Ewa: Modlitwa o chrzest

Bog zaplac wszystkim, którzy w tej modlitwie mnie wspierali, a przedewszystkim chwała Panu i jego i naszej Mamie! Moj maz nie jest katolikiem i katolicki chrzest naszego dziecka był przez wiele miesięcy pod wielkim znakiem zapytania.

Nowenna Pompejańską modliłam sie o chrzest i zmianę stosunku teściowej i męża do kościoła katolickiego ( są protestantami). I stało sie niemożliwe- po wielu miesiącach milczenia i kłótni, Pan przemówił do mnie Słowem, które ktoś opublikował na Facebooku, Słowem, z którym podzieliłam sie z mężem, ten natychmiast, jakby było to zupełnie naturalne przystał na chrzest ( jakby nigdy nie było tematu!). Dzis moje dziecko jest ochrzczone :)))), a z teściowa byłam na mszy w katolickim kościele i widzę w obojgu zmianę nastawienia. Dzieki Ci Pompejanska Pani. Chwała Ci Panie!!!

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

6 myśli na temat „Ewa: Modlitwa o chrzest

  1. Piękne świadectwo, ale takie tajemnicze. Jakimi słowami Pan Bóg do Ciebie przemówił na facebooku?. Jeśli to tajemnica to nie odpowiadaj. Dobrze, że dziecko jest ochrzczone, niedługo teściowa będzie odmawiać Nowennę (daj Boże) Pozdrawiam

  2. Tak, tylko trzeba byc friends;) temat chrztu po miesiącach przepychanek stał sie tematem tabu. Bałam sie rozpocząć rozmowy, bałam sie kolejnej afery i jeszcze bardziej o to, ze maz sie nie zgodzi. Pewnego wieczoru mowie- dzis. Ale Panie, zrób cos, bo umieram ze strachu, nie umiem. Wpis na fb- centralnie na moim fb.Z jakiegoś portalu chrześcijańskiego.. Iz 40, 10 Nie boj sie, bo Ja jestem z tobą. Nie trwoz sie, bom Ja twoim Bogiem. Umacniam cie jeszcze i wspomagam… A ja? Ok. No dobra. Ale nie, Panie, wymysl cos, bo ja tej rozmowy nie zacznę. I następny wpis: „Jezus odpowiedział: ‘Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się ktoś nie narodzi z wody i z Ducha, nie może wejść do królestwa Bożego’” J 3, 5. A ja automatycznie wcisnęłam- share, czyli podziel sie. Zobaczył to moj maz. I jakby nigdy nie było tematu, mówi tak, nie ma problemu, ochrzcimy dziecko. Matko Pompejanska, dziękuje. Moje świadectwo pewnie trafi szczególnie do par, które wiedza czym są związki mieszane, zwłaszcza jesli religia jest dla was obojga bardzo ważna. I jak trudne są to sprawy.

  3. Uważam że temat chrztu powinniscie przedyskutować przed ślubem, a nie żebyś Ty ,,umierała ze strachu”, na samą myśl o rozmowie z mężem o chrzcie katolickim. Ja też miałam protestanta, ale w ogóle nie miałam problemów ze chrztem katolickim i 1. komunią.

A Ty co o tym myślisz? Napisz!