Barbara: otrzymałam pokój serca

Skończyłam pierwszy raz Nowennę, po części błagalnej, otrzymałam pokój serca, potem w miarę upływu czasu zaczęły pogarszać się moje relacje z mężem. Dziś po ukończeniu jestem szczęśliwa, że podołałam,nasze relacje wracają do normy,a odprawiałam Nowennę w int.spowiedzi mojej córki.Nie wiem jak jest aktualnie,ale myślę, ze powierzyłam ją w dobre ręce...
Przeczytaj całość

Agata: jeszcze niewysłuchana…..

Matka Najświętsza nic nie wspomniała, że "natychmiast" będziemy wysłuchani, na pewno "wie" kiedy będzie odpowiedni czas.... i wierzę, że taki czas nadejdzie :)
Przeczytaj całość

Ewa: Prośba „niewysłuchana”

Ave Maria! Swoją pierwszą Nowennę Pompejańską zaczęłam odmawiać około 4 lata temu w wieku 20 lat. Nie miałam chłopaka, a chciałam szybko wyjść za mąż i założyć dużą rodzinę. Nowenna nie została wysłuchana do dnia dzisiejszego, a raczej została wysłuchana „inaczej” niż chciałam, ale o tym za chwile. Drugą Nowennę...
Przeczytaj całość

Teresa: błogosławieństwo dla syna

Mój syn, mimo dobrego (moim zadaniem) charakteru i wykształcenia nie miał tzw."szczęścia" w życiu. Pracuje ale zarabiał mało i nie mógł znaleźć dziewczyny, z którą wiązałby swoją przyszłość.
Przeczytaj całość

Agata: Niedokończona modlitwa

Witajcie, od wielu już miesięcy śledzę świadectwa na tej stronie. Bardzo chciałam rozpocząć modlitwę nowenną, natomiast przerastało to moje siły. Jakkolwiek postanowiłam to zrobić. Nie ukończyłam nowenny, rozpoczynałam ją dwa razy. Muszę jednak powiedzieć, że moja prośba została wysłuchana. Stało się zgodnie z wolą Boga, a problem dosłownie zniknął. Oprócz...
Przeczytaj całość

Agnieszka: Uzdrowienie córki

Witam, chciałam podzielić się kolejnym świadectwem. Moja córka od wiosny zaczęła nietypowo mrugać i miewała dziwne tiki na twarzy (przez kilka miesięcy)- z upływem czasu objawy znikały, potem znów narastały i coraz więcej osób zwracało na to uwagę. Poszłam z córką do lekarza na badania: morfologia, podawanie magnezu itd. lekarz oznajmił, że trzeba się skonsultować z okulistą i neurologiem (mogła nosić okulary lub dostawać środki psychotropowe dla małych dzieci). Wcześniej zaczęłam odmawiać Nowennę Pompejańską w pewnej intencji, ale po narastających obawach o zdrowie dziecka postanowiłam w połowie Nowenny, że zmienię intencję. Wcześniej w trakcie odmawiania Nowenny Pompejańskiej nigdy intencji nie zmieniałam, uważałam bowiem, że trzeba być wytrwałym w swoich modlitwach, tutaj jednak nie miałam wątpliwości, pomyślałam -muszę poprosić Matkę Bożą o zdrowie dla mojego dziecka – obiecałam jej także, że po skończeniu tej Nowenny, następną Nowennę Pompejańską odmówię także w intencji zdrowia mojego dziecka, pomyślałam ” Błagam Cię, Matko Ukochana, wysłuchaj mnie proszę, by moje dziecko było zdrowe i by objawy zniknęły”. Po 10 dniach od zmiany intencji nowenny tiki i mruganie zniknęło (nawet przed pójściem do okulisty – ale do okulisty i tak poszłam aby się upewnić, że wszystko jest w porządku). Mało tego – córka chodzi do przedszkola od kilku miesięcy i miała tylko raz mały katarek. Wiem, że to opieka Panny Najświętszej. Dziękuję ukochana Matko!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Agnieszka: Uzdrowienie córki"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Anka
Gość

Chwała Panu,Dziekuje Maryi.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!