Elżbieta: droga do macierzyństwa

Choć nie wszystkie intencje do końca się spełniły jednak wciąż pragnę polecać swe sprawy Maryi.Dużo więcej teraz się modle niż przedtem, chociaż czasem jest trudno to nadal trwam przy sercu Maryi.
Przeczytaj całość

Anna: Różaniec moim ukojeniem

Nowenna pompejanska zagościła na dobre w moim życiu kilka lat temu. Modlitwą tą wyprosilam dobra pracę dla męża i dla mnie. Wciąż zanoszę modlitwy w sprawie którą widać Matka Nasza chce rozwiązać w sposób Jej wiadomy a mnie jeszcze nie poznany. Jednak to co najważniejsze i najpiękniejsze w tej modlitwie to to, że nowenna daje mi ukojenie.
Przeczytaj całość

Łucja: Babcia wymodliła zbawienie

Moja Babcia wymodliła zbawienie wieczne naszemu ś.p.kuzynowi! W pół roku po zakończeniu przez Nią Nowenny Pompejańskiej w intencji Jego duszy zmarły Tomek (Jej ukochany wnuczek) przyśnił się Jej radosny,szczęśliwy,w białym stroju, mówiąc:,,Babcia!Powiedz rodzinie,że jestem w niebie.''Wcześniej śnił się żle, smutno.Od Jego śmierci do wybawienia minęło 10 lat.
Przeczytaj całość

Ania: dając się prowadzić za rękę Bogu idziemy najlepszą ścieżką

WItam. Chciałam przesłać swoje świadectwo dotyczące odmawiania Nowenny. 30go stycznia skończyłam odmawiać moją pierwszą Nowennę Pompejańską o powrót do mnie mojego ukochanego. W sprawie intencji nic się dotychczas nie zmieniło, jednak nie mogę powiedzieć że modlitwa niczego nie zmieniła w moim życiu. Przez ten czas czułam się spokojna i wyciszyłam...
Przeczytaj całość

Konrad: Uratowana miłość

Dwa miesiące chodziłem z dziewczyną, na której bardzo mi zależało od dłuższego czasu. Wszystko układało się dobrze, lecz w pewnym momencie ona powiedziała że ma wątpliwości czy coś do mnie czuje i że woli żebyśmy nie byli razem. Slyszałem o nowennie w intermecie. Zacząłem się modlić o ratunek dla naszego związku i zwycięstwo miłości między nami.
Przeczytaj całość

Dorota: ZDROWIE MAMY

DWA RAZY ODMÓWIŁAM NOWENNĘ O UZDROWIENIE MAMY,PRZESTRASZONA DWUZNACZNYM WYNIKIEM BADANIA. W TRAKCIE BYŁY PRZESZKODY, BYŁY KOSZMARY ALE Z DRUGIEJ STRONY TA MODLITWA MOCNO „TRZYMAŁA MNIE PRZY ŻYCIU..POD KONIEC DRUGIEJ CZĘŚCI MIAŁAM DZIWNY SEN-ŚNIŁA MI SIĘ FIGURKA MATKI BOŻEJ ,TAKA, JAKĄ SPRZEDAJE SIĘ PRZY SANKTUARIACH, DO NABIERANIA WODY ZE ŹRÓDEŁEK. WE ŚNIE CZYSTĄ WODĄ WYPŁUKIWAŁAM Z NIEJ JAKIEŚ BRUDY,JAKBY BŁOTO, JAKIEŚ SKAMIELINY, nA POCZĄTKU NIE PRZYWIĄZYWAŁAM DO TEGO WAGI. NA DWA DNI PRZED KOŃCEM NOWENNY PRZEŻYŁAM SZOK-U MAMY TAKIE OBJAWY,JAKIE JUŻ KIEDYŚ ZAPROWADZIŁY JĄ DO SZPITALA.SZYBKO JĄ SPAKOWAŁAM, NA SZCZĘŚCIE KTOŚ DORADZIŁ TELEFON DO LEKARZA,KTÓRY MIAŁ CHWILĘ NA ROZMOWĘ I RADZIŁ POCZEKAĆ I OBSERWOWAĆ(NIE WSZYSTKIE OBJAWY WYSTĄPIŁY). PRZEZ GŁOWĘ PRZEMKNĘŁA MYŚL-MODLĘ SIĘ, A TU JESZCZE GORZEJ! KU MOJEJ OGROMNEJ ULDZE WSZYSTKO SIĘ USPOKOIŁO.KOLEJNE BADANIE NIC NIE WYKAZAŁO W PODEJRZANYM MIEJSCU(NIE BYŁA TO GROŹNA ZMIANA I CHYBA WTEDY SZCZĘŚLIWIE SIĘ USUWAŁA).
NIESTETY, WYSZŁY NA JAW KOLEJNE PROBLEMY,KTÓRE MNIE BARDZO MARTWIĄ, JESTEM WIĘC JUŻ W DRUGIEJ CZĘŚCI KOLEJNEJ NOWENNY, KTÓRA ZNÓW DAJE MI NADZIEJĘ, ŻE I TYM RAZEM MATKA BOŻA NIE ZOSTAWI, ZWŁASZCZA ,ŻE SĄ I INNE PILNE INTENCJE. WALCZĘ ZE ZŁYMI MYŚLAMI I POCIESZAM SIĘ, ZE POPRZEDNIO WCALE NIE BYŁAM PRZEZ CAŁY CZAS W ŁASCE UŚWIĘCAJĄCEJ, A MARYJA POMOGŁA, BO ONA JEST DOBRA I BÓG JEST DOBRY. DODAM, ZE ZMIANA NA LEPSZE ZASZŁA W PRZEDDZIEŃ ROCZNICY BEATYFIKACJI BARTOLA LONGO/ KTÓREGO TEZ PROSIŁAM O WSTAWIENNICTWO.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!