Małgorzata: powiedziałam wtedy Bogu, że jest mi wszystko jedno

Postanowiłam podzielić się świadectwem łaski, którą otrzymałam przez wstawiennictwo Królowej z Pompei. Moją pierwszą Nowennę odmawiałam w intencji znalezienia pracy. Szukałam pracy już rok, wiedziałam o Nowennie wcześniej ale nie zdecydowałam się na jej odmawianie bo byłam pewna, że jakoś dam sobie radę bez niej, po drugie ciężko było mi sobie...
Read More

Karolina: Wymodlony Cud!

Nazywam się Karolina mam 26 lat. Pragnę podzielić się swoim świadectwem wiary. Łącznie odmówiłam cztery Nowenny do Matki Bożej (Wszystkie wysłuchane). Dodam że w czasie odmawiania Nowenny Pompejańskiej Matka Boże nie tylko wysłuchała tego o co prosiłam, ale również zsyłała na mnie i na moich bliskich inne łaski, o które nie prosiłam. Trzecią Nowennę odmawiałam prosząc o dar poczęcia.
Read More

Wojciech: Udało mi się spłacić kilka długów

Nazywam się Wojtek. Do tej pory odmówiłem 2 nowenny i jestem bardzo szczęśliwy. Ta modlitwa naprawdę przemienia serca i dusze w jedną wielką radość. Sprawiła, że czuję się lepiej, jestem bliżej Boga i Maryi. Na owoce pierwszej nowenny jeszcze czekam, ale podczas jej odmawiania rozwiązało się wiele trudnych spraw, głównie finansowych, ponieważ modliłem się w intencji uzdrowienia finansowego.
Read More

Kasia: Maryja wie najlepiej

Chciałabym złożyć swoje świadectwo łask wyproszonych przez Maryję. Nowennę pompejańską odmawiam od jakiegoś czasu. Dwa lata temu modliłam się na bliskiego memu sercu człowieka, aby wyszedł z depresji i nałogu alkoholowego.
Read More

Czcicielka Maryi: Opieka Maryi

Nowennę Pompejańską odmówiłam już kilka razy. Za każdym razem otrzymywałam ja i moi bliscy wiele łask. Syn po kilku latach poszukiwań swojej drogi życiowej podjął ważną decyzję, rozpoczął się też w nim długi proces leczenia ran duszy i serca. Ten proces zdrowienia bardzo nas jako rodziców uradował w dniu kończenia Części Dziękczynnej Nowenny.
Read More

Sylwia: ostatnią część nowenny zakończyłam dokładnie w okresie porodu

Jestem mężatką od pięciu lat, razem z mężem o potomstwo zaczęliśmy się starać zaraz po ślubie i jest rok później okazało się, że jestem w upragnionej ciąży.. niestety okazało się, że jest to ciąża pozamaciczna (w czasie zabiegu osunięto mi jeden jajowód) i po ciąży został tylko żal i ból.

Pól roku później pojawiła się kolejna nadzieja wynik testu pozytywny radość nie trwała jednak długo dwa miesiące później poroniłam i straciliśmy naszego drugiego aniołka. Znowu została tylko pusta, żal i głuche pytanie dlaczego. Człowiek miał nadzieje, że to już koniec nieszczęść niestety tak nie było… rok później znów zaszłam w ciążę, która rozwijała się prawidłowo i według lekarza wszystko było w idealnym porządku tylko pod koniec trzeciego miesiąca raptem naszemu aniołkowi przestało bić serduszko. Rozgoryczenie sięgnęło zenitu został tylko olbrzymi żal i pytanie do Boga „za co?” i „ile jeszcze?”. Po tej ciąży zrezygnowałam z chęci posiadania potomstwa, bo ze strony medycznej wszystko niby było w porządku. Parę miesięcy od ostatniej tragedii wpadła mi w ręce Nowenna Pompejańska najpierw pojawiła się chęć spróbuje?! ale zaraz potem pojawił się głos , że to nie dla mnie bo jestem zbyt zapracowanym człowiekiem ( pracoholizm był lekarstwem na mój ból) , później koleżanki mama mi ją zaproponowała i zachęcała mówiąc, że ona naprawdę działa i czyni cuda.

Znów pojawiło się pragnienie i głos sprowadzający mnie na ziemię nie masz czasu!, jeszcze jeden różaniec ale nie trzy dziennie! Dokładnie 02.03.2014 r. Nowennę w prezencie przyniosła mi chrzestna. W tedy stwierdziłam, że to już nie może być przypadek, że modlitwa ta wraca do mnie jak bumerang i , że musi w tym coś być. I zaczęłam ją odmawiać dokładnie w środę popielcową intencję wybrałam oczywistą „upragnione dzieciątko” niecały miesiąc później okazało się, że jestem w ciąży, jednak od początku ciąży plamiłam wiec od razu podchodziłam sceptycznie ale modliłam się dalej i tak 9 miesięcy później zostałam szczęśliwą mamą a Maryja i jej Nowenna towarzyszyła mi przez całą ciążę. Przez 9 miesięcy odmówiłam razem 5 nowenn a ostatnią część zakończyłam dokładnie w okresie porodu. To naprawdę działa żałuję tylko, że tak późno pozwoziłam się o tym przekonać chwała Bogu, bo on naprawdę zawsze jest przy nas nawet jeśli wydaje się nam, że już nas dawno opuścił…

9
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
6 Comment threads
3 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
MałgorzataJoannaSylwia ZawistowskaEwaKatarzyna Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Katarzyna
Gość
Katarzyna

Pięknie… Dużo radości i pociechy z Maluszka…

Ewa
Gość
Ewa

Jestem pełna podziwu , że miałaś w sobie tyle siły ,
Niech Ci Bóg Błogosławi

Sylwia Zawistowska
Gość

Moja imienniczko przynosisz mi nadzieję, bo jestem po dwóch nowennach i poronieniu…. Dajesz mi siły by walczyć- ja straciłam pracę i dziecko- myślenie mnie zabija, od jutra zaczynam nowennę….dziękuję,że napisałaś! Niech Moc Boża będzie z Tobą!!!!

Joanna
Gość
Joanna

Sylwio, dziekuje Ci za to piekne i budujace swiadectwo. Jestem mezataka od ponad 7 lati oboje z mezem nie mozemy doczekac sie upragnionego potomstwa. Chociaz jak do tej pory lekarze nie stwierdzili zadnej medycznie uzasadnionej przyczyny braku plodnosci u mnie, to ostatnio coraz czesciej ogarnia mnie zwatpienie,ze juz raczej sie nie doczekamy upragnionego dziecka, bo ja zbizam sie do czterdziestki, maz juz czterdziestke przekroczyl. Na nowenne natchnelam sie w ubieglym roku i nawet podjelam sie jej odmawiania, ale nie wytrwalam, bylam juz na czesci dziekczynnej i tak po ludzku nie widzac rezultatow tej nowenny po prostu nie wytrwalam do konca.Mialam… Czytaj więcej »

Małgorzata
Gość
Małgorzata

Ja również jestem pełna podziwu za wytrwałość. Życzę wszystkiego najlepszego 🙂 Do Sylwii i Joasi: Postarajcie sie również o pasek Świetego Dominika. Jest to dar dla małżeństw, które pragną mieć dzieci, a napotykają różne trudności w realizacji swoich pragnień. Pasek św. Dominika nie jest talizmanem i nie jest przedmiotem magicznym! Jest tylko wezwaniem małżonków do usilnej i ufnej modlitwy o upragnione potomstwo za wstawiennictwem tego świętego. Sam pasek, kawek bawełnianej tasiemki z nadrukiem krótkiej modlitwy do św. Dominika, oraz pełen zestaw modlitw w tej intencji można otrzymać od mniszek dominikańskich z Gródka w Krakowie: Informacje na temat paska św. Dominika… Czytaj więcej »

Joanna
Gość
Joanna

Malgosiu,bardzo dziekuje za slowa wsparcia i informacje o Pasku Sw.Dominka.Pozdrawiam serdecznie i zycze wiele lask na kazdy dzien.Z Bogiem

Małgorzata
Gość
Małgorzata

Joasiu, wszystkiego trzeba próbować… Mam nadzieję, że za wstawiennictwem Najświętszej Maryi, za rok będziesz już szczęśliwą mamą 🙂
Życzę Ci tego z całego serca i pomodlę się w tej intencji. Z Panem Bogiem 🙂

Joanna
Gość
Joanna

Malgosiu,ja rowniez dolaczam pamiec modlitewna za Ciebie i wszystkie zyczliwe osoby na tym forum,ktorych swiadectwo wiary,modlitwy i zawierzenia Maryji naszej Najlepszej Matce,pomaga innym nie tracic nadziei.Ufam,ze Maryja wynagrodzi Wam obficie swoimi laskami.Z Bogiem

Małgorzata
Gość
Małgorzata

Dziękuje Ci Joasiu 🙂 Z Panem Bogiem 🙂