Justyna: jeszcze nie wybaczylam mu zdrady

Właściwie tylko dzieki rozstaniu siegnelam po różaniec. I to juz chyba ogromna łaska.
Read More

Ewa: narodziny wnuczek

Latem 2013 roku moja 95 letnia i bardzo schorowana teściowa zaczęła narzekać ,że ciągle jeszcze nie ma prawnuków,chociaż ma 3 wnuczki i 3 wnuków,i tak chciałaby doczekać jeszcze na prawnuki.postanowiłam odmówić już chyba dziewiątą nowennę(zawsze skuteczną) z prośbą o zdrowie i życie teściowej ,aby doczekała na prawnuki.Dwa miesiące wcześniej ożenił...
Read More

Marzena: Dziękuję za otrzymane łaski

Chcialam bardzo podziekowac Matce Najswietszej za otrzymane laski jakie na mnie splynely podczas odmawiania nowenny pompejańskiej.W zeszłym roku w wakacje odmawiałam nowennę w ważnej dla mnie sprawie ,została wysluchana nie do końca tak jak chciałam ale to i tak dużo .Otrzymałam także dużo łask o które nie prosiłam i miałam...
Read More

Monika: modlitwa za męża

Kochani. Wczoraj zakończyłam odmawiać Nowennę. Odmawiałam ją pierwszy raz . I na początku było ciężko. Tzn odmawiałam ale cały czas coś mi przeszkadzało, denerwowało, byłam jakaś niespokojna. Ale wytrwałam. I jestem bardzo szczęśliwa. Od pierwszych dni zauważyłam , że Mateńka mnie słucha a im dłużej się modliłam tym większe zmiany...
Read More

Egzamin ponad siły

Od kilkunastu miesięcy czułam potrzebę złożenia świadectwa związanego z moją pierwszą Nowenną Pompejańską. Jej odmawianie zaczęłam, gdy czekałam na wyznaczenie terminu egzaminu, habilitacyjnego, do którego przygotowanie po ludzku przekraczało moje możliwości .
Read More

Sabina: Udało się! Będę mamą!

Kochani, chciałabym przedstawić swoje świadectwo wysłuchania mojej
intencji Nowenny Pompejańskiej.
Od jakiegoś czasu staraliśmy się z mężem o nasze pierwsze
dziecko, jednak bezskutecznie. Potrzebowałam wsparcia, ponieważ bardzo
się denerwowałam i traciłam nadzieje. Przypadkowo natknęłam się na
Nowennę Pompejańską, Nowennę nie do odparcia. Modlitwę podjęłam w
kwietniu w intencji naturalnego poczęcia i narodzin zdrowego dziecka.
Odmówiłam 3 nowenny pod rząd i skończyłam we wrześniu. Jednak nic
się w tym czasie intencja nie została spełniona…

W międzyczasie doświadczały nas bardzo ciężkie chwile. Mąż
miał kiepskie wyniki, ja problemy z hormonami. Podłamaliśmy się,
szczególnie mąż… Odwiedziliśmy klinikę niepłodności, zaproponowali
inseminację. Stwierdziliśmy jednak, że spróbujemy poprawić wyniki
męża odpowiednią dieta i kosztowną suplementacją. Ja regulowałam w
tym czasie poziom hormonów. Daliśmy sobie czas, choć nie było łatwo.
Nadal każda miesiączka wywoływała u mnie płacz i wielki smutek. W
sierpniu koleżanka podarowała mi pasek św. Dominika, sama tez starała
się zajść w ciążę. Potem trafiłam na cudowna książkę Siostry
Briege McKenna „Cuda się zdarzają” – ogromnie polecam tę
książkę – bardzo podbudowuje i daje nowe nadzieje. Dzięki tej książce
zbliżyłam się do Pana Jezusa. Wierzę, że to Matka Boska
„pchnęła” mnie ku Swojemu Synowi. Zaczęłam częściej
pojawiać się na mszy św. w zwykłe dni, chodziłam na nabożeństwa
różańcowe, odmawiałam koronkę do Bożego Miłosierdzia, przyjmowałam
komunię św. i robię to do dziś. Uczęszczałam też na Msze św. i intencji potomstwa dla bezdzietnych małżeństw organizowane przez Księży Sercan w Krakowie. Czytałam też często fragmenty
Starego i Nowego testamentu odpowiadające o uzdrowieniach – również
polecam wszystkim. Często też odwiedzałam tą stronę i czytałam
świadectwa.
W październiku trafiłam na dobrego lekarza, który nas pocieszył,
że z gorszymi wynikami ludziom udawało się naturalnie mieć dzieci.
Zlecił mi badanie, jednak nie zdążyłam go wykonać! W listopadzie
dowiedziałam się, że jestem w ciąży !!! Wielka radość !!!

Wierzę, że to własnie dzięki Matce Bożej! To nowenna nie do
odparcia! Wierzcie i módlcie się! Potwierdzam to, co tak wiele osób
pisze w swoich świadectwach – nigdy nie traćcie nadziei, tylko wierzcie!
Pan jest miłosierny i słyszy nasze modlitwy!!
Wiem, że w tej intencji modliło się wiele osób – chcę wyrazić
swoją wdzięczność i proszę Pana o łaski dla nich.

Odmówiłam 4-tą nowennę w kolejnej intencji i już dowiedziałam
się o poprawie. Obecnie jestem w trakcie nowenny w intencji mojego maleństwa,
żeby zdrowo się rozwijało i urodziło się zdrowe. Polecam się Matce
Bożej. Jeszcze długa droga przede mną, jednak ufam Matce Bożej i Panu
Jezusowi!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

10 komentarzy do "Sabina: Udało się! Będę mamą!"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Anna
Gość

Bogu niech beda dzieki

Lidka
Gość

Piękne świadectwo.Cieszy mnie bardzo,że jesteś w ciąży,
Będzie dobrze!!!

Agata
Gość

Dziękuję za to świadectwo, bardzo było mi potrzebne.

wiesia
Gość
wiesia

Cudowne świadectwo! Niech Maryja Nasza Matka ma Cię w swojej opiece, niech wyprasza u Swojego Syna zdroje ŁASK!

Joanna
Gość
Joanna

Sabino,chwala Panu za cud nowego zycia.

Stefańska
Gość
Stefańska

Cieszę się razem z Tobą. Dziś mój pierwszy dzień…modlę się również o potomstwo…wierzę że moja modlitwa zostanie wysłuchana i już niebawem będę mogła się tutaj podzielić tą wiadomością

Kasia
Gość

Maryja jest wielka!! Dziekuje za to swiadectwo, bardzo mnie umocnilo.

Sabina
Gość
Sabina

Dziękuję za wszystkie komentarze, wiara to podstawa!

Ewelina
Gość
Ewelina

Cudowne świadectwo! Ja też dowiedziałam się, że jestem w ciąży w listopadzie, dzięki wysłuchanej Nowennie.

chryseis7
Gość
chryseis7

Ja tez zakonczyłam modlitwe, tyle ze 3 tajemnice a chyba trzeba jednak 4(chwalebna)? Modle sie o płodnośc meża jest fatalnie…mowia ze tylko in vitro ale ja wierzę…tak mijają już 4 lata. Moze nie bylabym dobra mama?

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!