Eugenia: świadectwo

życia mi nie starczy żeby dziękować Matce Bożej za prowadzenie i opiekę nad rodziną . Płaczę z radości , bo wiem że Maryja kocha nas bardzo .Chwała Panu
Przeczytaj całość

Karolina: Miłość, Zmiana

Swoją przygodę z Nowenną rozpoczęłam w sierpniu 2014. Rozpoczęłam ją gdy w moim związku zaczęło źle się dziać. Ale po kolei… W sierpniu 2013 czułam, że potrzebuję miłości i zaczęłam się modlić do Św. Judy Tadeusza (znalazłam modlitwę do Niego w Kościele, trzeba było ją przepisać 25 razy i modląc...
Przeczytaj całość

Katarzyna: Nie wierzyłam, że dam rade bo ja niestety nie lubiłam modlić się na różańcu

Kiedy modliłam czułam szczęście i spokój jakby Matka Najświętsza była przy mnie w pokoju w który odmawiałam modlitwę. Czasami wydawało mi się, że czuję zapach kadzidła.To było cudowne.
Przeczytaj całość

Magda: Cuda dzieją się dzisiaj

O Nowennie Pompejańskiej wiedziałam już dawniej, jednak nie zagłębiałam się bardziej w tę modlitwę. Usłyszałam świadectwo zwiazane z Pompejanką na pielgrzymce na Jasną Górę, cudach i łaskach, jakie Matka Boża wyprasza u Swojego Syna. Wtedy zapragnęłam odmówić ją- tamta osoba mówiła wtedy, że Nowenna trwa 6 miesięcy i w tym przekonaniu żyłam, dopóki nie doczytałam sama, że Nowenna trwa 54dni. Zawierzyłam swoją Nowennę na Jasnej Górze i rozpoczęłam ją 15 sierpnia w Święto Matki Bożej.
Przeczytaj całość

Monika: Miałam ostatnio sen, w którym tak jakby uwalniam się od złego ducha

Czuję diametralną poprawę w swoim samopoczuciu, z powrotem mogę się śmiać, mam lepszy kontakt z ludźmi, mniej się stresuje, już nie dokuczają mi lęki i strach, czuję spokój ducha a co najważniejsze poczucie sensu w życiu
Przeczytaj całość

Kinga: Poprawa słuchu

To było moje drugie podejście do nowenny.  Tym razem podeszłam do niej z wiarą, pełną ufnością i oddaniem bo co mi zostało jak nie zaufać bezgranicznie Matce. Błagałam o poprawę słuchu mojego dziecka.
Prawie dwa lata temu na świecie pojawił się mój synek, śliczny, cudowny i  taki maleńki. W dniu wypisu do domu wykonano u niego przesiewowe badanie słuchu i okazało się, że coś jest nie tak i należy skontrolować słuch w ciągu 3 miesięcy.

Nie wytrzymaliśmy 3 miesięcy i już w piątym tygodniu jego życia wiedzieliśmy, że nasze dziecko ma niedosłuch i będzie nosiło aparaty słuchowe. To była straszna wiadomość dla nas. W głowie miałam burze pytań, wątpliwości i przeraźliwy strach o przyszłość mojego dziecka. Synek stawał się coraz starszy a kolejne badania nieubłaganie potwierdzały diagnozę tj. niedosłuch typu odbiorczego. Wtedy widziałam już czego moje dziecko nie słyszy i wiedziałam, że jedynie aparaty mogą pomóc w jego prawidłowym rozwoju. W końcu otrzymaliśmy aparaty słuchowe i zaczął się lepszy czas.

Niestety kolejne badania słuchu wykazały zalegający w uszach płyn, który dodatkowo osłabiał jego słuch. Otrzymaliśmy skierowanie na zabieg drenażu (maleńkie rurki wkładane w błonę słuchową, które pozwalają na odpływ płynu).

W oczekiwaniu na zabieg podjęłam decyzję o nowennie i zaczęłam z wiarą ją odmawiać. Jakie było moje zdziwienie gdy w połowie części błagalnej otrzymałam telefon z wyznaczoną datą zabiegu – 3 listopada. Był to dzień ostatniego dnia części błagalnej. Dla mnie było to działanie NP. Zabieg wykonano i pozostało oczekiwanie na kontrolne badanie słuchu, które wyznaczono na 18 grudnia. Ten czas wspominam źle jako, że dziecko było bez aparatów (zaczął je ściągać) a ja nie wiedziałam na ile zabieg poprawił jego słuch.  Na 5 dni przed badaniem otrzymałam telefon odwołujący badanie, nowy termin wyznaczono na styczeń. Byłam zła aż do momentu gdy 16 grudnia moje dziecko rozchorowało się. Znowu zobaczyłam działanie NP.

Badanie wykonano w styczniu a otrzymany wynik jest więcej niż zaskakujący. Słuch w normie, aparaty możemy odłożyć na półkę. Może kiedyś przydadzą się ale dziś nie, dziś jest dobrze, dziś wiem, że NP działa, że warto zawierzyć Maryi i oddać jej problemy.

Dziękuję

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

9 komentarzy do "Kinga: Poprawa słuchu"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Kasia F.
Gość
Kasia F.

Widzisz Matka nam działa cuda każdego dnia i każdemu kto wytrwale prosi z wiara o łaski ! Ja swojego cudu dzieki Nowennie tez doczekałam. Nie przestawaj, proś o nowe łaski, za rodzine, bliskich, potrzebujacych, bo samo odmawianie jest juz odczuwaniem łask Maryi. Ja tak mam, zawsze jak zaczynam – uspokajam sie i wiem ze wsYstko bedzie dobrze! Tak jak z Twoim synkiem 🙂

eleni
Gość

przepiękne świadectwo, dziękuję Kinga, chwała Panu!

Julia
Gość

Dziękuję 🙂 Bo wiem, że było warto być wolontariuszką i kwestować na rzecz tego programu. A zawodowo, cud, bo takie dzieciaki nie zdrowieją ot tak sobie. Pilnować dalej trzeba, ale to znak, że Matka czuwa.

TERESA
Gość
TERESA

Piękne świadectwo

Anna
Gość

Bogu niech będą dzięki i Najświętszej Panience ! Ja również odmawiam Nowennę już 46 dzień i wierzę , ze Matka Najświętsza jest przy mnie.

mama
Gość

któz jak nie Bóg! wielkie dzieki! Dziękujmy Panu codzienne za te cuda to jest coś wyjątkowego… kochamy Cie i Uwielbiamy Panie Nasz!!!!

Kamka
Gość

Też przekonałam się już o cudach Nowenny Pompejańskiej:) I polecam ją innym ludziom 🙂 Matyjo jesteś naszą kochaną Mateńką:)

Aleksandra
Gość
Aleksandra

Zaczęłam dzisiaj nowenne, ale miałam problem z intencją
Przechodzimy kryzys małżeński, oddaliśmy się od siebie, praktycznie mieszkamy w jednym domu, ale wszelkie uczucia minęły. W jakiej intencji powinnam się modlić? Za uzdrowienie małżeństwa? o miłość w małżeństwie?

E.
Gość

Moim zdaniem i jedna i druga intencja jest tym samym, w każdym bądź razie w obydwu chodzi o trwałość sakramentu małżeństwa.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!