Mama Janina z córkami: Świadectwo wyproszenia sakramentu małżeństwa i otrzymania łaski macierzyństwa

Pierwszą nowennę pompejańską zaczęłam odmawiać w intencji córki Marii i jej chłopaka z prośbą o zawarcie przez nich związku małżeńskiego. Rozpoczęłam odmawiać nowennę 15 sierpnia 2015 roku, a oświadczyny nastąpiły 26 sierpnia 2015 (w dzień patronki córki - Matki Boskiej Częstochowskiej). Ślub odbył się 7 maja 2016 roku w dniu Matki Bożej Łaskawej.
Przeczytaj całość

Madzia: Spokój pomimo burz

Witam bardzo serdecznie . O Nowennie Pompejanskiej dowiedziałam sie w styczniu tego roku od mojej cioci. Moja rodzina przechodziła ciężki okres,moja siostra chorowała na raka i jej stan bardzo sie pogorszył.Zabralo ja pogotowie i było coraz gorzej ,wtedy ciocia napisała mi o Nowennie i ze moja siostra powinna ja odmówić...
Przeczytaj całość

R: Dzisiaj byłam na wizycie u lekarza – jest lepiej! zmiany się zmniejszyły!

Walczę ze straszna choroba jaka jest rak. jestem 34 letnia matka dwójki małych dzieci. lekarze nie dają mi szansy na wyleczenie. długi czas włączyłam z Bogiem-dlaczego?za jaką karę? obwinialam Boga,że jest niesprawiedliwy. przez przypadek trafiłam na Nowenne. długo zwlekalam. ale pewnego dnia kiedy było już bardzo źle zaczęłam ja odmawiać.
Przeczytaj całość

Anna: I nastąpił cud…

Nowenna pompejańska towarzyszy mi od dwóch lat. Chciałabym się podzielić kolejnym świadectwem łask Matki Bożej.Przeczytaj Anna: I nastąpił cud…
Przeczytaj całość

Marzena: MATKA BOSKA dała mi inne łaski o które prosiłam w myślach

Opiekuj sie MATKO PRZENAJŚWIĘTSZA I TY JEZU moją rodziną
Przeczytaj całość

Sylwia: ostatnią część nowenny zakończyłam dokładnie w okresie porodu

Jestem mężatką od pięciu lat, razem z mężem o potomstwo zaczęliśmy się starać zaraz po ślubie i jest rok później okazało się, że jestem w upragnionej ciąży.. niestety okazało się, że jest to ciąża pozamaciczna (w czasie zabiegu osunięto mi jeden jajowód) i po ciąży został tylko żal i ból.

Pól roku później pojawiła się kolejna nadzieja wynik testu pozytywny radość nie trwała jednak długo dwa miesiące później poroniłam i straciliśmy naszego drugiego aniołka. Znowu została tylko pusta, żal i głuche pytanie dlaczego. Człowiek miał nadzieje, że to już koniec nieszczęść niestety tak nie było… rok później znów zaszłam w ciążę, która rozwijała się prawidłowo i według lekarza wszystko było w idealnym porządku tylko pod koniec trzeciego miesiąca raptem naszemu aniołkowi przestało bić serduszko. Rozgoryczenie sięgnęło zenitu został tylko olbrzymi żal i pytanie do Boga „za co?” i „ile jeszcze?”. Po tej ciąży zrezygnowałam z chęci posiadania potomstwa, bo ze strony medycznej wszystko niby było w porządku. Parę miesięcy od ostatniej tragedii wpadła mi w ręce Nowenna Pompejańska najpierw pojawiła się chęć spróbuje?! ale zaraz potem pojawił się głos , że to nie dla mnie bo jestem zbyt zapracowanym człowiekiem ( pracoholizm był lekarstwem na mój ból) , później koleżanki mama mi ją zaproponowała i zachęcała mówiąc, że ona naprawdę działa i czyni cuda.

Znów pojawiło się pragnienie i głos sprowadzający mnie na ziemię nie masz czasu!, jeszcze jeden różaniec ale nie trzy dziennie! Dokładnie 02.03.2014 r. Nowennę w prezencie przyniosła mi chrzestna. W tedy stwierdziłam, że to już nie może być przypadek, że modlitwa ta wraca do mnie jak bumerang i , że musi w tym coś być. I zaczęłam ją odmawiać dokładnie w środę popielcową intencję wybrałam oczywistą „upragnione dzieciątko” niecały miesiąc później okazało się, że jestem w ciąży, jednak od początku ciąży plamiłam wiec od razu podchodziłam sceptycznie ale modliłam się dalej i tak 9 miesięcy później zostałam szczęśliwą mamą a Maryja i jej Nowenna towarzyszyła mi przez całą ciążę. Przez 9 miesięcy odmówiłam razem 5 nowenn a ostatnią część zakończyłam dokładnie w okresie porodu. To naprawdę działa żałuję tylko, że tak późno pozwoziłam się o tym przekonać chwała Bogu, bo on naprawdę zawsze jest przy nas nawet jeśli wydaje się nam, że już nas dawno opuścił…

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

9 komentarzy do "Sylwia: ostatnią część nowenny zakończyłam dokładnie w okresie porodu"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Katarzyna
Gość
Katarzyna

Pięknie… Dużo radości i pociechy z Maluszka…

Ewa
Gość

Jestem pełna podziwu , że miałaś w sobie tyle siły ,
Niech Ci Bóg Błogosławi

Sylwia Zawistowska
Gość

Moja imienniczko przynosisz mi nadzieję, bo jestem po dwóch nowennach i poronieniu…. Dajesz mi siły by walczyć- ja straciłam pracę i dziecko- myślenie mnie zabija, od jutra zaczynam nowennę….dziękuję,że napisałaś! Niech Moc Boża będzie z Tobą!!!!

Joanna
Gość
Joanna
Sylwio, dziekuje Ci za to piekne i budujace swiadectwo. Jestem mezataka od ponad 7 lati oboje z mezem nie mozemy doczekac sie upragnionego potomstwa. Chociaz jak do tej pory lekarze nie stwierdzili zadnej medycznie uzasadnionej przyczyny braku plodnosci u mnie, to ostatnio coraz czesciej ogarnia mnie zwatpienie,ze juz raczej sie nie doczekamy upragnionego dziecka, bo ja zbizam sie do czterdziestki, maz juz czterdziestke przekroczyl. Na nowenne natchnelam sie w ubieglym roku i nawet podjelam sie jej odmawiania, ale nie wytrwalam, bylam juz na czesci dziekczynnej i tak po ludzku nie widzac rezultatow tej nowenny po prostu nie wytrwalam do konca.Mialam… Czytaj więcej »
Małgorzata
Gość
Małgorzata
Ja również jestem pełna podziwu za wytrwałość. Życzę wszystkiego najlepszego 🙂 Do Sylwii i Joasi: Postarajcie sie również o pasek Świetego Dominika. Jest to dar dla małżeństw, które pragną mieć dzieci, a napotykają różne trudności w realizacji swoich pragnień. Pasek św. Dominika nie jest talizmanem i nie jest przedmiotem magicznym! Jest tylko wezwaniem małżonków do usilnej i ufnej modlitwy o upragnione potomstwo za wstawiennictwem tego świętego. Sam pasek, kawek bawełnianej tasiemki z nadrukiem krótkiej modlitwy do św. Dominika, oraz pełen zestaw modlitw w tej intencji można otrzymać od mniszek dominikańskich z Gródka w Krakowie: Informacje na temat paska św. Dominika… Czytaj więcej »
Joanna
Gość
Joanna

Malgosiu,bardzo dziekuje za slowa wsparcia i informacje o Pasku Sw.Dominka.Pozdrawiam serdecznie i zycze wiele lask na kazdy dzien.Z Bogiem

Małgorzata
Gość
Małgorzata

Joasiu, wszystkiego trzeba próbować… Mam nadzieję, że za wstawiennictwem Najświętszej Maryi, za rok będziesz już szczęśliwą mamą 🙂
Życzę Ci tego z całego serca i pomodlę się w tej intencji. Z Panem Bogiem 🙂

Joanna
Gość
Joanna

Malgosiu,ja rowniez dolaczam pamiec modlitewna za Ciebie i wszystkie zyczliwe osoby na tym forum,ktorych swiadectwo wiary,modlitwy i zawierzenia Maryji naszej Najlepszej Matce,pomaga innym nie tracic nadziei.Ufam,ze Maryja wynagrodzi Wam obficie swoimi laskami.Z Bogiem

Małgorzata
Gość
Małgorzata

Dziękuje Ci Joasiu 🙂 Z Panem Bogiem 🙂

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!