Sandra: Pierwsza nowenna – różaniec zmienia życie

O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się od koleżanki, z którą często rozmawiamy o Bogu , Piśmie Świętym. Tego dnia byłam w słabym nastroju i w rozmowie napomknęła o Nowennie - aż mi się wypieki na policzkach pojawiły, wieczorem poczytałam o tym i postanowiłam zacząć następnego dnia. Byłam pełna obaw - kiedy ja na to znajdę czas? Ciężkie studia, mnóstwo nauki... W nocy miałam straszny sen - gdy się obudziłam wiedziałam , że to zły chce mnie odwieźć od pomysłu. I zaczęłam odmawiać różaniec.
Przeczytaj całość

Ola: wiele łask

Teraz wiem, że warto zaufać Jezusowi i Maryi i prosić ich o pomoc, gdy nam brakuje sił i pomysłów na rozwiązanie problemów. Spowiedź zyskała zupełnie inny sens dla mnie, korzystam z niej częściej i staram się nazywać swoje grzechy po imieniu. Poszłam na terapię do psychologa, żeby uporać się ze swoją złością. Modlę się codziennie za swoje dzieci dziesiątkiem różańca. Dziękuję Maryi za wszelkie wyjednane łaski.
Przeczytaj całość

Franciszka: Wysłuchana nowenna

Jesienią, miałam badanie mammografię. Oczekując na wynik, zaczęłam odmawiać w tej intencji nowennę pompejańską, aby wynik był dobry. Jednak , gdy listonosz wręczył mi dużą kopertę, już wiedziałam, że nie jest dobrze, bo w takich kopertach posyłają klisze, gdy wynik jest zły.
Przeczytaj całość

Monika: podziękowanie za otrzymaną pracę

Chciałabym serdecznie i gorąco podziękować o wysłuchanie prośby w uzyskaniu pracy na czas nieokreślony. Od dłuższego czasu miałam mocne problemy w pozyskaniu normalnej pracy na umowę o pracę. Mimo 12 lat doświadczenia zawodowego, ukończenia kilku kierunków studiów, było bardzo trudno otrzymać pracę, która dałaby satysfakcję i rozwój człowiekowi
Przeczytaj całość

Izabela: Nowe szanse

Witam, czuję, że powinnam podzielić się moim świadectwem dotyczącym nowenny pompejańskiej. Rok temu moje dotychczasowe (dalekie od Boga) życie legło w gruzach. Straciłam tamtą miłość, wspólnych znajomych i perspektywę jakiejkolwiek pracy. Nowy rok zaczynałam od zera. Najpierw, na wiosnę dostałam tymczasową pracę, na kilka miesięcy w bardzo dobrej firmie, gdzie z każdym miesiącem czułam się coraz lepiej. Wiedziałam od początku, że nie mam szans żeby tam zostać, ale coraz bardziej bałam się pożegnania z ludźmi z którymi znowu byłam szczęśliwa.. Również na wiosnę, trochę później, pojawił się chłopak, wspaniały człowiek, którego znałam już wcześniej, ale nigdy nie był w moim zasięgu. Zaprosił mnie na wesele, ale wiedziałam, że i tu nie ma szans na dalszą znajomość, nawet przyjaźń. Mimo tego prawie od razu się zakochałam. A poprzez pewne problemy z przeszłości to już prawie mi się nie przytrafia.. Żyłam więc w smutku i beznadziei, końcem lata znów zostałam sama i bez pracy. Jednak pewnego dnia postanowiłam rozpocząć nowennę w intencji pracy, a bezpośrednio po niej w intencji miłości. Po dwóch tygodniach pierwszej nowenny wróciłam do swojej ukochanej pracy. To było jak sen, jestem tam do dziś i wiem, że Maryja zajmuje się tym ciągle. Za kilka dni kończę drugą nowennę i mocno wierzę, że i ta zostanie wysłuchana, choć czasem moja wiara słabnie, dlatego wciąż proszę o modlitwę.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

3 komentarzy do "Izabela: Nowe szanse"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Jolanta
Gość
Jolanta

Bogu niech będą dzięki!!!!budujące świadectwo….Jezu ufam Tobie!

Sylwia
Gość
Sylwia

Od 2 tygodni także odmawiam nowenne w intencji pracy mam nadzieje że bedzie wysłuchana. Takiego świadectwa było mi trzeba wierze teraz wierze że sie uda 🙂

Danuta Albecka
Gość

Dziękuję za świadectwo. Ja również odmawiam nowennę w intencji odpowiedniej dla mnie pracy.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!