Katarzyna: Miłosierdzie Boże nie zna granic. Módlcie się za Dusze w czyśćcu cierpiące.

byłam załamana ponieważ nie posiadaliśmy takich pieniędzy. Sytuacja się ciągnęła a ja popadałam w rozpacz.
Przeczytaj całość

Anna: Myślałam już że nie dam rady… a jednak!

Witam! To już moje kolejne świadectwo. Tym razem modliłam się o nawrócenie dla siebie, o pójście do spowiedzi i czasem też wspominałam o zadośćuczynieniu. 05.12.17r. w końcu poszła do spowiedzi po 7 miesiącach przerwy, jest to wielka łaska od Maryji i Boga. Myślałam już , że nie dam rady, a jednak! Zauważyłam też ,że nie dręczą mnie tak czesto już grzeszne myśli ani nie skupiałam się na grzechach tak jak wcześniej ( było to bardzo męczące). Dziękuję Ci Maryjo za tak wspaniałe łaski otrzymane od Ciebie i Boga. Amen.
Przeczytaj całość

Justyna: Wymodlona praca

witam, chciałabym złożyć świadectwo wysłuchanej Nowenny Pompejańskiej,którą odmówiłam w intencji pracy.Po skończonych studiach zaczęłam szukać pracy w zawodzie..jednak po wysłanych cv mój tel milczał...było b.ciężko po kilku miesiącach bezowocnych starań o pracę zaczęłam Nowennę Pompejańską w tej intencji...prosiłam Matkę Bożą o łaskę pracy lub stażu...Przeczytaj Justyna: Wymodlona praca
Przeczytaj całość

Marzena: Wysłuchana modlitwa o pracę

Chcę złożyć świadectwo mojej wysłuchanej Nowenny Pompejanskiej. Modliłam się o pracę. Juz w trakcie odmawiania Nowenny dostałam propozycję pracy, niestety wszystko zaczęło się zmieniać i w efekcie nic z tego nie wyszło. Przeczytaj Marzena: Wysłuchana modlitwa o pracę
Przeczytaj całość

Aneta: Wysłuchana modlitwa o powrót chłopaka

Pół roku temu z dnia na dzień zostawił mnie chłopak…. Nasze wspólne plany runęły. Wszystkie zapewnienia z jego strony to były tylko słowa rzucane na wiatr.
Przeczytaj całość

Agnieszka: Opieka Matki Bożej

Odmawiam teraz swoją 6 lub 7 nowennę. Pierwszą po rocznej przerwie związanej z narodzinami naszego syna. I chcę napisać ku pokrzepieniu wszystkich serc, które tego pokrzepienia potrzebują: całkowite zawierzenie Najświętszej Panience przynosi rezultaty w życiu. Moje wcześniejsze intencje spełniają się w czasie: 2 lata temu modliłam się o naprawę naszej sytuacji finansowej, która była tragiczna. Długi i brak środków w portfelu. Teraz co prawda wciąż są niespłacone zobowiązania, ale środki już są. Już nie jest tak tragicznie, a nawet – gdyby nie te zaległości – byłoby dobrze. Zawsze mamy na jedzenie, opłaty, a nawet na małe przyjemności. Jedna z nowenn dotyczyła zdrowia mojego ojca chrzestnego, który chorował na raka. Od 1,5 roku jest czysty. Modliłam się też o pokój w rodzinie – i on jest coraz bardziej widoczny.
A przede wszystkim Bóg pociąga nas do siebie. Raz po raz się ku niemu nawracamy, porządkujemy nasze życia, uczymy się kochać Go coraz bardziej. Jest w nas coraz więcej miejsca na działanie Jego Łaski.
Z każdym problem zwróćcie się w różańcu do Najświętszej Panienki. Ona nigdy Was nie zostawi! Kocham Cię Mateńko tak mocno! I bardzo Ci dziękuję, że jesteś ze mną i z moją rodziną. Nigdy nas nie zostawiaj i wspomagaj w drodze do nieba!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

3 komentarzy do "Agnieszka: Opieka Matki Bożej"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Urszula
Gość
Urszula

PieKne świadectwo .chwala panu i naszej mamie

Katarzyna
Gość
Katarzyna

Cudnie. Pozazdrościć i modlić sie dalej….

Martyna
Gość
Martyna

Takie świadectwa naprawdę dają nadzieję.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!