Justyna: Mam 20 lat, moja 1 Nowenna i otrzymane laski

Podczas modlitwy z ufnoscia i oddaniem zapytałam się w glebi duszy Boga coz mogłabym zrobić żeby moja modlitwa była skuteczna i wysluchana? Po zakończonej modlitwie Rozancowej mój wzrok skierowal się w strone komputera. Po prostu cos mnie pokierowalo w jego kierunku. Miałam wielkie pragnienie odszukać "czegos" na stronie internetowej. Pierwsza modlitwa jaka mi się ukazala w przeglądarce była wlasnie Nowenna Pompejanska. Bylam tym bardziej zdziwiona ze polega ona wlasnie na odmawianiu Rozanca Swietego.
Przeczytaj całość

Katarzyna: Zostałam cudownie wysłuchana

Nowennę Pompejańską odmówiłam z intencją poznania mężczyzny, którego Pan Bóg przeznaczył mi na męża i oczywiście Matka Boża Różańcowa wysłuchała mnie. Nie poznałam tego mężczyzny, bo mam trudność, której sobie wcześniej nawet nie uświadamiałam. Po odmówieniu Nowenny Pompejańskiej dotarło do mnie, że ta trudność w ogóle istnieje, więc zamierzam się...
Przeczytaj całość

Iwona: Swiadectwo

Swoja druga Nowenne Pompejanska zakończyłam 05.07.została wysłuchana tylko na kilka dni,widocznie Bog ma dla mnie inna sciezke.Bede się modlic dalej ale przyznam będzie ciężko
Przeczytaj całość

Paula: Apel do wszystkich tych, którzy kontrolują w jakikolwiek sposób wolność drugiej osoby

Zrozumiałam swoje błędy, lecz powinnam dostrzec je 3 lata wstecz. Najgorsze jest to,że spotykam innych chłopaków ale cały czas mam w pamięci .. i przy żadnym nie czuje tego ,,ciepła ".
Przeczytaj całość

Bożena: Twoja Wola Panie

Witam Wszystkich, chciałam złożyć świadectwo o mojej nowennie. Skończyłam ją odmawiać 1 lutego. Moja prośba nie została jeszcze wysłuchana, ale wiem, że muszę poczekać. Jak ktoś kiedyś tu napisał "to nie koncert życzeń". Pan wie, co jest dla nas najlepsze i w jakim czasie. Modliłam się o miłość.Przeczytaj Bożena: Twoja...
Przeczytaj całość

Katarzyna: początki zmian

Chciałabym podzielić się swoim świadectwem i przekazać , że warto powierzyć swoje troski Maryji. Właśnie zakończyłam odmawianie pierwszej nowenny i tym wpisem pragnę podziękować za szereg łask. Moje prośby nie zostały całkowicie spełnione ale widzę jak wiele zmieniło się w moim życiu. Wierzę, że jest to tylko początek. Z dnia na dzień w moim otoczeniu znalazło się tyle pozytywnych osób. Poza tym pojawiło się szereg zdarzeń, tak niespodziewanych i nieoczywistych, że muszą one być związane z odmawianiem nowenny.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

4 komentarzy do "Katarzyna: początki zmian"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
zagubiona
Gość
zagubiona
Jestem w trakcie odmawiania pierwszej nowenny (22 dzień), rozpoczęłam ją krótko po tym jak zerwał ze mną chlopak… Nie, nie modlę się o jego powrót, choć nadal strasznie go kocham i bardzo za nim tęsknię, ale o nową miłość… Na poczatku bylam pelna zapału, bardzo mocno wierzyłam, że Maryja pomoże, że znajdę miłość i zapomnę o krzywdzie wyrządzonej mi przez byłego, a teraz…. Jest mi ciężko i źle, coraz częściej mam wątpliwości odnośnie tego czy dobrze odmawiam NP, czy się modlę, a nie recytuje i przede wszystkim tego czy zostanę wysluchana… Powróciły myśli o byłym chłopaku, nawet modląc się dopowiadam,… Czytaj więcej »
Oliwia
Gość
Oliwia
Droga Zagubiono, to co teraz przechodzisz przechodziłam i ja i 1000 innych, wierz mi da się to przetrwać. Zapominanie i gojenie ran to proces, nie przejdzie jak ręką odjął. Dla mnie ten ból (miłosny) przypomina ból zęba- czasem budzisz się rano i wydaje się że już jest w porządku, ale zaraz zaczyna tak mocno rwać, boleć, że najchętniej byś sobie sama go wyrwała. Nie raz jedna piosenka, chwila, zdjęcie, wiadomość, sms potrafi zrujnować Ci cały dzień. Zanim dojdziesz do stabilizacji daj sobie czas, nie szukaj od razu kogoś nowego, sam się znajdzie, póki co daj sobie czas na wyleczenie ran… Czytaj więcej »
Justyna
Gość
Justyna

Ja odmawianie pierwszej nowenny rozpoczęłam w strasznych chwilach mojego życia! Lekrze stwierdzili że mój nienarodzony synek będzie chory i ze mam 5 % na urodzenie zdrowego dziecka, dzięki Bogu kolejne badania potwierdziły (choć do 6 miesiąca ciąży przeszłam horror) że mój synek jest zdrowy i nie zagraża mu żadna choroba. Dziś rozpoczęłam drugą nowennę w tej samej prośbie aby mój synek urodził się zdrowy i żeby Matka Boska miała go w swojej opiece. Wierze że Matka Boża nie da nam zginąć i mojemu synkowi nic się nie staniei tak jak prosiłam urodzi się zdrowy!

beata
Gość

wiara czyni cuda, mimo przeciwności losu ufajmy Najświętszej Maryi, bo Ona nas nigdy nie opuszcza choć czasem nam się wydaje że jest inaczej. pamiętajmy też o tym, że łaska Boża działa w naszym życiu jeśli się modlimy, przyjmujemy sakramenty i nie czynimy zła. polecam wszystkim oprócz codziennego odmawiania różańca, koronkę do miłosierdzia Bożego i Tajemnice szczęścia św. Brygidy.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!