Basia: Duchowe wyzwolenie

O nowennie dowiedziałam się z tej strony. Nie sądziłam, że dokona takiego przewrotu w moim życiu. Jestem osobą poddawaną egzorcyzmom, walka nie jest łatwa. Postanowiłam zrobić jakiś krok ze swojej strony, żeby pomóc sobie w tej sprawie. Przez 54 dni odmawiałam 4 części różańca. Były trudności. Takie, o których wspomina tu rzesza osób. Miałam niechęć, bluźniercze myśli do Matki Bożej, potrafiło mną miotać, a język stawał się jak kołek, z ust słychać było bełkot. Prosiłam wtedy Maryję o pomoc. Pomagała, nigdy mnie nie zostawiła. Po tym jak zakończyłam, miałam sen, w który byłam uwalniana od złego ducha. Zgodnie z tym, o co prosiłam. Rano czułam błogość. Zwyczajnie poczułam się lepiej. Matka Boża spełniła swoją obietnicę.
To nie koniec jednak. Czekam na następne modlitwy za moją pełną wolność. Czeka też na mnie kolejna nowenna. Jednak teraz w intencji bliskiej mi osoby.
Różaniec moi Drodzy pomaga w ukojeniu bólu, pomaga pokonać strach, jest szkołą wiary i pokory. Mnie pozwolił na dialog z Bogiem przez Matkę Bożą. Trzymał mnie na dobrej drodze.
Nie poddawajcie się i nie zmuszajcie Maryi do działania natychmiastowego. W tym wszystkim trzeba wyzbyć się egoizmu i zawierzyć.
Podejmujcie modlitwę Nowenną Pompejańską, dzieją się cuda!
WSZYSTKIM SZCZĘŚĆ BOŻE!

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

33 myśli na temat „Basia: Duchowe wyzwolenie

  1. Proszę, przeczytajcie też modlitwę SEN MATKI BOŻEJ, niedawno się o niej dowiedziałam. Wszystkim modlącym się życzę, wytrwałości, wiary, ufności i całkowitego zawierzenia się. Z Panem Bogiem!

  2. Czy ta osoba za którą będziesz się modlić to ktoś z rodziny czy może kotś kto pomagał Ci przeżyć te zniewolenie? a może to się nie wyklucza? 🙂

  3. Czy można sie dowiedzieć z jakich przyczyn poddawana jesteś egzorcyzmom? Aż ciarki przechodzą na sama myśl poddawania sie egzorcyzmom……

    • Nade mną i mężem i dziećmi tez modlił się niedawno egzorcysta. Nie byliśmy opętania ale zniewoleni. Doznaliśmy wielu uwolnien.każdemu taka modlitwa jest potrzebna. Sama też jestem w trakcie drugiej nowenny i też miałam sen że sz… ze mnie wychodzi. Pozdrawiam

        • nie mówił, a skąd wziąć tą wodę, sól, olej? kiedyś miałam, bo mi ksiądz przez tel egzorcyzm odprawiał i uświęcał to pożywienie ale teraz nie mam, skąd wziąć/.?

          • często na mszach z modlitwa o uzdrowienie są poświęcane woda olej sól czasem świece
            przynosisz ze sobą po nabożeństwie ksieza poswiecaja
            z tego co wiem można tez isc poprosić księdza z np. z twojego kościoła aby ci poswiecił

            • Nie dawno w komentarzach bylo że w pierwszą sobotę m-ca o 10-tej jest egzorcyzmowanie wody na odległość ks.Adam Skwarczyński dokonuje. Poczytaj na necie o tym. Ja mam taką wode z soboty …ale wybieram sie do ks.egzorcysty z olejem, solą . To powinien chyba tylko ks. egzorcysta egzorcyzmować . Bo woda egzorcyzmowana a święcona to nie to samo. Jak będę z księdzem to się zapytam o taka wodę „sobotnią” Myślę że jest ważna . Są modlitwy o uwolnienie, uzdrowienie i jest święcenie wody, soli, oleju . Ale przez ks.egzorcysty dokonane.

            • Jest taka też modlitwa ..chyba coś jak egzorcyzm ,potrzebna jest woda święcona , myślę ze egzorcyzm.jest lepsza i wymawia się tą modlitwę i święci mieszkanie i domowników kropi . Gdzie jest krzyżyk w tekście to trzeba się przeżegnać . Może ktoś ma link do tej modlitwy i poda …kiedyś znalazłam w inter. … i mi to uciekło , nie mogę teraz znaleźć . Czasami w księgarniach katolickich są książeczki , modlitewniki z tą modlitwą. Ostatnio pytam się o nie i nie ma .Kilka lat temu znajoma tą modlitwę praktykowała ,miała małą książeczkę-modlitewnik zakupiony i porządnie mieszkanie, dzieci kropiła wodą … i mówiła że czuła jak „to” wyleciało…że to się czuje …że odpłynęło ,że dzieci były mocno zlane . Jeśli ktoś zna tą modlitwę proszę zamieścić link, będę wdzięczna.

            • każdy ksiądz może egzorcyzmować wodę
              egzorcyzmując wodę ksiądz odmawia inna modlitwę niż przy swieceniu
              ale jak to wuglada w praktyce to nie wiem czy jak pojdziesz np. do księdza w swojej parafii czy ja ci egzorcyzmuje
              mysle ze jak pojdziesz do księdza na pewno ci wyjasni sprawę albo spytaj ks egzorcysty

    • Pokój z Wami,
      z mojej parafii pochodzi o. Dariusz Galant który posługuje jako egzorcysta w diecezji poznańskiej, Podczas rekolekcji tłumaczył, że nie ma wody egzorcyzmowanej, tylko woda błogosławiona, określenie egzorcyzmowana przyjęło się potocznie. I taką modlitwę może nad wodą, olejem, solą każdy ksiądz z wiarą odmówić, poświęcić wodę.
      Wody się nie egzorcyzmuje, bo jak z wody ma wyjść zły duch?
      Dlatego nie powinno mówić się woda egzorcyzmowana, tylko błogosławiona.
      Z Panem Bogiem i Maryją

  4. Wyczytałam w internecie że Matka Teresa była poddana egzorcyzmom…..taka osoba święta za życia , a co dopiero my…zwyczajni grzesznicy .

  5. Do Seweryna – Będę modlić się za nawrócenie mojej mamy.
    Do Czesi – przyczyny zachowam sobie, były nimi moje grzechy. A bać się nie ma czego, Pan Jezus i Maryja czuwają nad wszystkim!

  6. Wspaniałe świadectwo! Mode się w intencji zniewolonych i Twoja historia też mi daje nadzieję i większą ufność w moc modlitwy! Bóg z Tobą i niech Cię otacza opieka Maryji!

  7. Mialem podobnie. Tylko ze za mnie ktos zmawial nowenne. Przez ten okres przechodzilem ciezkie chwile zyciowe, w nocy itd. W ktoryms dniu kiedy juz bylo najgorzej, dostalem przeblysku olsnienia, jakby zostal zdjety dziwny ciezar. W ten dzien sie dowiedzialem ze nowenna zostala zakonczona 🙂 Zostala walka z samym soba. Pozdrawiam

  8. Jack zastanawia mnie co się z Tobą działo jak ktoś się za Ciebie modlił i piszesz, że było ciężko? Ja dużo myślę o tym czy za osoby, które mają trudne życie i my się modlimy w ich intencji czują ten ciężar modlitwy i wtedy następuje porządkowanie życia? Czy osoby, które modlą się za innych nie odczuwają czegoś w rodzaju współodczuwania tzn. czy te zmagania z życiem nie przechodzą na nas modlących się? Ja modlę się za pewną osobą zniewoloną i powiem Ci że mam wrażenie że wszystko to z tego człowieka przeszło na mnie..że zły już chyba tak szaleje by i mnie pogrążyć bo mam takie załamania i kryzysy jak nigdy… pozdrawiam

  9. Magdo właśnie słuchałam kazania O.Daniela i ostrzegał, że za nie których modląc sie mozecie nie dać rady , aby zostawić modlitwy ks.egzorcystom , tam gdzie jest mocne zło . I ja bym sie już nie odważyła , bo tez juz „oberwałam”. Taką jedną osobę oddałam P.Jezusowi i odmówiłam 1 tajemnice różańca …że P.Jezu oddaje Ci tego człowieka i….nad ranem przyśniło mi sie że przyjmuje Komunie św….tak to wyglądało jak z obrazu Jezu Ufam Tobie , bo mam ten obraz i modlilam się przed tym obrazem .

    • Tylko jak rozpoznać to mocne zło . Gdzie jest granica między zniewoleniem a opętaniem . Też modlę się teraz NP za drugą osobę . Na razie szarpie mną 😉 ale już się przyzwyczaiłem 😉 o ile można sie przyzwyczaić . Jak za bardzo szarpie , to modlitwa o uwolnienie od udręk i jakoś przechodzi . Ewentualnie proszę Matkę Bożą , albo Jezusa , aby zabrał ode mnie złe myśli .

      • na stronie w obronie wiary i tradycji akurat jest zamieszczona konferencja na ten temat. Właśnie zabieram się za słuchanie. Zachęcam też do włączenie się w akcję 40 dni dla życia poczętego.

  10. Dziękuję bardzo mi to pomogło. Przyznam,że odkąd zaczęłam się modlić za tę osobę to po jakimś czasie zauważyłam że „to całe ZŁO” jakby we mnie wlazło…rozumiesz… ja nigdy nie miałam myśli by nie żyć a teraz ledwo oczy rano otwieram…to jest jakiś koszmar nie do wytrzymania.. ja już czasem nad tym co się dzieje w moim życiu nie panuję: wiara na przemian z rozpaczą… raz wyje ściskając różaniec a raz nim rzucam w kąt… taka walka…

    • Magdo poszukaj w internecie ks.egzorcystów – kontakt na meila ..opisz to wszystko , na pewno ksiądz Ci dobrze doradzi. Może NP odmawiaj ale … takiej ‚luźnej” intencji , w intencji np.opieki Bożej , czy za dusze czyściowe , poproś o pomoc ze świętych KOGOŚ . Jest taka strona glosopio i tam są zdjecia archiwalne O.Pio ..na tym 1 zdjęciu o.Pio siedzi i tak fajnie”słucha” …dobrze z NIM sie gada , na prawdę ON słyszy i niech z Toba różaniec odmawia , czy też jest zdjęcie jak różaniec odmawia .Trochę sie wycisz , uspokój i pogadaj sobie z tym „PANEM” . Poproś GO o modlitwe za Ciebie . Pomoże CI .. Postaraj sie o sól, olej, wodę egzorcyzmowaną i używaj do jedzenia . diabelstwo sie odczepi. Są ludzie którzy oddali swoje zycie szatanowi i to jest bardzo niebezpieczne wogóle się za nich modlić , bo szatan nie może ich stracić . Ja kilka lat żyłam z takimi ludźmi …miałam jakieś podejrzenia , jak to sie mówi intuicja, ale te myśli odganiałam od siebie , ze to nie możliwe , że swiruję , a okazało się prawdą smutną , ta intuicja właśnie . Poproś o.Pio …da Ci znać NA PEWNO!
      Poza tym rozejrzyj się w mieszkaniu czy czegoś takiego ….złego nie masz , jakieś książki, wisiorki , amulety …zrób porządek i wywal to . Noooo i najlepszego PRZYJACIELA zaproś Jezusa … i bedzie dobrze
      Czytaj często Litanię do Najdroższej Krwi Chrystusa .
      Czytaj Ewangelię wg sw.Jana od 1- 14 i List do Filipian rozdz 2 od 5-11 ostatnio słuchałam ks.Michał Olszewski właśnie mówił o tych cytatach z Pisma św., ze diabeł boi się tych słów

      • Tereso czy nie za bardzo zajmujesz się egzorcyzmami zniewoleniami i nawróceniami innych?Zostaw to Jezusowi a pomyśl o sobie.Ile czasu spędzasz na internecie słuchając księży egzorcystów?Mi ksiądz powiedział że egzorcyści i opętania to bardzo mały procent i nie powinniśmy się tym zajmować żeby się zły duch nie przyczepił.Człowiek jest po prostu zniewolony przez grzech i sam musi się zmienić.Az strach pomyśleć jak wygląda życie z osobą która wszędzie widzi szatana,dodawać wodę czy sól egzorcyzmowaną do jedzenia?Modlitwa powinna prowadzić do pokoju w sercu.Gdzie zaufanie do Jezusa?Gdzie pokój i radość?Trzeba rozróżnić religijność od dewocji.Są ludzie którzy trwają w grzechu ciężkim i nie chcą tego zmienić a diabła widzą w czytaniu książki czy oglądaniu filmu.Powierz wszystko Maryi i Jezusowi zamiast liczyć na siebie i sól egzorcyzmowaną a prawdziwy pokój wróci do Twojego serca czego naprawdę Ci życzę.

        • Wojtek dziękuję za uwagę. Tak to wygląda że za bardzo zajmuje się innymi ? Oczywiście lubię mądre kazania posłuchać duchownych…jak mi wiadomo nie tylko ja . Na spotkania otwarte np. do O.Daniela jedzie kilka tys.osób , a jak były transmisje na zywo to i więcej jeszcze osób sie łączyło . Nie tylko mnie taka mądrość pociąga . Mi ksiądz osobiście powiedział , ze jak wychodzi sie z mieszkania że powinno się przeżegnać zanurzając palce w wodzie , że powinna przy drzwiach być kropielnica z wodą święconą, czy egzorc. Kiedyś tak myślałam że wszystko do Boga należy , a tam diabeł to taka straszna bajka dla niegrzecznych dzieci … nie całkiem tak jest . Wiele tu osób pisze że jest ok, jak sięga po różaniec, jak zaczyna się przygoda z NP to co zaczyna sie dziać .Każdy z nas jest grzeszny . Jak coś napisze w komentarzach , a komuś …pomoże , czy podtrzyma troszkę na duchu to myślę że ok. W mieszkaniu każdej rodziny katolickiej powinna być woda święcona czy olej,sól …tak uważam . Tak dużo czasu nie spędzam na internecie …od czasu do czasu lubię posłuchać ciekawe kazanie , spotkanie , konferencje . I fajnie że jest taka strona jak ta …..że wiele osób pisze o swoich doświadczeniach . Też wszystkich świadectw , komentarzy nie czytam.

  11. Tereso bardzo dziękuję. Czułam od samego początku, że to walka. Z Ojcem Pio jestem bardzo związana. Dziś rano weszłam na tą stronę , o której mówisz. I przeglądałam te pocztówki, zdjęcia. Boże to takie niesamowite. Wiem,że zaszło już wszystko bardzo daleko. To co się ze mną dzieje jest nie do opisania – jestem na skraju wyczerpania psychicznego i fizycznego. Mam wrażenie, że nie funkcjonuję normalnie. Chodzę na msze Ojca Witko. Teraz wzięłam zdjęcie tej osoby i jak była modlitwa o uwolnienie podniosłam ręce do góry by ten człowiek był bliżej Boga..uwierz mi nie mogłam trzymać rąk w górze czułam jak mi się mięśnie rozrywają i ledwo utrzymałam w górze. Poświeciłam na mszy krzyż święty, który mu ofiaruję. Boże tyle modlitw, Eucharystii, Komunii i ile jeszcze tego tam w tym człowieku siedzi…

  12. Magdo zamów Mszę św za tego człowieka , można w Częstochowie , ale chciej Msze indywid, nie zbiorową . W Tyńcu u Benedyktynów w int. poszukaj- mozna zamówic Msze św. Ale polecam Ci ksiązeczki Modlitwa Uwolnienia , teraz czytam i sama sobie duzo pomożesz z Jezusem . Ale….to nie są żarty i najlepiej z tego Cię „wyprowadzi” ks.egzorcysta .

  13. prosba o modlitwe w ta Wielkanoc za pokuj na Ukrainie i na swiecie, probje zorganizowac jak najwiecj osob ktore w twn dzien Wielkiej Nocy pomodla sie w tej samej intencji-za ganica tez zorgaizwalam pewna grupke-prose bardzo o dolaczenie sie i mozliwie przekazanie dalej-wierzym, ze Bog wyslucha, najlepiej polecamy rozaniec w tej intenci ale prosimy by kazdy sie modlil jak chce. Szesc Boze dla Was i Bog zaplac-o Wastez pamietamy i Waszej posludze

A Ty co o tym myślisz? Napisz!