Anna Agnieszka: Modlilam sie w intencji mojego malzenstwa

Pisze drugie świadectwo.Nowenne skończyłam 23 lipca.Dala mi wiare i siłę.Boże dotrwałam do końca,jestem bardzo szczesliwa.Modlilam sie w intencji mojego malzenstwa
Read More

Krzysztof: Uzdrowienie bioder

Pracuję od 7 lat jako pracownik fizyczny w tartaku, wcześniej nie pracowałem fizycznie, pracuję ciężko. Od około trzech lat zaczęły mnie boleć biodra, ból się nasilał. Ciężko mi się chodziło, nie mogłem się schylać, pojawił się luz w lewym biodrze. W pracy dobrze zarabiałem i nie mogłem zmienić pracy ponieważ miałem kredyt na dom.
Read More

Maja: wysłuchana prośba i wiele otrzymanych łask Bożych

Moje serce i dusza przepełniona jest ogromną wdzięcznościa dla Matki Bożej j Jej Syna,chce dać swiadectwo innym osobą które modlą się a nie zostają od razu wysłuchani,odkąd pierwszy raz zmówiłam tajemnicę szczęscia moje życie się zmieniało, Bóg stawiał na mojej drodze cięzkie przeżycia ale tak działał w różny sposób na...
Read More

Anonim: Wysłuchany za każdym razem

Ciekawe rzeczy zaczynają się dziać po tej nowennie. Właściwie za każdym razem. Kiedyś składałem papiery na camp counsellor - program w którym pracuje się z Amerykańskimi dzieciakami ale trudno się na niego dostać. Tylko kilka lub kilkanaście osób rocznie wyjeżdża z Polski na ten program.
Read More

Agata: Z perspektywy czasu to najpiękniejsze co mogło mi się przydarzyć.

Witam wszystkich czytających. Długo zwlekałam z napisaniem świadectw ale kiedyś trzeba sie zmobilizować;) Nowenna nieustannie towarzyszy mi juz prawie od roku. Odmówiłam ich kilkanaście i wciąż odmawiam.intencje były różne za siebie za innych o zdrowie o pomoc w trudnych chwilach gdyż bylo ich niemało. Otóż nowenna uratowała mojego teścia,który w ciężkim stanie tygodniami z niewydolnościami i praktycznie brakiem szans na przeżycie przebywał na intensywnej terapii pod aparatura podtrzymująca funkcje życiowe.
Read More

Agnieszka: Łaski uzyskane za pośrednictwem Najświętszej Panienki

Witam wszystkich. Mam 17 lat i odmówiłam po raz pierwszy w życiu tą wyjątkową modlitwę. Chciałabym podzielić się wszystkimi łaskami, jakie otrzymałam odmawiając nowennę pompejańską. Moją intencją było uzdrowienie z uciążliwego trądziku oraz wady wzroku, przez co byłam ofiarą drwin wśród moich kolegów i koleżanek przez trzy lata gimnazjum. Gdy poszłam do liceum, dzieci przestały mi dokuczać, lecz ból w sercu nadal pozostał. Przez ten okres spędzony w gimnazjum kompletnie zapomniałam o Bogu. Nigdy nie byłam ateistką, wierzyłam w istnienie Boga, lecz po prostu zły uśpił mnie tak, że wierzyłam, że na prawdę nie ma na tym świecie już nikogo, kto by mnie akceptował (łącznie z moimi wadami). Ponieważ ten problem zdrowotny bardzo mnie dobijał, postanowiłam coś z tym zrobić. W wakacjach usłyszałam od siostry o nowennie pompejańskiej, lecz nie chwyciłam od razu za różaniec. Minęło kilka miesięcy, nim postanowiłam zwrócić się z tym problemem do Boga. Międzyczasie zaczęłam chodzić na Msze Święte i przyjmować sakramenty. Nowennę skończyłam wczoraj (8 grudzień – modląc się również o moje uzdrowienie i nawrócenie osób, które znam w Godzinie Łaski). Nowennę odmówiłam, niestety mój trądzik nie znikał, a wzrok nie poprawiał się. Mimo wszystko dostałam mnóstwo innych łask poprzez wstawiennictwo Najświętszej Panienki (spokój serca, uporządkowane myśli, dostrzeżenie własnej wartości). Od pierwszego stycznia zaczynam kolejną nowennę tym razem o nawrócenie ludzi, z którymi chodzę do szkoły.
Nawet jeśli nie otrzymałam łaski uzdrowienia, staram się docenić inne dary, jakie Bóg na mnie zesłał.
Z Bogiem. Pozdrawiam.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

10 komentarzy do "Agnieszka: Łaski uzyskane za pośrednictwem Najświętszej Panienki"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
nic nie wiem
Gość
nic nie wiem
Cześć Agnieszka, ja miałam problem z trądzikiem po 20. Miałam twarz w opłakanym stanie, zresztą nie tylko twarz ale też ramiona, dekolt, plecy. Nic mi nie pomagało więc nagle przyszło mi na myśl by smarować się kroplami miętowymi. I pomogło! Mam cerę jak niemowlak 🙂 Ja zrobiłam i robię gdy cokolwiek mi na twarzy wyskoczy tak: kupiłam: *chusteczki do demakijażu *chusteczki higieniczne *waciki kosmetyczne *krople miętowe Twarz myję wodą, wycieram chusteczką higieniczną do sucha. Biorę wacik, na wacik leję kilka kropel kropli miętowych i wcieram na całą twarz. Nie zmywam tego ale i tak z kroplami wtartymi w cerę lub… Czytaj więcej »
nic nie wiem
Gość
nic nie wiem

zanim umyję twarz wodą ścieram z niej wszystko chusteczką do demakijażu.

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Dziekuję za radę 🙂

Lijo
Gość

Mądra. Piękna dziewczyna z Ciebie!!!świecisz przykladem i jestes najpiękniejszą w tym co robisz!!!!!!!

TERESA
Gość
TERESA

Naprawdę wiele można sie na tym forum dowiedzieć . Natalko nie tylko że jesteś inteligentna ale jak na swój wiek masz dużą wiedzę . No proszę . I po co to ” nic nie wiem” ….- widzisz że już nie pasuje do Ciebie .

nic nie wiem
Gość
nic nie wiem

ja? dziękuję Pani Tereso za miłe słowa, ale uważam że i tak nic nie wiem.

TERESA
Gość
TERESA

Natalko co by to z Tobą zrobić …jaką radę Ci dać ……..no cóż……. MASZ KLAPSA SOLIDNEGO W CZTERY LITERY !!!

TERESA
Gość
TERESA

Agnieszko skoro są tu porady kosmetyczne ja też się dołączę i rób sobie kąpiele w drożdżach . Dla dorosłego na wannę 5 kostek . Po umyciu się , posiedź sobie w takiej kąpieli , popluskaj się , polewaj się cała . Do 15min, przez skórę dużo witamin z gr b będzie miał organizm .

TERESA
Gość
TERESA

Jeszcze Ci polecam blog Marka Zaremby-gotuj zdrowo , Z odżywianiem sobie pomożesz .

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!