Skuteczne nabożeństwo POMPEJAŃSKIE! W trudnych sprawach.

Marianna de Fusco, żona bł. Bartola Longo, autora niniejszej książki i wraz z nim założycielka świątyni Królowej różańca Świętego w Pompejach, po żarliwej modlitwie przeżyła widzenie Matki Bożej Pompejańskiej i usłyszała następujące słowa: „Praktykujcie piętnaście sobót, a otrzymacie wielkie łaski.” Czyż te słowa nie są skierowane także do nas? –...
Read More

Basia: Duchowe wyzwolenie

O nowennie dowiedziałam się z tej strony. Nie sądziłam, że dokona takiego przewrotu w moim życiu. Jestem osobą poddawaną egzorcyzmom, walka nie jest łatwa. Postanowiłam zrobić jakiś krok ze swojej strony, żeby pomóc sobie w tej sprawie. Przez 54 dni odmawiałam 4 części różańca. Były trudności. Przeczytaj Basia: Duchowe wyzwolenie
Read More

Agnieszka: jak, dzięki Maryi, zmieniłam życie

Od kilku miesięcy nosiłam się z zamiarem opisania łask, które otrzymałam od Maryji. Nowennę odkryłam w grudniu 2011 roku. Sytuacja była ciężka- długotrwałe bezrobocie, brak sensu w życiu. Zaczęłam modlić się o pracę. Nim skończyłam pierwszą nowennę, pod koniec stycznia 2012 r. rozpoczęłam nową za zdrowie koleżanki, u której wykryto guzek,...
Read More

Katarzyna: Modlitwa za męża aby nigdy nie popadł w alkoholizm

Matka Boża zatroszczyła się i o naszą sytuację finansową i wybrała najlepszą z możliwych prac aby mój mąż nie miał okazji pić, za co jestem jej ogromnie wdzięczna.
Read More

Izabela: Łaski, o których nie można milczeć

Jestem obecnie w trakcie odmawiania trzeciej Nowenny Pompejańskiej. I właśnie podczas odmawiania poczułam, że nie powinnam dłużej zwlekać ze świadectwem tego, co zmieniło się w moim życiu już w trakcie tej pierwszej modlitwy, która rozpoczęłam 01.01.2015. Wiedziałam o Niej wcześniej – z Internetu - ale tak, jak zapewne wielu osobom...
Read More

Izabela: Nowe szanse

Witam, czuję, że powinnam podzielić się moim świadectwem dotyczącym nowenny pompejańskiej. Rok temu moje dotychczasowe (dalekie od Boga) życie legło w gruzach. Straciłam tamtą miłość, wspólnych znajomych i perspektywę jakiejkolwiek pracy. Nowy rok zaczynałam od zera. Najpierw, na wiosnę dostałam tymczasową pracę, na kilka miesięcy w bardzo dobrej firmie, gdzie z każdym miesiącem czułam się coraz lepiej. Wiedziałam od początku, że nie mam szans żeby tam zostać, ale coraz bardziej bałam się pożegnania z ludźmi z którymi znowu byłam szczęśliwa.. Również na wiosnę, trochę później, pojawił się chłopak, wspaniały człowiek, którego znałam już wcześniej, ale nigdy nie był w moim zasięgu. Zaprosił mnie na wesele, ale wiedziałam, że i tu nie ma szans na dalszą znajomość, nawet przyjaźń. Mimo tego prawie od razu się zakochałam. A poprzez pewne problemy z przeszłości to już prawie mi się nie przytrafia.. Żyłam więc w smutku i beznadziei, końcem lata znów zostałam sama i bez pracy. Jednak pewnego dnia postanowiłam rozpocząć nowennę w intencji pracy, a bezpośrednio po niej w intencji miłości. Po dwóch tygodniach pierwszej nowenny wróciłam do swojej ukochanej pracy. To było jak sen, jestem tam do dziś i wiem, że Maryja zajmuje się tym ciągle. Za kilka dni kończę drugą nowennę i mocno wierzę, że i ta zostanie wysłuchana, choć czasem moja wiara słabnie, dlatego wciąż proszę o modlitwę.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

3
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
3 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
Danuta AlbeckaSylwiaJolanta Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Jolanta
Gość
Jolanta

Bogu niech będą dzięki!!!!budujące świadectwo….Jezu ufam Tobie!

Sylwia
Gość
Sylwia

Od 2 tygodni także odmawiam nowenne w intencji pracy mam nadzieje że bedzie wysłuchana. Takiego świadectwa było mi trzeba wierze teraz wierze że sie uda 🙂

Danuta Albecka
Gość

Dziękuję za świadectwo. Ja również odmawiam nowennę w intencji odpowiedniej dla mnie pracy.