Justyna: Dziękuję, dziękuję do końca życia będę dziękować

Parę dni temu zaczęłam odmawiać już czwartą nowennę pompejańską. Muszę przyznać, że w modleniu się jestem nadal jak małe dziecko, ciągle się uczę i odkrywam coś nowego. To jest niesamowite doświadczenie. Zaczęłam z powodu ogromnego kryzysu mojego małżeństwa, który niestety nadal trwa ale jestem przekonana, że moje prośby niebawem zostaną...
Przeczytaj całość

Katarzyna: Dwa świadectwa

Dwa razy odmawiałam Nowennę Pompejańską i została wysłuchania pierwsza z ich Po raz pierwszy modliłam się o to, by dziecko, któremu groziła niepełnosprawność uniknęło jej. Na prawdę tak się stało choć nie było widać nadziei. "Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego"(jak czytamy w Biblii). Druga moja intencja zostanie wysłuchana,...
Przeczytaj całość

Diana: Poprawa w leczeniu nowotworu

Witajcie , moje świadectwo dotyczy mojego męża który ma 30 lat ,na wiosnę urósł mu jakiś guz na szyi pod rzuchwa potem były badania i okazało się że to guz ślinianki , w lipcu miał operację i został usunięty , po badaniu histopatologicznym pod koniec września napisano że to rak aplastyczny i jest to przerzut z niewiadomym ogniskiem .Był to dla nas koniec świata mamy dwoje małych dzieci corka 2,5 roku i syn 4,5 roku. Zaczęły się wizyty u specjalistów rozpaczliwe szukanie pomocy i ciągły stres i strach.
Przeczytaj całość

Wioletta: Jedną modlitwą zmieniłam całe swoje życie

Szczęść Boże ! Chciałabym podzielić się swoimi doświadczeniami z Wami. Nowennę pierwszą zaczęłam w maju 2016r i od tego okresu zaczęły się cuda w moim życiu. Dzięki nowennie pomalutku rozpoczął się mój powrót do Kościoła.
Przeczytaj całość

Wioletta: Udany przeszczep

To moja druga nowenna odmawiana w intencji mojego 40- letniego brata. Od roku leczy się na chłoniaka. Po każdej chemii rak wracał coraz silniejszy.Jako ostatnią deską ratunku miał być autoprzeszczep szpiku .Lekarze dawali 10% szans na przeżycie.Jestem w takcie części dziękczynnej nowenny, a mój brat od tygodnia jest w domu....
Przeczytaj całość

Małgorzata: Cudowne uzdrowienie.

Niech będzie Bóg uwielbiony i Maryja zawsze dziewica,ktora uzdrowila mnie z wypadnietego dysku.Od długich lat cierpialam na choroby kręgosłupa.W tamtym roku przed świetami Bożego Narodzenia wypadł mi dysk.Tragedia straszna.Mam 3 małych dzieci,nie mogłam podniesc sie z łøzka,nie moglam nic robic….płakałam i pytałam Maryi co ze mna będzie?O nowennie Pompejanskiej dowiedziałam sie od znajomego księdza.Dzis,ku zdumieniu,lekarzy,jestem zdrowa.Czesc i chwała Maryi,za cudowne uzdrowienie.Małgosia

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Małgorzata: Cudowne uzdrowienie."

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Gosia
Gość

Wiara czyni cuda, ja rowniez zostalam uzdrowiona z tej strasznej choroby na Rekolekcjach Uzdrawiajacych z o. Jamesem Manjackalem. Dziekuje Bogu kazego dnia za zdrowie, bowiem jak bardzo cierpialam z powodu bolow kregoslupa w zasadzie przez wiekszosc zycia…i tracilam radosc z zycia…Tobie rowniez wiele radosci
z radosci zycia i pociechy z dzieci 😉

lulu
Gość

to mamy cud, bo dyski się same nie leczą 🙂

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!