Jolanta: Upragniona praca

Kochana Królowo Różańca Świętego!
Co prawda dopiero teraz po czterech miesiącach pragnę podzielić się z wszystkimi zwracającymi się do Ciebie otrzymaną łaską, którą mi Matko wyświadczyłaś. Od 3 lipca 2014r. do 25 sierpnia 2014r. odmawiałam moją pierwszą w życiu Nowennę Pompejańską. Nie było łatwo, muszę przyznać, choć miałam w tym czasie wakacje letnie. Modliłam się do Maryi o znalezienie pracy w charakterze nauczyciela języka obcego od września. I tak też się stało. Około 18 sierpnia pojawiła się jakby propozycja pracy dla mnie, jednak związane by to było z przeprowadzką do innej miejscowości, gdzie byłabym zupełnie sama bez rodziny. Dyrektor tej szkoły jednak nie do końca chyba chciał zatrudnić w zasadzie już na stałe osobę spoza danego terenu – powiatu, toteż przeżyłam to mocno jako pewne rozczarowanie i straciłam niejako nadzieję. Myślałam, że to będzie jedyna propozycja pracy na sto pięćdziesiąt wysłanych listów motywacyjnych – o pracę dla nauczyciela w szkole jest dziś naprawdę niezmiernie trudno. Jednak po trzech dniach zadzwoniła dyrektorka z małej szkoły na wsi, która akurat potrzebowała nauczyciela do prowadzenia zajęć z języka obcego. Zostałam zaproszona na tzw. rozmowę kwalifikacyjną zaraz na następny dzień. Powiedziano mi, że jest jeszcze jeden kandydat na to stanowisko i ostateczna decyzja zostanie podjęta do piątkowego popołudnia. Cały ten czas nie byłam jeszcze pewna czy tę pracę otrzymam czy nie. Jednak wydarzył się CUD – mam tę pracę do końca bieżącego roku szkolnego, pracę na zastępstwo. Nauczyłam się z tego doświadczenia, że nigdy nie należy wątpić w miłosierdzie Maryi, Królowej Różańca Świętego i że zawsze w odpowiednim dla nas czasie okaże Ona swoją łaskę.
Chwała Tobie Królowo Różańca Świętego!

Nie przegap ciekawego świadectwa!

Czy wiesz, że zapisując się do biuletynu, co piątek będziesz otrzymywać najświeższe świadectwa nowenny pompejańskiej?

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Jolanta: Upragniona praca"

Powiadom o
avatar
Jolanta
Gość
Jolanta

Niech ci Matka Boska błogosławi…dziękuję za świadectwo..

Patrycja
Gość
Patrycja

ja też 12 stycznia skończyłam nowennę nie do końca o pracę ale o staż bo żeby otrzymać pełny zawód muszę odrobić 2 lata stażu, na który nie chcą nigdzie zatrudnić, jutro się okaże czy przyjmą mnie czy nie, to też będzie się wiązało z przeprowadzką ale na szczęście nie była bym tam sama tylko z siostrą, która chodzi tam na studia. Nie tracę nadziei

wpDiscuz

Wyjatkowe kompendium o
nowennie pompejańskiej:

Tylko teraz otrzymasz… 
drugi egzemplarz za 1 grosz!

A może tak chcesz otrzymywać co piątek
powiadomienia o nowych świadectwach?

TAKalboNIE
…a więc zapisz się już teraz do powiadomień:
A teraz odbierz pocztę i kliknij łącze potwierdzające

Zamknij