigdy nie myślałam, że zdołam odmówić 3 różańce w ciągu dnia, a jednak się udało. Miałam intencję o uzdrowienie relacji między członkami mojej rodziny, które były fatalne. Maryja mnie wysłuchała i uzdrowiła naszą rodzinę. Zaczęliśmy ze sobą rozmawiać ja, tato, siostra. Nic nie stało się od razu. Mam wrażenie, że sytuacja cały czas się rozwija.
Read More

Barbara: Pomoc w szkole i na studiach

Chciałam dać świadectwo otrzymanych łask od NMP jakie uprosiłam dla moich synów. Odmówiłam 2 nowenny pompejańskie. Modliłam się o łaskę ukończenia I roku studiów dla starszego syna i pomyślnego ukończenia gimnazjum dla młodszego syna.
Read More

Magda: uratowanie małżeństwa

Jesteśmy małżeństwem 10 lat i niestety nie doczekaliśmy się upragnionego dziecka, a w pogoni za osiągnięciem celu zapomnieliśmy o dbaniu o naszą miłość, o pielęgnowanie tego co nas kiedyś połączyło nierozerwalnym węzłem.
Read More

Beata: oczyszczone serce

Witam, Jest mi trudno pisać o swoim życiu. Może poklei. Zmagam się z zaufaniem do ludzi, z zaufaniem do mężczyzn. Byłam w toksycznym związku, zakochałam się w chłopaku uzależnionym od narkotyków i adrenaliny, który nie chciał żyć i miał na swoim koncie próby samobójcze. Więc ja myśląc, że mu pomogę...
Read More

Paolo: Dziękuję za to, że JESTEŚ

Dziewiętnastolatek, o Nowennie dowiedziałem się od bliskiej znajomej. Modlitwa ta przypomniała mi o Tym, który NAJWAŻNIEJSZY. Mój cel, bez zagłębiania się- mógł wydawać się nieco materialistyczny, nastawiony na zysk i wykorzystanie. Jednak tak nie jest. Wie o tym Stwórca, Matka i Inni. DZIĘKUJĘ WAM z całego serca. Głoszę wiarę w wielkość...
Read More

Wierząca: Maryja naprawdę nas słucha!

Od ponad 20 lat cierpiałam na ciężką chorobę skóry. Konsultowałam się z lekarzami, przyjmowałam leki, stosowałam różne maści, kremy, płyny. Nie pomagało nic, oprócz silnych antybiotyków, które działały tylko w momencie kuracji, a kilka dni po zakończonym leczeniu choroba powracała. Odbierała mi ona całą radość życia; unikałam ludzi, miejsc publicznych, a cały swój wolny czas poświęcałam na poszukiwanie skutecznego medykamentu.
Pewnego razu poczułam się załamana nasilającymi się symptomami choroby i stwierdziłam, że jak Pan Bóg mnie nie uzdrowi, to już nic innego mi nie pomoże. Postanowiłam intensywniej modlić się o uzdrowienie. Teraz chciałam poświęcić Bogu tyle czasu, ile wcześniej zmarnowałam go na poszukiwanie cudownego lekarstwa na moją chorobę.

Przypadkowo natrafiłam w internecie na nowennę pompejańską. Namówiłam męża, aby odmawiał ją ze mną (pomyślałam sobie, że to zwiększy moje szanse na uleczenie, bo „gdzie dwóch lub trzech się modli, tam ja jestem pośród nich”). Na początku odmawiania nowenny przechodziłam załamanie. Moja skóra wyglądała tak źle, że całymi dniami płakałam, ale jednocześnie jeszcze więcej się modliłam. Oprócz nowenny zaczęłam odmawiać koronkę do Miłosierdzia Bożego i inne modlitwy. Po ok. 3 tygodniach odmawiania nowenny stan skóry nieoczekiwanie zaczął się poprawiać. Moja wiara wtedy „urosła”, a ja zapragnęłam codziennie być w kościele. Po kolejnym tygodniu nadeszło również nieoczekiwane pogorszenie, które trwało ok. siedmiu dni. Wówczas ponownie podjęłam inne, dodatkowe modlitwy. Od tamtej pory moja skóra zaczęła regenerować się!

Za kilka dni kończę odmawianie nowenny. Stan mojej skóry jest lepszy o 99% od czasu, kiedy zaczęłam odmawiać nowennę! Dla mnie to naprawdę wielki cud! Oprócz łaski uzdrowienia fizycznego działy się w moim życiu również inne, małe cuda w różnych dziedzinach życia, takich jak: praca, relacje z rodziną, ze znajomymi. Jezus i Maryja naprawdę działają w naszym życiu, tylko trzeba im na to pozwolić.

Teraz wiem, dlaczego moje wcześniejsze modlitwy nie zostały wysłuchane. Nigdy wcześniej nie postawiłam wszystkiego na jedną kartę – nie oddałam swojego życia Bogu i nie zaufałam Mu w 100%, a to przecież jedyna droga do szczęścia na ziemi i zbawienia w niebie!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

3 komentarzy do "Wierząca: Maryja naprawdę nas słucha!"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Monika
Gość
Monika

Piękne świadectwo, dziękuję!

Bożena Szpura
Gość

Cudne.Cieszę się z Tobą.Pozdrawiam,dużo zdrowia.

iza
Gość
Witam Ja mam chyba podobną chorobę, tylko w takiej części ciala, że az strach. Dziś 23 dzień nowenny i jest tak okropnie, że się mi płakac chce. Jest gorzej jak było i do tego mam sporo innych problemów. Mam nadzieję, że jak Pani która pisała świadectwo mi też się uda. szkoda tylko, że nie piszecie np co się dzieje np za 2 miesiące:) Ja to bym była szczęśliwa jakbym miała intencję nie dotyczącą zdrowia, bo to że ciągle choruję bardziej to gorzej jest to wszystko przeżyć. Na początku byłam taka radosna a teraz popadał w większy dół:) Na dzień dzisiejszy… Czytaj więcej »

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!