Lidia: Byc bliżej Maryi

Szcześć Boże postanowilam opowiedziec jak obiecalam Mateczce o tym iloma laskami mnie obdarowala.1 NP zaczelam odmawiac 1 pazdziernika 2014r. o nawrócenie meża .Po drodze bylo mnóstwo przeszkod , zle mysl,i sny, lęki pod koniec cz. blagalnej mój mąż poszedł do spowiedzi . przyjął ciało Pana Jezusa a najlepsze że jako pokute odmowł ze mna rózaniec pierwszy raz w zyciu cud po prostu. Gdy zaczęłam odmawiać cz.dziekczynną śnił mi mój mąż bardzo zly i bylam przerazona byl to sen bardzo realny .
Przeczytaj całość

Jolanta: uzdrowienia

Odmawiałam nowennę pompejańską kilkakrotnie i za każdym razem byłam wysłuchana. Kilka lat temu u męża stwierdzono po kilku badaniach usg i rtg kamienie i konieczność zabiegu.Były one tak duże, że nie mogły ulec wydaleniu czy rozpuszczeniu.
Przeczytaj całość

TERESA: UZDROWIONA Z CHOROBY OCZU

Odmawialam nowenne pompejanską w inteci swojej siostry chorej na nowotwora.Jej stan zdrowia bardz sie porawil ale byla TAKA WOLA BOSSKA,ze z czasem ja powolal do siebie.Ja natomiast przy omawianiu nowenny otrzymalam laske widzenia na oko,co bylo bez nadziejne.PROSZE MODLCIE SIE LUDZIE ZDESPEROWANI,ZALAMANI W BEZ NADZIELNYCH SYTACJACH POMOC ZAWSZE PRZYJDZIE MARYJE...
Przeczytaj całość

Paweł: Klękam teraz do modlitwy ze spokojem w sercu, z radością i nadzieją, że wszystko będzie dobrze

Mam 35 lat i jestem kawalerem. Będąc młodszym nie przeszkadzało mi to, iż jestem sam i nie mam tej "drugiej połówki" przy swoim boku. Jednak z biegiem lat pojawił się we mnie niepokój i świadomość "uciekającego" czasu oraz tęsknota za "tym kimś jedynym", za miłością i bliskością osoby płci przeciwnej,...
Przeczytaj całość

Marzena: podziekowanie za laski i opieke

Chce bardzo podziekowac Matce Bozej za wszystkie laski i opieke .Poprzednia nowenne przerwalam doslownie 2 tyg przed koncem ,teraz odmawiam ja jezcze raz w tej samej intencji nie wiem czy zostane wysluchana ale czuje niesamowita opieke Matki Bozej .
Przeczytaj całość

Dorota: Była to tak spektakularna i nagła zmiana, że nie ma innego wytłumaczenia

Chciałabym się podzielić swoim świadectwem, które wskazuje na to, że Nowenna Pompejańska działa. Jestem mamą niespełna 10 letniej dziewczynki, która urodziła się z wadą genetyczną. Jest to choroba przewlekła, nieuleczalna, która ma wiele powikłań utrudniających codzienne funkcjonowanie.

Córka od urodzenia jest rehabilitowana i pod opieką wielu poradni. Od urodzenia zmagaliśmy się z problemem moczenia nocnego. Z racji tego, że córka jest coraz starsza problem zaczął być coraz bardziej uciążliwy. Próbowaliśmy wielu różnych rzeczy, które mogły nam pomóc w rozwiązaniu tego problemu. Nic nie skutkowało. Byłam załamana bo oprócz codziennych obowiązków związanych z opieką nad córką dochodziło jeszcze codzienne pranie pościeli. Próbowałam chyba wszystkiego co można robić w takich sytuacjach aby pozbyć się problemu. Córka była również badana pod kątem wad związanych konkretnie z układem moczowym, ale wyniki nie wykazały żadnych nieprawidłowości.

Od około roku zaczęło się moje nawrócenie … w Bogu i modlitwie zaczęłam odnajdować sens i pocieszenie. Nieuleczalna choroba dziecka jest najgorszym, co może spotkać rodzica. Przechodziłam już przez wszystkie etapy… buntu, żalu, złości, szukałam również pocieszenia i wyleczenia u bioenergoterapeutów oraz innych oszustów, aż w końcu zrozumiałam, że tylko Pan może mnie uratować i wyciągnąć z kiepskiego stanu psychicznego w jakim się znajdowałam. Oglądając filmy w Internecie dotyczące zagrożeń duchowych trafiłam na informację dotyczącą Nowenny  Pompejańskiej. Pomyślałam … czemu nie? Nie mam nic do stracenia.

I tak 17.11.2014 zaczęłam odmawiać NP. Miałam pewne wątpliwości czy wytrzymam, czy znajdę czas, czy dam radę … czy nie będę tego robić na siłę i z przymusu. Już po około tygodniu przyzwyczaiłam się i od rana zaczynało mi czegoś brakować. Po odmówieniu NP odczuwałam spokój i komfort poczucia wypełnienia dnia.

Ale do sedna … już od pierwszych dni odmawiania NP problem moczenia nocnego mojej córki zaczął ustawać. Teraz po odmówieniu prawie całej widzę ogromną różnicę i poprawę w tej kwestii. Była to tak spektakularna i nagła zmiana, że nie ma innego wytłumaczenia. To dzięki modlitwie do Miłosiernej Panny Różańcowej z Pompejów.
Kochani to działa! Módlcie się i proście o pomoc w rozwiązaniu problemów …

Ja już planuje rozpoczęcie następnej … zastanawiam się tylko która z intencji jest najpilniejsza!
Szczęść Boże!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

3 komentarzy do "Dorota: Była to tak spektakularna i nagła zmiana, że nie ma innego wytłumaczenia"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Jola
Gość

Na Twoją chwałę Matko Różańca Świętego !

Katarzyna
Gość
Katarzyna

🙂 🙂 🙂

Monika rutka
Gość
Monika rutka

Wspaniala modlitwa Bog zaplac trwajcie w modlitwie

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!