Emilia: pomoc w uleczeniu nerwicy lękowej

Jakiś czas temu koleżanka z pracy powiedziała mi o nowennie pompejańskiej, nigdy o niej wcześniej nie słyszałam, mimo iż jestem osobą bardzo wierzącą.
Przeczytaj całość

Izabela: zaufajcie Mateńce Ona da nam to co jest dla nas NAJLEPSZE

Szczęść Boże,po raz kolejny spieszę napisać o kolejnej łasce jaką otrzymałam od MATEŃKI. W październiku 2013 r. zaczęły się u mnie w pracy wielkie problemy, dostawałam coraz to więcej obowiązków, nie dawałam sobie z nimi rady. W końcu Dyrektor obciążył mnie jeszcze jednym zagadnieniem, które robił do tej pory sztab...
Przeczytaj całość

Paweł: Maryjo dziękuję z całego serca

Dużo modliłem się w tej intencji, ale bez większych rezultatów. Szperając i szukając w Internecie pomocy, znalazłem informację o Nowennie Pompejańskiej.
Przeczytaj całość

Kamil: Podziękowanie za spełnienie wszystkich próśb

witam ch miałem podzielić się swoim.swiadectwem o nowennę pompejanskiej ,o modlitwie którą jest bardzo skuteczna i dzięki której zostałem wysłuchany zawsze kiedy tylko podjąłem się odmawiania tej nowenny ,czy to prosiłem o pracę czy o kobietę ktora obecnie jest moja żona ,matka Boża nigdy nie zostawiła mnie z problemem
Przeczytaj całość

Przemyslaw: praca i zdrowie wymodlone

Moj syn dluzszy czas pozostawal bez pracy i doslownie usychal, wpadl w depresje i bardzo martwilismy sie o niego. Jednoczesnie bardzo sie oddalil od Boga i od nas - rodzicow. W tej sytuacji "wpadla mi w reke" (doslownie) nowenna Pompejanska. Zaczalem odmawiac, proszac o dary Ducha swietego i wymarzona prace...
Przeczytaj całość

Magdalena: Pozostaje wierzyć

Moi Drodzy! Kilka dni temu skończyłam odmawiać swoją pierwszą Nowennę. Modliłam się o powrót do kościoła mojego chłopaka, który co prawda jest wierzący, ale poprzez pewne wydarzenia ze swojego życia, zatracił ufność w stosunku do Pana Boga i kościoła…
O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się dwa lata temu od bliskiej przyjaciółki. Nigdy nie przypuszczałabym, że kiedykolwiek będę miała tak wielką potrzebę i siłę, aby ją odmawiać. A nie jest to łatwa modlitwa.
Wierzę z całego serca, że Najświętsza Panienka otoczy Łukasza swoją opieką i pozwoli mu ponownie zawierzyć swoje życie Panu Bogu.
Was również Drodzy Czytelnicy proszę o modlitwę. Z Panem Bogiem, Magdalena.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Magdalena: Pozostaje wierzyć"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Leszek
Gość
Leszek
Madziu moi rodzice przez 30 lat żyli bez kościoła i sakramentów Chodzili na wesela, chrzty ,pogrzeby i taka była ich wiara .Są starsi prosiłem, błagałem o spowiedz i nic odmówiłem Modlitwę Pompejańską i poszli do spowiedzi komuni i teraz raz na miesiąc ,dwa chodzą do kościoła i spowiedzi. Odmawiałem też Modlitwę Pompejańską za syna 23 letniego o nawrócenie i spowiedz ,pokłócił sie z dziewczyną i pojechał za nią do Częstochowy(Ona kilka dni na pielgrzymce była)tam po wielu latach wyspowiadał się ,przyjął komunię jednak teraz znów jakoś odchodzi od kościoła ale wiem że ta spowiedz w Czestochowie prędzej czy póżniej pociągnie… Czytaj więcej »
Magdalena
Gość
Magdalena
Leszku dziękuję za te piękne słowa!:) to bardzo budujące i ważne dla mnie:) Początkowo byłam faktycznie bardzo zawiedziona, że modliłam się, a moja prośba nie została wysłuchana… ale czytając świadectwa różnych ludzi, zrozumiałam o co tak naprawdę w tym wszystkim chodzi i , że faktycznie nie zawsze musi stać się to, czego oczekujemy. Bo przecież Panienka najlepiej wie, co jest nam potrzebne. Jednakże moja intencja powoli zostaje wysłuchana. Łukasz (chłopak o którym pisałam powyżej) przystąpił do sakramentu spowiedzi. Tuż przed świętami Bożego Narodzenia, jego dziadek zmarł po długiej chorobie. I wtedy podczas pewnej rozmowy poruszyłam temat spowiedzi. Powiedziałam mu wtedy,… Czytaj więcej »

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!