Renata: „Musi Pan mieć znajomości w niebie…”

Ponieważ mój mąż żyje tylko i wyłącznie dzięki wstawiennictwu Matki Bożej Pompejańskiej i cudów z jej strony doświadczył w minionym roku trzy razy, czuję się zobowiązana do napisania tego świadectwa. Już na początku roku 2014 wiadomo było, że przeszczepiona przed 19 laty nerka u mojego męża przestaje funkcjonować i perspektywa...
Przeczytaj całość

MONIKA: POMOC PRZYSZŁA W ODPOWIEDNIEJ CHWILI

Pierwszy raz o nowennie pompejańskiej przeczytałam w dwumiesięczniku,, Miłujcie się''.Oczywiście jak to zwykle bywa na początku przestraszyłam się tak długiego odmawiania różańca swiętego.Pomyślałam sobie wtedy -,,przecież nie dasz rady- czworo dzieci ,tyle obowiązków.Wiec dałam sobie spokój.Jednak Matka Boska o mnie nie zapomniała .Dokładnie rok póżniej znów o sobie przypomniała ,ale...
Przeczytaj całość

Julia: by było gdzie mieszkać

Od czterech lat starałam się o mieszkanie socjalne dla mojej rodziny (nie mieszkam w Polsce). Po dopełnieniu wszelkich czynności administracyjnych, powierzyłam ten problem Matce Bożej z wiarą, że teraz tylko Ona może dopomóc.Przeczytaj Julia: by było gdzie mieszkać
Przeczytaj całość

Anonim: Uwolnienie od alkoholu i zdrowa córeczka

W tym roku odmówiłam dwie Nowenny. W obydwu Matka Boża przyszła mi z pomocą. Pierwszą Nowennę odmówiłam za mojego tatę alkoholika, o uwolnienie i nawrócenie . Po kilku tygodniach tata zaczął chorować ... Lekarze stwierdzili boleriozę, więc tata musiał przyjmować leki przez które nie mógł pić alkoholu. Po braku poprawy wzięli go na badania do szpitala i okazało się , że ma zapalenie mięśnia sercowego i ze potrzebuje operacji serca ...
Przeczytaj całość

Grzesiek: Spokój po rozstaniu z ukochaną

Po rozstaniu z moja ukochana strasznie się męczyłem. Byliśmy ze sobą kilka lat.Bywało różnie raz lepiej raz gorzej.Ale zawsze jakoś umieliśmy się dogadać. Dużo razy się kłóciliśmy wiele razy ją zawiodłem. We wrześniu się rozstaliśmy (to była raczej jej decyzja), po rozstaniu strasznie cierpiałem nie mogłem spać jeść i skupić się na niczym. Straciłem na wadze około 15 kg.Miałem myśli żeby się zabić. Nie wiem jak ale trafiłem w internecie na nowennę pompejańska.Na początku nie myślałem że dam rady ją odmawiać,ale pomyślałem ze nie mam nic do stracenia.
Przeczytaj całość

Kasia: Wymarzona ciąża

Witam wszystkich. Matka Boska wysłuchała i mnie. Otóż tak. Mam synka urodzonego w 2010 roku, następnie 3 poronienia za sobą. Ostatnie w sierpniu 2014roku i to w 20 tc. Mój świat się zawalił. Nie maiła siły i ochoty na nic. Wciąż pytałam Boga dlaczego? I tak jakoś zupełnie przypadkiem w internecie zobaczyłam wpisy o Nowennie Pompejańskiej. Kilka dni zastanawiałam się czy odmawiać czy to bez sensu. No i zaczęłam. Intencja: moja kolejna zdrowa ciąża i zdrowe, donoszone dziecko. I wiecie co? Wczoraj zobaczyłam na teście 2 kreski. Oczywiście jest strach i obawa, ale wierzę, że Matka mi pomoże. Odmawiam kolejną Nowenne, ale już w intencji zdrowego dzidziusia. Wierzę, że tym razem się uda.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

3 komentarzy do "Kasia: Wymarzona ciąża"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
K
Gość

Dziękuję Kasiu za słowo. Na pewno się uda!
A tak z medycznego punktu widzenia, to czy badałaś sobie hormony, hormony tarczycy (TSH, FT3, FT4)?

Kasia
Gość

Tak, badałam wszystkie te hormony,są idealne. W ogóle wszystkie wyniki są idealne, żaden lekarz nie wie,dlaczego tak się dzieje. Mam nadzieję,że z pomocą Matki Bożej i mojej wiary w to tym razem się uda.

Monika
Gość
Monika

Matka Boża napewno cię wysłucha ona słucha wszystkich którzy się do niej uciekają. Mnie nie raz pomogła i wysłuchała za to Matce Bożej z całego serca dziękuję 🙂

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!