Karolina: wysłuchana modlitwa zdrowia po odmówieniu 27.000 zdrowasiek!

Witam, chciałam dac swoje swiadectwo uzdrowienia mimo ze juz nieraz to robiłam ale czuje ze musze zrobic to jeszcze raz tym razem w calej okazałości. No wiec zaczynajac moja pierwsza nowenne zaczełam w maju 2013 roku oczywiście w intencji zdrowia psychicznego. Przeczytaj Karolina: wysłuchana modlitwa zdrowia po odmówieniu 27.000 zdrowasiek!
Read More

Barbara: Tata zaczął wracać do zdrowia

Pierwszą nowennę odmawiałam w intencji chorego taty, który był w szpitalu. Już po trzech dniach przerwałam nowennę, ponieważ w czasie wakacji trudno zorganizować dzień, aby wygospodarować czas na skupienie. Moje zdziwienie był ogromne, bo w ciągu kilku dni tata uzyskał właściwą diagnozę i zaczął wracać do zdrowia. Jestem niezmiernie wdzięczna za otrzymaną łaskę.
Read More

Olga: Wiele spraw przyjęło dobry obrót

Szczęść Boże. Właśnie jestem po półmetku mojej nowenny. Jak zaczęłam odmawiać pierwszą modlitwę dziękczynna, pomyślałam że muszę napisać coś na temat zmian, jakie zaczęły dziać się w moim życiu przez ostanie 27 dni. Otóż modlę się o coś czego jeszcze nie otrzymałam, ale głęboko wierzę, że Bóg, Matka Święta wie najlepiej, kiedy obdarować mnie tym, o co się modlę :)
Read More

Agnieszka: lekarze ńie dawali mi zbyt wiele szans na przeżycie

Na dzień dzisiejszy moja córeczka nie wyzdrowiała lecz jej stan się poprawił.Dzieki tej Nowennie odzyskalam spokój wewnętrzny. Teraz jakoś łatwiej wszystko nam przychodzi ,kłopoty jakoś łatwiej sie rozwiązują i nawet jeśli czasami mam jakiegoś małego dola poprostu biorę różaniec do ręki i odmawiam cała tajemnice powierzając wszystkie troski mojej rodziny w Ręce Najświętszej Marii Panny. Dziękuje Ci jeszcze raz za wszystkie łaski Maryjo Królowo Różańca Świetego
Read More

Natalia: Matura

Chciałam podzielić się z Wami łaską, jaką otrzymałam za pośrednictwem Maryi. 9. z kolei Nowennę Pompejańską ofiarowałam w intencji zdania matury. Było mi ciężko, ponieważ zdecydowałam się na trzy egzaminy z poziomu rozszerzonego. Przedmioty te wymagały "nauki na pamięć". Szczęśliwie zdałam maturę, z bardzo dobrym rezultatem :)Przeczytaj Natalia: Matura
Read More

Paulina: Maryja uzdrawia! Potwierdzona skuteczność Nowenny

Mam 24 lata, swoją pierwszą Nowennę Pompejańską zaczęłam 20 października 2014, modle się w intencji daru zdrowia dla mojego przyjaciela Dariusza.
Moja relacja z Dariuszem od początku powodowała we mnie trudne stany emocjonalne. Wydawało się, że jest we mnie zakochany, bo bardzo wiele deklarował. Jednakże jego obietnice, w moim odczuciu, nie były spełniane. Ciągle przekładał przyjazd do mnie (dzieliła nas odległość ok. 200 km), nie odzywał się… Jednakże moje uczucie nie słabło. Cierpiałam, ale mimo wszystko kochałam. Kiedy po ok. miesiącu milczenia odezwał się, powiedziałam, że nic nas już nie łączy. Po kilku rozmowach telefonicznych, kiedy zapytał czy jest jeszcze szansa byśmy zaczęli od początku, odpowiedziałam, ze jeżeli weźmie odpowiedzialność za moje uczucia…
Później przyszła wiadomość tragiczna. Lekarze stwierdzili u niego zaawansowaną gruźlicę. Mówił, ze podejrzewał, ze jest coś z nim nie tak, dlatego się odsunął ode mnie. Stałam się osobą, której zwierzał się ze swoich cierpień. Nie wiedziałam jak mu pomóc, nie chciałam litować się nad nim i mówić, ze nic się nie stało, bo czułam się zraniona przez niego. Podjęłam się więc nowenny w Jego intencji. Jestem na części dziękczynnej i chociaż nie zawsze zdążę odmówić każdego dnia 3 części Różańca, gdyż jestem bardzo aktywną osobą, nie poddaje się i nadrabiam następnego dnia.
Dokładnie po zakończeniu części błagalnej dostałam dobre wiadomości, że leczenie przynosi owoce i, że zmiany na płucach się goją! Wczoraj dostałam kolejną dobrą wiadomość, że już niedługo opuszcza szpital.
Poza tym odmawiając nowennę poczułam pewnego wieczoru, ze również Mateczka chce uzdrowić jego duszę. Był nałogowym palaczem, zdarzało mu się wypić za dużo. I tutaj znów dostaję potwierdzenia, że nowenna jest skuteczna. Dariusz nie pali od 8 miesięcy i przez mój zachwyt nad Panem Bogiem, on zaczął dawać świadectwo innym o działaniu Pana w jego życiu.
A jak ja się czuje? Moje emocje się ustabilizowały, nie potrzebuję już tabletek uspokajających, po które zgłosiłam się do psychiatry, w czasie kiedy czułam się najgorzej. Nasza relacja jest teraz bardzo czysta, ja czuje się wolna od lęku, że nam może się nie udać. Stałam się bardzo samodzielna – podjęłam drugi kierunek studiów i często wychodzę z przyjaciółmi do kina i do muzeów.
Ufam bezgranicznie, że jeżeli Mateczka będzie chciała, ułoży tak okoliczności, że będą sprzyjać rozwojowi naszej relacji.
Jestem jej wdzięczna za dar zdrowia dla mnie i Dariusza. Nie troskam się już o nic, jestem szczęśliwa, bo jestem blisko Maryji!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

2
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
Michałanika Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
anika
Gość
anika

CHWAŁA NAJPIĘKNIEJSZEJ!

Michał
Gość
Michał

Paulinko gdy masz kiedykolwiek zmartwienie lub ból fizyczny itp. musisz natychmiast ofiarować to cierpienie Panu Jezusowi razem z Jego Najdroższą Krwią i Ranami Jego a ból sie uciszy. W najgorszych dolegliwościach odmawiam litanie do Najdroższej Krwi Chrystusa i ofiarowuję na końcu Tę Krew i Rany Jego Bogu Ojcu.