Katarzyna: Wszystko się odmieniło

Nowennę pompejańską zaczęłam odmawiać, gdy byłam w totalnej rozpaczy – problemy pojawiały się jeden za drugim. Powierzyłam je naszej najwspanialszej Maryi i już w trakcie odmawiania nowenny wszystko się odmieniło. Przeczytaj Katarzyna: Wszystko się odmieniło
Przeczytaj całość

Świadectwo Agnieszki o odmawianiu nowenny

Za kilka dni kończę drugą nowennę, w swojej trudnej bardzo sprawie. W trakcie odmówiłem też nowennę w intencji chorego dziecka przyjaciół i Maryja wysłuchała. Operacja ( bardzo trudna operacja tzw. ratująca życie , przeprowadzona na główce dziecka ) się udała, rekonwalescencja przebiega dobrze. Wiem, że w tej intencji modliło się wiele...
Przeczytaj całość

Justyna: Przejrzałam na oczy

Witam wszystkich ! Na samym początku kilka słów o mnie. Rok temu skończyłam studia. Mieszkam i pracuję w małym mieście. Także rok temu przeżyłam załamanie nerwowe poprzez złamanie czystości przedmałżeńskiej. Właśnie rok temu nastąpił życiowy zwrot w moim życiu. Rok temu moje życie całkowicie się odmieniło, a to za sprawą...
Przeczytaj całość

I: Odmawianie różańca zawsze było dla mnie bardzo trudne

Odmawiam chyba trzecią w życiu Nowennę Pompejańską. Moja intencja musi być dla mnie bardzo ważna, abym zdecydowała się na tę modlitwę, bo odmawianie różańca zawsze było dla mnie bardzo trudne.
Przeczytaj całość

Grażyna: Trzy intencje

jestem przekonana że to ingerencja Matki Bożej w tym dopomogła za co teraz składam Ci Matko serdeczne Bóg Zapłać
Przeczytaj całość

Sylwia: W życiu z Bogiem wszystko jest możliwe

Zgodnie z obietnicą daną Maryi składam świadectwo obecności Mateńki w moim życiu. W Nowennie modliłam się o kogoś kto jest w moim życiu bardzo ważny ale bardzo się pokłóciliśmy. Moja prośba nie została JESZCZE spełniona, ale skoro Mateńka obiecała to trzeba w to wierzyć.

Wiem, ktoś powie że może Boża wola jest inna ale to on kieruje naszymi myślami i życiem i gdyby miało się to nie spełnić nie pokierowałby mnie do Nowenny. W Nowennie nauczyłam się dużo cierpliwości i spokoju, którego mi bardzo brakowało. Podczas Nowenny tak jak u wielu z Was dużo się działo złego…dużo złego usłyszałam on osoby, o którą się modliłam ale nie poddałam się mimo zwątpienia i dotrwałam do końca często za łzami w oczach…po zakończeniu Nowenny nastąpił kryzys, gdy osoba o którą się modliłam znów dołożyła od siebie wiele złego …”obraziłam się” wtedy na Mateńkę i Boga za co teraz bardzo gorąco przepraszam …postanowiłam wtedy że nie będę się więcej modlić za tą osobę i…zaczęłam kolejną Nowenne…coś wewnętrznie nie pozwoliło mi przestać…nadal mam nadzieję i głęboko wierzę, bo to jest najważniejsze..ZAUFAĆ BEZGRANICZNIE!!! Mimo że od początku tej drugiej Nowenny jest we mnie dużo złych emocji to wiem, że Mateńka mnie uzdrowi i pomoże, w końcu powiedziała, że nikogo nie opuści w potrzebie 🙂

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

8 komentarzy do "Sylwia: W życiu z Bogiem wszystko jest możliwe"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
kinga
Gość
pomódl sie dodatkowo modlitwą przebaczenia: PANIE JEZU CHRYSTE, proszę Cię dzisiaj, abym przebaczył wszystkim ludziom, których spotkałem w moim życiu. Wiem, że udzielisz mi siły, abym mógł tego dokonać i dziękuję Ci, że kochasz mnie bardziej niż ja sam siebie i bardziej pragniesz mego szczęścia, niż ja go pragnę. OJCZE, przebaczam Ci te wszystkie momenty, kiedy śmierć weszła w moją rodzinę; chwile kryzysu, trudności finansowe i te wydarzenia, które uznałem za karę zesłaną przez Ciebie – gdy inni mówili: „Widać Bóg tak chciał”, a ja stałem się zgorzkniały i obraziłem się na Ciebie. Proszę dzisiaj, oczyść moje serce i mój… Czytaj więcej »
nic nie wiem
Gość
nic nie wiem

kto w ogóle takie głupoty gada jak „nigdy nie przebaczę” toć to nawet wiocha przed samym sobą tak klepać. Poza tym nigdy nie mów nigdy. A później wielkie przebaczanie, jaja dobre i tyle

Ańia
Gość

Ty przeciez sama zapieralas sie ze juz tu nie wrocisz.i jak sie to ma nigdy nie mow nigdy.po co skladac takie dziecinne deklaracje wszem i wobec.i robic tyle szumu wokol siebie.

daria.np
Gość
daria.np

tez tak wierzylam.. 😀 i tez sie „obrazilam” i tez podjelam druga nowenne i wiesz co… nic:) nie ma sensu walczyc z wola Boza. Bog wie czego nam potrzeba i widocznie do szczescia nie trzeba Ci zgody z ta osoba:D

Joanna
Gość
Joanna

„Do szczęścia nie trzeba Ci zgody” ??? Oczywiście że trzeba. Przebaczenie komuś i sobie samemu to pierwszy krok do uzdrowienia. Skoro sam Bóg przebacza nam nasze grzechy u słabości to kim my jesteśmy żeby nie przebaczyć bliźnim? Od Boga wymagamy wielkich rzeczy i kiedy nic się nie dzieje na naszą korzyść to się obrażamy. A czy wymagamy od siebie? Czy my staramy się przebaczyć? Czy chcemy prawdziwego uzdrowienia? Z tego co wiem i w co wierzę Bóg jest miłością i zależy mu na zgodzie między ludźmi. Pytanie tylko czy TOBIE zależy?

Ańia
Gość

Tak naprawde przebaczenie ptrzebne jest tylko nam samym.zeby nie niszczylo nas od srodka.zebysmy mieli pokoj w sobie.no i zebysmy nie wychodzili z piesciami do innych ludzi.tam gdzie nie ma przebaczenia ,tam jest sto procent zniszczenia.brak przebaczenia jest jak wrzod ktory rozwija sie powoli i rosnie w nas.uderza w nas a nie w tych ktorym nie potrafimy przebaczyc.

Doris
Gość

a niby w którym fragmencie tego tekstu jest napisane ” nigdy nie przebaczę” bo chyba Ci się droga „nic nie wiem” wątki pomyliły …

Ańia
Gość

Nic nie wiem pomylily sie nie tylko watki ale i czesto wypowiadane obrazliwe slowa pod adresem innych.uwazaj na swoj jezyk bo mozesz kogos skrzywdzic a tego chyba nie chcesz.mam nadzieje.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!