Katarzyna: Cud Narodzin

Witam, swoją nowennę rozpoczęłam pod koniec września ubiegłego roku w prośbie o cud narodzin zdrowego dziecka dla mnie i męża. Może nasze starania nie trwały tak długo, bo ponad pół roku, ale to dla nas było to bardzo długo. Bardzo czekaliśmy na maluszka. Zaczęłam modlic się z ogromną wiarą.Przeczytaj Katarzyna:...
Przeczytaj całość

Elżbieta: Poprawa zdrowia

Odmawiałam nowennę pompejańską w intencji mego syna Piotra, który ukończył studia dzienne o profilu historia i WOS. Syn nie mógł się przemóc do poszukiwania pracy, ponieważ do dziecka choruje na zaćmę lewego oka, co go bardzo ogranicza w wykonywaniu pracy.Przeczytaj Elżbieta: Poprawa zdrowia
Przeczytaj całość

Monika: Miłość

To moje pierwsze swiadectwo tutaj...Maryja zawsze byla w moim sercu I zyciu mimo iz na prawde popelnilam wiele grzechow.
Przeczytaj całość

Maria: Ból ustąpił

Nowennę do Matki Bożej Pompejańskiej odmawiam już 2 lata. Dwa lata temu t.j. 2015 roku syn zachorował na zapalenie kości udowej. Wcześniej był już operowany. Jak zachorował zaczęłam odmawiać nowennę w intencji syna.
Przeczytaj całość

Magdalena: Piąte świadectwo

itam .Czas leci bardzo szybko i nadszedł czas by napisać moje juz piąte świadectwo NP.Tym razem odmawiałam nowennę w intencji nawrócenia mojego męża
Przeczytaj całość

Edyta: Królowa Łask

Witam
W Nowy Rok skończyłam odmawiać swoja pierwszą nowennę pompejańską. Prosiłam o pracę dla mojej kuzynki. Mimo to, że jeszcze nie otrzymałam tej łaski wierzę, że w niedługim czasie kuzynka dostanie upragnioną pracę. Czuję obecność i opiekę Matki Bożej. Na nowennę pompejańską trafiłam „przypadkiem” w internecie, od jakiegoś czasu miałam pragnienie odmawiania różańca a jakoś mi nie wychodziło. Trochę byłam na początku zestresowana czy podołam odmawiać cały różaniec (4 tajemnice) przez 54 dni. Zawierzyłam Maryji. Działy się dziwne rzeczy: na jednym z rozważań – cierniem ukoronowanie Pana Jezusa – płakałam, szlochałam jak bóbr. Na cudzie w Kanie Galilejskiej słowa Matki do Jezusa : Nie maja już wina. Odczytałam jako: Ola nie ma pracy. I te wszystkie błahe, proste a po ludzku niepotrzebne czynności jak wlanie wody do stągwi Bóg na końcu przemienia i staje się cud. Wierzę, że kuzynka dostanie pracę i dziękuję za wszelkie łaski jakie otrzymałam podczas tej modlitwy. Zły bardzo dokuczał- ponieważ postanowiłam odmawiać modlitwę na początku dnia i wstawałam przed 5 rano, to coś budziło mnie w nocy, lub kładłam się zmęczona spać a nie mogłam usnąć i straszne maszkary miałam przed oczami, rwał mi się różaniec. Pomogła mi modlitwa do św. Michała Archanioła, św. o. Pio oraz do Najświętszej Krwi Pana Jezusa a także zasypianie z różańcem w ręku. Skoro zły się tak złościł a zawierzyłam nie komu innemu, ale Matuchnie Najświętszej to nic mi się nie stanie. Czułam Jej opiekę, jak pokazywała mi swoje życie jak współcierpiała ze swoim Synem. Jestem jej uczennicą – miałam pragnienie częstszego uczestniczenia w Eucharystii. Matuchna delikatnie pokazywała mi moje zaniedbania i grzechy. Czuję że mnie prowadzi. Ostatniego dnia nowenny , znowu przez „przypadek” (Przypadek = Łaska Boża) zostałam zaproszona do modlitwy Róż Pustyni. Dziękuje Ci Matuchno Najświętsza za ogrom łask, którymi mnie obdarzasz. Polecam wam nowennę , polecam wam Najlepszą Matkę Maryję, którą sam Jezus Chrystus nam dał.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Edyta: Królowa Łask"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Dorota
Gość
Dorota

Bardzo, bardzo ci dziękuję za Twoje cudowne świadectwo

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!