Marcin: Upragnione rodzicielstwo dzięki Maryi

W trakcie ciąży odmówiliśmy kolejne dwie Nowenny Pompejańskie. I tak 6 lat po ślubie i długich staraniach na świat przyszła nasza ukochana zdrowa córeczka
Read More

Magdalena: Nowenna pompejanska wyrwala mnie z sidel Szatana

Chce pwoedziec ze dla BOGA nie ma rzeczy niemozliwych! Nowenna pomejanska i Akt oddania przeciw niepokojom i zmartwieniom wg ks. Dolindo Ruotolo przywrocil nadzieje w moje nieszczesliwe zycie. Naprawde byly cuda mniejsze i wieksze.
Read More

Joanna: Trwajcie w tej cudownej modlitwie

Witam wszystkich modlących się i tych,którzy jeszcze niepotrzebnie się wahają:) Wczoraj ukończyłam swoją drugą nowennę i nie zamierzam na tym poprzestać.Nie miałam dokładnie sprecyzowanej intencji-modliłam się "o potrzebne łaski". I takie otrzymałam! Wspaniałe świadectwo na koniec roku szkolnego,zdanie egz. teoretycznego na prawo jazdy,spotkanie niesamowitych ludzi w życiu,wyjazd wakacyjny w góry....
Read More

Luiza: niewłaściwy związek

Obiecałam Matce Bożej dość dawno złożyć świadectwo otrzymanych łask (odmówiłam 3 nowenny rok i dwa lata temu). Zwlekałam długo, bo mimo, że pewne łaski pojawiły się w moim życiu, nie wszystko układa się właściwie i tak jak tego oczekiwałam. Chciałabym w tym miejscu prosić o modlitwę w intencji poukładania moich...
Read More

Nikola: Rozstanie

Nowennę zaczęłam odmawiać , kiedy zostawił mnie chłopak. Z dnia na dzień przestał się odzywać . Nie potrafiłam normalnie żyć , ciągle płakałam i bardzo cierpiałam . Poprosiłam Najświętszą Matkę o rozpalenie serca człowieka , którego kocham ponad życie . Dzięki niemu stałam się lepszym człowiekiem i co najważniejsze zbliżyłam...
Read More

Rea: Nawet lekarze przyznali że to cud!

Chcę złożyć swoje świadectwo odnośnie nowenny pompejańskiej. Rzecz miała miejsce w 2013 roku, ale tak jakoś mi schodziło napisać. Ale w końcu się zmobilizowałam. Właśnie w 2013 mąż mojej siostry miał poważną operację. Zdecydowałam się wtedy, że zmówię za jego zdrowie nowennę. Operacja się odbyła, wszystko niby było ok, miał już wyjść ze szpitala. Nawet nie skończyłam części błagalnej, gdy zaczął się koszmar. Powiem tylko w skrócie, że 2 razy pod rząd trafił znowu na stół operacyjny, 2 razy stanęło serce, był reanimowany. Trafił na OIOM. Nie przerwałam wtedy nowenny, (chociaż zwątpienie było ogromne), bo gdzieś wcześniej przeczytałam, że może tak się dziać, że może być gorzej i żeby się nie załamywać. Lekarze rozkładali ręce, mówili, że jeśli nawet wyjdzie z tego, może być jak roślina, nie wiadomo, w jakim stanie jest mózg. Powiedzieli wprost, że można liczyć tylko na cud. Zwłaszcza że i wątroba i nerki przestały pracować, sam nie oddychał, zakażenie całego organizmu, żadne leki nie działały. Powiem Wam, że nigdy w życiu tak żarliwie się nie modliłam jak wtedy. I to ja, co kiedyś niewyobrażalne było dla mnie zmówić dziesiątkę różańca! A odmawiałam 4 części. I wtedy, kiedy wszyscy przygotowali się na najgorsze, stał się cud. Bo tam gdzie kończą się siły człowieka, Łaska Boża zaczyna działać cuda. Po miesiącu na OIOM-ie, gdy lekarze nie dawali żadnych szans, wybudził się i powoli, powoli doszedł do siebie. Oczywiście dalej jest pod kontrolą lekarzy i pewnie pozostanie do końca życia, ale to, że z tego wyszedł to cud. Nawet lekarze to przyznali. Więc wierzcie i módlcie się, bo dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych!!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

7 komentarzy do "Rea: Nawet lekarze przyznali że to cud!"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
TERESA
Gość
TERESA

Piękne świadectwo .

Scarlett
Gość
Scarlett

Cudowne i pokrzepiające świadectwo!
To się właśnie nazywa wiara, ufność i cud.
Życzę zdrowia!

pati
Gość

piękne świadectwo;-))

Janek
Gość

Piękne świadectwo. Modlitwa nie pozostaje bez odpowiedzi.Pan Bóg działa powoli skutecznie bez pośpiechu i stresu. Błogosławię

Czesia
Gość
Czesia

Popłakałam się. Dziekuje za swiadectwo. Ja tez modle sie o jedna sprawe zdrowotną za sama siebie. Tez napisze kiedys swoje świadectwo bo wiele łask juz otrzymałam, jeszcze ta jedna , najważniejsza.

Danuta
Gość
Danuta

Ja też się wzruszyłam, też modlę się o cud uzdrowienia ,i wiem że Maryja kiedyś mnie wysłucha .
Piękne świadectwo.

Markoni
Gość
Markoni

Mocne!! Oczy mi się zapociły…
I jak dobrze czytam, to nie jeden cud. Nasze nawrócenia dzięki Maryi to też często można w tych kategoriach rozważać…

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!