Dorota: ZDROWIE MAMY

DWA RAZY ODMÓWIŁAM NOWENNĘ O UZDROWIENIE MAMY,PRZESTRASZONA DWUZNACZNYM WYNIKIEM BADANIA. W TRAKCIE BYŁY PRZESZKODY, BYŁY KOSZMARY ALE Z DRUGIEJ STRONY TA MODLITWA MOCNO „TRZYMAŁA MNIE PRZY ŻYCIU..POD KONIEC DRUGIEJ CZĘŚCI MIAŁAM DZIWNY SEN-ŚNIŁA MI SIĘ FIGURKA MATKI BOŻEJ ,TAKA, JAKĄ SPRZEDAJE SIĘ PRZY SANKTUARIACH, DO NABIERANIA WODY ZE ŹRÓDEŁEK. WE ŚNIE CZYSTĄ WODĄ WYPŁUKIWAŁAM Z NIEJ JAKIEŚ BRUDY,JAKBY BŁOTO, JAKIEŚ SKAMIELINY, nA POCZĄTKU NIE PRZYWIĄZYWAŁAM DO TEGO WAGI. NA DWA DNI PRZED KOŃCEM NOWENNY PRZEŻYŁAM SZOK-U MAMY TAKIE OBJAWY,JAKIE JUŻ KIEDYŚ ZAPROWADZIŁY JĄ DO SZPITALA.SZYBKO JĄ SPAKOWAŁAM, NA SZCZĘŚCIE KTOŚ DORADZIŁ TELEFON DO LEKARZA,KTÓRY MIAŁ CHWILĘ NA ROZMOWĘ I RADZIŁ POCZEKAĆ I OBSERWOWAĆ(NIE WSZYSTKIE OBJAWY WYSTĄPIŁY). PRZEZ GŁOWĘ PRZEMKNĘŁA MYŚL-MODLĘ SIĘ, A TU JESZCZE GORZEJ! KU MOJEJ OGROMNEJ ULDZE WSZYSTKO SIĘ USPOKOIŁO.KOLEJNE BADANIE NIC NIE WYKAZAŁO W PODEJRZANYM MIEJSCU(NIE BYŁA TO GROŹNA ZMIANA I CHYBA WTEDY SZCZĘŚLIWIE SIĘ USUWAŁA).
NIESTETY, WYSZŁY NA JAW KOLEJNE PROBLEMY,KTÓRE MNIE BARDZO MARTWIĄ, JESTEM WIĘC JUŻ W DRUGIEJ CZĘŚCI KOLEJNEJ NOWENNY, KTÓRA ZNÓW DAJE MI NADZIEJĘ, ŻE I TYM RAZEM MATKA BOŻA NIE ZOSTAWI, ZWŁASZCZA ,ŻE SĄ I INNE PILNE INTENCJE. WALCZĘ ZE ZŁYMI MYŚLAMI I POCIESZAM SIĘ, ZE POPRZEDNIO WCALE NIE BYŁAM PRZEZ CAŁY CZAS W ŁASCE UŚWIĘCAJĄCEJ, A MARYJA POMOGŁA, BO ONA JEST DOBRA I BÓG JEST DOBRY. DODAM, ZE ZMIANA NA LEPSZE ZASZŁA W PRZEDDZIEŃ ROCZNICY BEATYFIKACJI BARTOLA LONGO/ KTÓREGO TEZ PROSIŁAM O WSTAWIENNICTWO.

"Życzę sobie, aby każdego roku

w dniu 8 grudnia, w południe obchodzono Godzinę Łaski dla

całego świata. Dzięki modlitwie

w tej godzinie ześlę wiele łask  

dla duszy i ciała..."

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o

Limitowana wersja 

modlitewnika napisana

przez bł. Bartola Longo.

     Modlitwa z wiarą 

_____________________________