Cecylia: Podziękowanie za zdany egzamin

Witam serdecznie! Minęło już kilka lat, od czasu wysłuchania mojej prośby przez Maryję Królową Różańca Świętego. Wierzę, że to tylko dzięki modlitwie różańcowej zdałam egzamin na prawo jazdy. Bardzo ciężko szła mi nauka jazdy i kiedy po raz pierwszy nie zdałam egzaminu, postanowiłam szukać pomocy w Niebie, bo wiedziałam, że...
Read More

Magdalena: Modlę się o nawrócenie kolegi, a to ja sama je otrzymuję!

Wyznałam wszystkie moje grzechy, wierzę, że Pan pokieruje moim życiem, a Matce Bożej z Pompejów z całego serca dziękuję za to, wiem że to właśnie dzięki niej jestem w końcu WOLNA.
Read More

Lidia: Nie tracę nadziei

I nikt mi juz nie wytyka ze nie przynosze złotówki do domu. Poczułam sie bardziej wartosciowym człowiekiem. Wszystko to zawdzieczam Matce Pompejanskiej.
Read More

On: Modlimy się, a nie lenimy się!

Pragnę dołączyć do osób, które podzieliły się swoim świadectwem. Pozwolę sobie pominąć szczegóły odnośnie intencji o która się modlilem i przejdę od razu do konkretów, zważywszy, że każdy prosi o cokolwiek innego. Już na samym początku chce rozwiać wątpliwości dotyczące czy powierzyć Matce Bożej naszą intencje. Oczywiście że warto!!!
Read More

Agnieszka: Zdrowie czworonoga

Piszę moje świadectwo przede wszystkim dla osób które kochają zwierzęta. 14 listopada okazało się, że mój ukochany pies ma guza śledziony, który dodatkowo pękł. Natychmiastowa operacja usunięcia śledziony i rozpaczliwe czekanie na jakiekolwiek wieści z kliniki. Pies przeżył operację. 15 listopada zaczęłam modlić się Nowenną Pompejańską w oczywistej intencji. Po trzech dniach od operacji pies trafił do domu. Nagle zaczął słabnąć.
Read More

Justyna: : Moja pierwsza Nowenna

Witam wszystkich, zaczęłam odmawiać Nowennę 12.11 chodż jestem dopiero w połowie chciałabym podzielic się z wami swoim Świadectwem. Intencja nie została jeszcze wysłuchana, ale wierzę z całego serca, że tak się stanie.
Otóż o Nowennie Pomejańskiej wiedziałam od dawna od mojej cioci, ale wtedy jakoś nie przykulo to mojej uwagi chodziaż ciocia bardzo dużo opowiadała mi i mojej mamie o nej. Jakiś czas temu zaczęłysmy z koleżanką czytać dużo na ten temat i planować od kiedy zaczynamy, ale ciągle było od jutra, od poniedziałku itd. Mieszkamy za granicą i stwierdziłysmy, że koleżanka jedzie na kilka dni do Polski więc lepiej będzie zacząć kiedy wróci. i tak zrobiłysmy następnego dnia po porwocie zaczęlysmy odmawiać Nowennę, szło nam całkiem nie źle, pomijając wiele pomyłek w czasie modlitwy…Modlę się w intencji mojego brata, który ma duży problem z alkoholem i którejś nocy (to byl moze 3 lub 4 dzień modliwy) miałam bardzo dziwny sen. A raczej sen we śnie, bardzo dziwne to było dla mnie nie wiem jak to nazwać jak sen na jawie. Siedziałam na schodach jakiegoś sklepu z bardzo złym humorem, obok mnie przechodziło wielu ludzi i w pewnym momęcie szedł męzczyzna z małym chlopczykiem w wózku, zatrzymał się, ten chlopczyk powiedzial coś do mnie w dziwnym języku, którego nie zrozumiałam i odszedł…Obok mnie stała kobieta, która była bardzo zdziwiona słowami tego chlopca, powiedziałam jej że nie wiem co on do mnie mówil i ona wytłumaczyła mi to- „ten chłopczyk powiedział, że nie chce byś mu pomagała, on nie chce żyć i się męczyć” i wtedy obudziłam się, bylam naprawdę w szoku przez caly czas mialąm w glwie te słowa. Po rozmowie z koleżanką stwierdziłysmy, że ten chłopiec mógł być moim bratem, dodam jeszcze, ze moj tata zmarł gdy byliśmy mali, więc mężczyzną, który prowadzil wózek mogł być mój tata. Nadal modlę się bo wierzę, że Matka Najswiętsza wyslucha mnie i znowu będziemy prawdziwą rodziną.
Chciałam też dodać, że zawsze bylam bardzo znerwicowana przez problemy w domu, miałam cięzki charakter. Od kąd odmawiam Nowennę zauważylam i ja i wiele osób z mojego otoczenia, ze coś się we mnie zmienilo częściej się uśmiecham, mam więcej cierpliwości i więcej ciepła dla innych. Jest jednak wiele sytuacji w ktorych coś stara się odsunąć mnie od Modlitwy nawet przez bliskich mnie ludzi jednak wiem, ze moje serce jest przy Bogu i przetrwam wszystkie przeciwności oraz więcej siły na każdy dzień a odmawianie Nowenny stalo się czymś bardzo ważnym w moim zyciu i wiem, że po zakończeniu zaczynam następną 🙂
Królowo Rózańca Świętego módl się za nami.

2
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
AniaBarbara Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Barbara
Gość
Barbara

Bardzo ciekawy ten ,,sen we śnie”. Wierzę, bo ja też – w prawdzie rzadko, – ale miałam realne sny, jak na jawie.

Ania
Gość
Ania

B. Dobrze, ze modlisz sie za swojego brata. Doczekasz sie wysluchania modlitwy a twoja radosc bedzie pelna.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!