Ewa: Moja walka duchowa za dusze w czyśćcu cierpiące

Witam. Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze Dziewica. Mam na imię Ewa i jest to jest moje juz 4 świadectwo na tej strone. Swoja 5 nowenne zmówiłam za Dusze w Czysccu Cierpiace. Moja nowenna trwała od 7.06 do 30.07 2015 roku. Chciałbym wam powiedzie ze był to dla...
Przeczytaj całość

Anna: Świadectwo opieki Matki Bożej nad rodziną

W obecnej chwili jestem w trakcie odmawiania 3-ciej Nowenny Pompejańskiej. Pierwszy raz zaczęłam odmawiać pod koniec 2013 roku, zaraz po tym jak okazało się, że drugie dziecko, z którym moja córka Ola była w ciąży to chłopiec no i że ma chorobę genetyczną : wielotorbielowatość nerek. Nie wiadomo, czy będzie...
Przeczytaj całość

Sylwia: Nadzieja na wymarzoną pracę

Witam, mam 22 lata. Od kogo dowiedziałam się o nowennie nie pamiętam. Od zawsze byłam związana z Bogiem ( pielgrzymki, Eucharystia), szczególnie związana czuje się z Matką Boską Częstochowską oraz św. Ritą. Kilka razy w życiu pobłądziłam, ale na szczęście dzięki ich pomocy wyszłam na prostą.
Przeczytaj całość

Marta: „Bo gdy walczy się o zmianę, trzeba walczyć tak, jak się walczy o życie”

Witam wszystkich. Długo zbierałam się w sobie, żeby napisać to świadectwo. W wyjątkowym punkcie mojego życia, przyszedł różaniec - gdy zorientowałam się, że "coś jest nie tak". Był to czas kiedy blisko 12 lat żyłam bez Boga, bez nadziei, bez światła. W październiku 2012 r. zaczęłam odmawiać pierwsze 10-siątki różańca. Szybko zorientowałam się, że trzeba wytoczyć "cięższe działa" i szukając w internecie jakiegoś ratunku natknęłam się na nowennę pompejańską - zaczęłam ją odmawiać w intencji swojego nawrócenia. W trakcie odmawiania tej nowenny stopniowo zaczęły spadać łuski z moich oczu, aż zorientowałam się - i to był prawdziwy wstrząs dla mnie - że jestem służką diabła bo tkwię w okultyzmie po uszy a nie miałam świadomości, moje sumienie było niemal martwe!
Przeczytaj całość

Monika: Matka Najświętsza nigdy nie zostawi nas w potrzebie

O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się od koleżanki...na początku bardzo mnie to zaciekawiło,ale później stwierdziłam,że nie dam rady odmawiać 3 części Różańca dziennie.Minęło kilka dni i znalazła się intencja w której warto było się modlić...sensowna praca... Przeczytaj Monika: Matka Najświętsza nigdy nie zostawi nas w potrzebie
Przeczytaj całość

Anna: Łaska wiary

Szczęść Boże.Od ukończenie mojej pierwszej nowenny minął już ponad miesiąc prosiłam Mateńkę o pomoc w mojej sytuacji finansowej na razie nie otrzymałam tej pomocy,ale otrzymałam coś o wiele ważniejszego i piękniejszego-łaskę wiary w Jezusa,Matkę Bożą i modlitwę na różańcu.

Przyznam szczerze,że różaniec miałam w rękach ostatni raz chyba ze trzydzieści lat temu nie pamiętam czy kiedykolwiek modliłam się na różańcu więc kiedy dowiedziałam się o Nowennie (oczywiście przypadkiem znalazłam ją w internecie szukając modlitw)w pierwszej chwili przeraziłam się że nie dam rady przez 54 dni modlić się tym bardziej że mam mało czasu i dużo pracuję.

Jednak Matka Boża zasiała ziarno które kiełkowało aż w któryś bardzo ciężki dzień kiedy kolejni wierzyciele dzwonili o swoje pieniądze wzięłam różaniec i zaczęłam się modlić.Nie było łatwo nieraz przysypiałam,miałam rozproszone myśli płakałam ale dałam radę.Ta modlitwa uzależnia pomaga wycisza daje tak bardzo potrzebny spokój w sercu.Wierzę że Królowa Różańca Świętego pomoże w mojej sprawie tylko w inny sposób niż Ją o to prosiłam.Szczere Bóg zapłać za tę stronę która bardzo pomaga w ciężkich chwilach.Pozdrawiam i życzę Bożego błogosławieństwa

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

3 komentarzy do "Anna: Łaska wiary"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Ewa
Gość
witam Też odmawiałam w tej samej intencji nowennę i skończyłam ją przed świętami. Dotychczas moja prośba się nie spełniła. Mam trudną sytuację finansową, mąż ma prace ale zarabia marne grosze. Ja niestety od roku siedzę na bezrobociu. Wcześniej prowadziłam jedno osobową działalność gospodarczo ,jednak kryzys dał sie we znaki i musiałam firmę zamknąć. Szukam prace składam cv i nic. Podczas odmawiania nowenny była szansa na dobrą pracę, byłam nawet zaproszona na rozmowę kwalifikacyjną jednak nie dostałam tej pracy, Zaczęłam właśnie kolejną nowennę w tej samej intencji tylko modlę sie 4 tajemnicami (wcześniej modliłam sie trzema) Moje refleksje po odmówieniu nowenny… Czytaj więcej »
TERESA
Gość
TERESA

Ja odmawiałam nowennę w intencji córki.Bardzo potrzebowała pomocy już chyba tylko Bożej (uzależnienie),bo sama nie dawałam rady jej pomóc.Kiedy zaczęłam odmawiać nowennę wydarzyło się coś złego i miałam żal dlaczego ja się modlę a tu jest gorzej, ale to Matka Boska tak poprowadziła moje dziecko,że w końcu znalazła pomoc.Teraz wychodzi, jest na dobrej drodze.Również oddałam Matce Bożej Pompejańskiej moje drugie dorastające dziecko, też sprawiające kłopoty.Widzę działanie.Módlcie się na Różańcu, Mi dał ukojenie i wiarę ,że będzie dobrze dzięki wstawiennictwu Mateńki

Marcin Kolodziej
Gość
Marcin Kolodziej

Witam.

Nazywam sie Marcin Kolodziej. Wierze w Boga oraz w istnienie Maryji Matki Bozej i Jezusa Chrystusa. Modle sie na rozancu do Naswietszej Maryji Panny z Pompeji. Naleze do parafi Czestochowskiej Polskiego Kosciola w Dunstable zaraz przy Luton. Parafia ma ponad 60 lat. Jest to region gdzie zyje najwiecej Polakow.W okolicy jest okolo 10 Polskich sklepow. Latwo znalesc prace.Wszedzie sa Polacy. Posiadam wiedze finansowa z ktora chetnie z paniami sie podziele. Prosze o pozostawienie kontaktow telefonicznych na moim e-mailu marcin.kolodziej.poczta@gmail.com Oddzwonie . Moj nr tel w Angli 00447732212157.

Pozdrawiam Serdecznie i Szczesc Boze

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!