Kasia: Siła modlitwy

Witam! Chcialabym podzielic sie moim swiadectwem. Nowenne pompejanska odmawiam juz od paru miesiecy, a mianowicie od czasu diagnozy  bardzo zlosliwego  g.mozgu u  bliskiej mi osoby.
Diagnoza postawiana oraz wyniki byly wrecz straszne ( to bylo jak jakis koszmar) Na poczatku bardzo duzo plakalam, postawiono u mnie diagnoze depresji.
Zaczelam szukac modlitwy ktora mi da nadzieje i pozwoli przetrwac ten koszmar. Na nowenne natknelam sie bardzo przypadkowo w internecie, pocztalam o niej i stwierdzilam, ze moze warto zawierzyc modlitwie.
Od poczatku odmawiania modlitwy poczulam, ze nie jestem sama i ktos nami sie opiekuje. Modlitwa dala mi ogromna sile i wiare,ze moze jednak bedzie dobrze.
W intencji zdrowia bliskiej mi osoby modlily sie i modla nadal rowniez inne osoby. Wszystkie moje prosby zostaly do dnia dzisiejszego wysluchane- ku zdziwieniu lekarza, ktory spodziewal sie natychmiatowych odrostow, ktorych nie bylo ( odebralam to jako cud) Dziekuje Maryii za to. Ta osoba zyje nadal, po mimo bardzo zlych rokowan. Nie przestalam sie modlic w chwilach kiedy stan zdrowia sie pogarszal i juz myslalam, ze znowu guz powrocil. W tych chwilach wewnetrzny glos mi mowil’ Nie boj sie pan Bog Ciebie nie opusci” zawierzylam, ufam i nadal sie modle w intencji zdrowia tej osoby. Nie    powiem, ze jest nam latwo ale napewno duzo lzej niz bylo. Dodam tylko, ze moja wiara bardzo sie umocnila od pierwszego dnia odmawiania nowenny, prawie codziennie staram sie chociaz na chwile zajsc do kosciola aby sie pomodlic, albo odmowic nowenne.
Z dnia na dzien moja wiara  bardzo sie  umocniala i wierze, ze to jest zasluga Maryii, ktora nas kocha!

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

2 myśli na temat „Kasia: Siła modlitwy

A Ty co o tym myślisz? Napisz!